Nauczyciel kształci twoje dzieci, żeby w przyszłości pisały mądrzejsze komentarze od rodzica.
17"03 szkół to potrzebuje lekarz, pielęgniarka a nie nauczyciel, który po LO już ma tą wiedzę jaką przekazuje.
17:03 ale nauczyciel może dorobić po 13 np sprzątając. Wtedy będzie miał tyle co pomocnik, choć akurat tu zawyżone te zarobki budowlańca.
Gdzie pomocnik murarz zarabia 5 tys? Nie wiem czy murarz tyle zarabia ( może i tak jak pracuje w dużym mieście albo muruje sam na własną rękę czyli bez pośredników) Nauczyciele mądrzy ludzie i domagają się więcej - popieram. Nie jestem nauczycielem i nie pochodzę z rodziny nauczycieli.
Też jestem za tym, żeby zarabiali więcej, ale... za wakacje grosza, za ferie też, przerwy itd i ustalić godzinowo. Niech mają po 25zł/h ale tylko za te przepracowane, bo to nie fair w dzisiejszej, biednej Polsce. No i sprawdzać czy coś umieją, bo często to uczeń mądrzejszy a nie on dostaje kasę.
Ten uczeń to TY zapewne?
Pchajcie się do zawodu -jest SUPER ZAPRASZAMY =nauczyciele !!!!
A który zawód jest super? I tak większość nie robi tego co by chciała robić.
Wolę dać podwyzkę nauczycielom niz leniwym babom z wątku rodzinne i alimenty (przelew z mops)
w zyciu nie uzerałbym sie z bachorami za takie pieniadze, oczywiscie jestem za podwyzką http://www.se.pl/pieniadze/newsy/pensje-nauczycieli-zarabiaja-prawie-5-tys-zl-ale-i-tak-protestuja_588464.html
Jaja sobie robią w tych komentarzach. Jak ktoś napisał, kiedyś na nauczycieli brali najsłabszych uczniów, coś w tym jest. A kobiecina, którą się widzi rano i wraca padnięta, pochyla się nad papierkami to księgowa a nie nauczycielka, która często o 12 jest w domu. A bywa i o 10:50 gdy ma blisko do pracy.
Ja wolałabym tym "leniwym babom" niż leniwym nauczycielkom z tipsami, niewiele umiejącymi a wołającymi ciągle podwyżek za 3-5h niby pracy. Zwrócić za benzynę co niektórym wystarczyłoby. Ocziwiście są wyjątki.
Drodzy , pracujący z młodymi
Bardzo proszę , nie traktujcie zbyt poważnie tego wątku.
Nie od dziś jako ludzie zaufania społecznego. jesteście pod lupą. Fakt, od nauczyciela wymaga się tyle co od kapłana: ma być WIARYGODNY w tym co mówi i robi.
To jest ideał. N-l :
- ma przekazać wiedzę. ( to samo może zrobić mamusia, o ile wie, skąd tej wiedzy zaczerpnąć )
- ma podzielić się mądrością ( przekonać ucznia, że tę wiedzę można z sensem wykorzystać w życiu - konieczna psychologia i pedagogika )
- ma pomóc w ukształtowaniu postaw społecznych ( znów umiejętności wychowawcze )
- powinien mieć talenty i zainteresowania, by towarzyszyć i wspierać młodych w ich rozwoju kulturalnym. ( czasem samemu napisać scenariusz !)
- powinien budzić wśród uczniów respekt i uznanie czyli mieć autorytet, bo nie przekaże nic ( tu kształtuje się przec
osobowość )
- powinien być lubiany przez większość, umieć pomóc , być terapeutą
- sprawiedliwy ( czasem huknąć, czasem przeprosić )
- uczciwy i bezstronny, wrażliwy na niedostatek i cierpienie
- jeśli uczniowie oczekują, żeby w szczególnych sytuacjach pomodlił się z nimi - musi być solidarny.
- musi umieć stanąć na czele a... trzystu młodych na sali i przemówić ładnie do nich .
Przychodzą nowe, trudne czasy, a uczniowie wciąż ci sami. a jeszcze chcą, żeby czasem powiedzieć świetną anegdotę.( umieć pocieszyć , rozwiązać problem klasy, albo odejść na chwilę, żeby pocieszyć ucznia np. w żałobie ) Nie może być ponurakiem !!! Od wielu lat jestem blisko uczniów. Dlatego wiem, co piszę. Piękna jest praca nauczyciela, ale chyba trzeba być świętym, żeby po tak trudnej pracy, wrócić do domu i znieść obelgi od zgorzkniałych rodziców.
Jeśli spełniasz przynajmniej 4 te pobożne życzenia to jestem pełna szacunku. Moje dziecko ma świetnych i bardzo złych nauczycieli, którzy nie mają ani wiedzy ani ogłady. Ma też takich, z którymi uwielbia spędzać czas, zajęcia są ciekawe a nauczyciel jest przyjacielem ucznia. Tych podziwiam i dałabym podwyżkę ale są też tacy, na których są te skargi i jest ich ogrom, więc jednak takich jak Ty drogi nauczycielu nie ma wielu, a uwierz, że Takich jak Ty nikt nie obraża i pewnie masz ogromny szacunek od dzieciaków i rodziców. Jednak są tacy, którzy psują opinię wszystkim i zachowują się gorzej niż niektórzy nastolatkowie.
Odpowiem z szacunkiem, że nikt kto pracuje z ludźmi zwłaszcza tak młodymi, postępującymi w rozwoju - nie jest bezkarny!!! Mamy nad sobą zwierzchników. mamy ocenę pracy indywidualnej i zbiorowej. Jeśli są skargi - następują sankcje, bardzo adekwatne do ...
Nie rozumiem, dlaczego trzeba używać formy plotkarskiej, która przecież nie zaszkodzi tej konkretnej osobie, a sprawia, że młodzież która z natury jest raczej zbuntowana - jeszcze bardziej nieufnie podejdzie do wychowawcy. Drodzy plotkarze rozwalacie nam pracę, tę która służy dobru Waszych dzieci!!!
Drogi Przedmówco. Przeczytałam , to co napisalam wcześniej i zastanowiłam się, które 4 wybrać.... nie da rady. Nie da się z żadnego punktu zrezygnować, a przecież nie wypisalam wszystkich, np. że dużo rozmawiamy z nastolatkami o mądrej milości, takiej ktra nie ucieka się do szantażu emocjonalnego. Że próbujemy zrozumieć ich muzykę i dziękujemy, gdy prześlą nam swój utwór na face... że tłumaczymy im na czym polega godność, że cieszymy się, gdy rezygnują z wulgaryzmów ( chociaż kultury trzeba uczyć wciąż od zera), że razem z nimi poświęcamy czas na wolontariat Lekcji jest kilka, a tego co się dzieje przed. po ...nie da się wycenić, bo po co?
14:54 i dobrze, bo tak być powinno. Jednak szkoda, że są tacy, którzy nie spełniają nawet dwóch. Tak trzymaj.No ale fb i uczniowie znajomymi jest nieprofesjonalne. W jakimś madrym programie o tym mówili.
Fb jest dla wszystkich. Udało nam się rozwiązać parę problemów, bardzo poważnych, uczniowskich tą drogą, bo w szkole zwyczajnie zabrakło czasu. Teraz wymieniamy uwagi na temat wspólnie przygotowywanego programu. a poza tym, udostępniane sentencje i wartościowe utwory....które można odpowiednio skomentować. do tego rozpowszechnianie akcji charytatywnych i pomysłów.... W naszych zabieganych czasach ta forma przekazywania wartości bardzo pomaga. Niech ktoś spróbuje mnie przekonać, że jest inaczej!