Nikt nie wymaga od nauczycieli pracy za darmo. Jedynie tego by się zwyczajnie przykładali do tego co robią, żeby pracowali solidnie. To się wcale z kapitalizmem nie kłóci, wręcz przeciwnie. Więcej powiem - uważam, że pensja nauczyciela powinna być dużo wyższa niż teraz ale Kartę Nauczyciela bym zlikwidowała. Dobry nauczyciel powinien zarabiać więcej niż przeciętny a słaby wcale nie powinien pracować. Dopóki wszyscy będą mieli takie same przywileje i zarobki, niezależnie od jakości pracy to właśnie będzie panował w oświacie socjalizm a to nie służy nikomu, może poza działaczami związkowymi. Jedynie " urynkowienie" tego zawodu może podnieść jego prestiż.
Gosc_ten co wie to znaczy tak mu się wydaje... to mój pierwszy post w temacie. Widzisz, jesteś w błędzie. Mój zawód który wykonywałam to nauczyciel. Teraz jest emerytura. Ty pewnie teraz pełnisz funkcje nauczyciela i wstyd mi za takich kolegów po fachu jak ty. Przykre to. TU NIE CHODZI O USTRÓJ, WŁADZĘ ITD. TU CHODZI O LUDZI. NASZE DZIECI- NASZĄ PRZYSZŁOŚĆ.
Nie odróżniasz kapitalizmu od socjalizmu. W socjalizmie "przerwa jest dla nauczyciela". W kapitalizmie przerwa jest dla uczniów, ponieważ udowodniono, że mózg ludzki po ok 45 minutach, nawet najdrobniejszego wysiłku umysłowego, zmniejsza swoje obroty i coraz słabiej przyswaja informacje. W kapitalizmie, za te parę minut przerwy nauczyciel by został rozliczony za to, że w tym czasie nie pracował. Ale jak ktoś tutaj już zauważył, nauczyciele nadal twierdzą, że przerwa jest dla nich, ale przecież to nie oni mają przyswajać informacje. Oni mają je jedynie przekazywać, bo już je posiadają...
12:03 bardzo chciałabym, żeby zajęcia lekcyjne trwały 60 minut. Dla mnie 45 minut to zawsze mało i nie ja chcę przerwy, tylko dzieci. Na przerwie mam dyżur, nie odchodzę od dzieciaków, to jak myślisz czy to nie jest praca - opiekuńcza?
A co robisz w czasie tego dyżuru? Stoisz i obserwujesz czy nauczasz?
a co robi policjant na patrolu, gdy akurat nie goni przestępcy ?
czyli jeśli siedzi w samochodzi i np. tylko obserwuje okolicę, to mu za to nie będziemy płacić ?
myśle ludzie, myśleć, to nie boli
Ciebie może boleć... Policjant jest narażony na niebezpieczeństwo a nauczyciel? Myśleć... Auć, zabolało?
jak policjant siedzi na komendzie i ogląda przez monitor ulicę ?
gdzie tu zagrożenie ?
że monitor wybuchnie ?
wiem, boli :), ale takie życie ... :)
Nie obrażam mądrych nauczycieli tych z wyboru, ale sama znam "nauczycielki", które narzekają na pokaz, a dzieci mają za nic, jeszcze rodziców obgadają. Uważają się za mądrzejszych od wszystkich, a przecież ci co je znają pamiętają jakimi orłami byli w podstawówce. Nie ma co się tak przechwalać tym wykształceniem.
Wyobraźcie sobie, że i w Ostrowcu są modrzy i oddani uczniom nauczyciele. Może ktoś o nich napisze. Ja znam niejednego. Kiedyś uczyli mnie, teraz inni uczą moje dzieci. Nie chcę wymieniać z nazwiska, ponieważ nie wiem, czy wypada na tym fotum. A wykonywać ten zawód w dzisiejszych czasach jest bardzo trudno.Dlaczego? Bo rodzic decyduje w szkole o większości spraw, a nie dyrektor, czy nauczyciel, który się na tym zna. A rodzice są roszczeniowi i tylko interes swojego dziecka widzą, nie koniecznie pociecha najzdolniejsza, ale ma być naj..., bo inaczej skargi na nauczyciela, tuptanie do dyrektora. A każdy o pracę dba, bo jej brak. I znajdź tu nauczycielu złoty środek. Pozdrawiam serdecznie wszystkich nauczycieli, trzymajcie się!
A ja zdecydowanie nie pozdrawiam wszystkich. Jak pisałam, kiedyś padnie tu nazwisko "swietnego nauczyciela", który wyżywał się na dzieciach a wiedzę miał marną, oj bardzo marną. Nie wymienię z nazwiska tych dobrych, a są owszem. Dziś dziecko jest zadowolone, nauczyciele mądrzy, ale i tak zdarzają się koszmary wśród grona nauczycielskiego. Ja nie piszę o swoich wynurzeniach, bo moje zdanie podzielała większa część uczniów i ich mam. Dziś moje dziecko zostaje po lekcjach w szkole, bo jakaś próba, lubi nauczycieli i bardzo mnie to cieszy. Jednak czytam czasem jak nauczyciele wypowiadają się na forach o rodzicach i uczniach i niestety nie mozna mówić tu o jakimś poziomie czy inteligencji, bo aż strach czytać i człowiek nie wierzy, że pisał to n-l. Niemniej pozdrawiam tych mądrych i uwierz mi oni wiedzą, że mają szacunek i nie utożsamiają się z tym gnojeniem ciała pedagogicznego na forach, ponieważ tu piszemy ogólnie a dobry n-l zna swoją wartość i widzi ją w oczach dzieci.
doprawdy, twoje straszenie, że "padni tu nazwisko" zaczyna już być nudne.
Skąd pewność, że twoje zdanie "podziela większość" ?
Bo tak powiedziały ci inne mamunie na korytarzu w szkole ?
Boisz się, ze poda twoje nazwisko? SZANUJ TE "MAMUNIE" , BO ONE CIĘ UTRZYMUJĄ. Troszkę szacunku do ludzi "droga" naŁczycielko...
Podawaj nazwisko, czekam niecierpliwie.
Mam nadzieję, że "nie pękasz"
I nikt mnie nie utrzymuje.
Utrzumuje sie sam (i przy okazji nauczycieli, lekarzy i policjantów).
masz z tym jakiś problem ?
Wy nauczyciele jesteście, jak celebryci.Nawet więcej, bo nie ma was w kolorowych pismach, a i tak Was obserwujemy, obgadujemy, zazdrościmy. Fakt, że celebryci więcej zarabiają. No, ale piszą tu, że tyle kasy macie z korepetycji. Nie łatwo być w tym kraju kimś. Ale ja piszę swoją opinię na forum to tak, jak do gazety ogólnopolskiej. Pójdę do szkoły, poobserwuje i znowu coś o Was napiszę, wolno mi.
jednak pękasz...
szkoda, myślałem, że starczy ci odwagi
W jakim sensie on pęka?
straszył, straszył i .... wymiękł :)