Dzisiaj robiłam objazd Ostrowca , żeby sprawdzić warunki psów w naszym mieście - oczywiście tych psiaków, które mają właścicieli.....
Byłam w kilku miejscach i przeżyłam szok. Zwracam się więc do wszystkich wlaścicieli :
- zdejmijcie swoim psiakom łańcuchy bo jest potworny ukrop a wasze zwiekęta stoją w tym piekle centralnie na słońcu!
- dbajcie o to aby mieli cały czas chłodną wodę do picia!
- dbajcie o to aby wasze zwierzęta nie były głodne i karmcie je wartościowym jedzeniem!
- dbajcie o to aby wasi pupile mieli ocieplane budy na zimę!
Mam ogromną prośbę do ludzi, którzy znają właścicieli firm , które zaraz opiszę...
Były autokomis przy ul.Siennieńskiej naprzeciwko sklepu meblowego na Os. Pułanki - właścicielu wypuść proszę psy z kojca, który usytuowany jest centralnie w żarze pośród wraków samochodów (rozgrzana blacha to masakra!) niech biegają, niech mają szansę skryć się w zacienionym miejscu. Włąścicielu Twoje psy uwielbiają zimne mleko, gotowane korpusy i psią kiełbasę. Włąścicielu co się stało ze szczeniakiem, który jeszcze w czwartek wieczorem był a w piątek osoby z wieżowca na Pułankach słyszały jak maluch potwornie skowył i wydawał dźwięki jakby zdychał dotąd aż w końcu ucichły.....???? Właścicielu co się stało ze szczeniakiem suczką , która była bardzo krótko przed tym szczeniakiem o którym piszę wyżej? Właścicielu co się stało z tym kremowym psiem z długą sierścią który był jeszcze kilka tygodni temu? Właścicielu co się stało z wilkiem, który jeszcze wiosną tam był??? Co się stało z dużym kundelkiem
który zniknął razem z tamtym wilkiem?????? Dziwna sprawa, że od stycznia przez tę posesję przewinęło się 8 psiaków....... Psy są wykastrowane więc znaczy, że były wzięte ze schroniska - czemu schronisko oddaje tyle psów w niewiadome ręce???
Kolejne miejsce złomowisko a w zasadzie dwa na końcu Siennieńskiej (Gutwin). W jednym jest 4 psy (dwie karmiące suki i dwa psy). Jeden psiak ma potwornie rozcięty pewnie przez blachę ze złomowiska nozdrze. Wygląda to paskudnie więc czemu nie został pies zabrany do weterynarza na zszycie? W dobie wysokiej świadomości w temacie rozmnażania zwierząt czemu nie wysterylizowano suk? Co potem robić ze szczeniakami? Też będą pilnować złomu? Pamiętajcie, że suka się szczeni dwa razy w roku i moźe mieć nawet kilkanaście szczeniąt!
Kolejne złomowisko na którym jest zaniedbany hasky z uszkodzonym okiem (napewno na nie nie widzi) oraz drugi fajny mieszaniec, który bardzo chce widzieć co się dzieje poza ogrodzeniem ale nie ma szans ponieważ ponad 2 metrowy betonowy mur oraz blaszana brama nie daje mu na to szans...
Oprócz tego kochani ogrom psów uwiązanych łańcuchami przy pięknych domach gdzie pies nie może biegać wokół domu bo trawkę zniszczy... MASAKRA! Gdzie jest człowieczeństwo w naszym mieście???????
Następnym razem zamieszczę zdjęcia...
Ludzie proszę reagujcie. Nie zostawiajcie biednych zwierząt samym sobie w takich sytuacjach i nie wstydźcie się zwracać uwagi właścicielom.
Bardzo dobrze Agnieszko, że tak robisz. Nie można obojetnie przechodzić w takiej sytuacji.
Moje zwierzaki są chłodzone za pomocą ściereczek, prysznica, mają zimną wodę,jedzenia maja ile potrzebują. Na ogrodzie stoi pojemnik z woda dla ptaków, za za domem ceber z woda dla saren.
a może byś zrobiła objazd ,ile dzieci głoduje z powodu nieudolnych rodziców,pijących rodziców,patologii,a nie piesków
Ja robię to dla psiaków Ty zrób coś dobrego dla dzieci OK? Każdy ma prawo robić to co lubi. Ja kocham zwierzęta i pomoagam zwierzętom. Ty pamiętasz o dzieciach więc przeznacz na nie 1% podatku, wrzuć pieniążki do puszki, wyślij smsa pod numer POMAGAM. Ja to robię a Ty???
Ty to zrób skoro leży ci to na sercu . Agnieszka pomaga zwierzętom a Ty możesz ludziom
krowa która dużo muszy mało mleka daje do gościa z 10:45
Szacunek Agnieszka.
10:45 to już Tobie zostawia, Ty też się czymkolwiek wykaż. Bardzo dobrze robisz Agnieszko.
Uderz w stół a się nożyce odezwą 10:45.
Ale powinnaś reagować a nie tylko pisać o tym na forum, droga Agnieszko. Więcej odwagi.
Bardzo proszę takie sytuacje zgłaszać na straż miejską, policję albo organizacje prozwierzęcą w naszym mieście. Pomóżmy tym zwierzakom, one same nie przetrwają tych upałów...bardzo was proszę...:(((
Pani Agnieszko,jest Pani wspaniała.Wiem,że działa Pani w Animals,czy nie można by zrobić akcji w tych konkretnych sytuacjach?Trzeba zawiadomić straż miejską albo policję.Przecież mamy ustawę o ochronie zwierząt.A ty gościu z 10:45,rób sobie takie objazdy,ale szczególnie wieczorami i nocą po Stawkach,Rosochach,Ogrodach.Zobaczysz tam nieszczęśliwe dzieci,które piją,palą i ćpają,no i mogą dać w pysk.
Gościu z 13:44 zapewniam cię, że Pani Agnieszka ma wystarczająco dużo odwagi, aby występować w obronie zwierząt i robi to codziennie, również zgłasza do odpowiednich służb. A forum jest tym miejscem, gdzie często ci (nie będę określać bo Admin mi wyłaczył) zaglądają, czytają wątek i czasem może coś dotrzeć do umysłu i wpłynąć na zachowanie osobnika wobec własnego zwierzęcia - wierzę w to.
Jaki stosunek do zwierząt - taki do ludzi.
Naprawdę podziwiam Panią, przede wszystkim za to, że nie są to akcje incydentalne, ale codzienne dbanie o bezdomne zwierzęta.
Wielki szacunek dla Pani. Pozdrawiam.
p.s myślę, że służby nadzorujące przestrzeganie prawa wobec zwierząt zupełnie nie dostrzegają problemu, albo udają że tego nie widzą.
Pan Prezydent ma tu pewne pole do działania.
ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĘTAMI TO PRZESTĘPSTWO !!!PODLEGA POD KODEKS KARNY I TYLKO POLICJA BO TO PRZESTĘPSTWO!!
Najpierw zrobił szopkę z tego, że psa przygarnął. Potem zostawił go w upale pod schroniskiem i pobiegł "wspierać chorych w walce z chorobą". Kto? Człowiek.
http://kobieta.onet.pl/byc-jak-jezus/lthb5l