Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Biblioteka miejska na Wardyńskiego. Nie rozumiem tych Pań - pracownic...

Ilość postów: 7 | Odsłon: 1556 | Najnowszy post
  • Biblioteka miejska na Wardyńskiego. Nie rozumiem tych Pań - pracownic...

    ja bym im zrobil cwiczenia z klejenia ksiazek. wydaja kartki luzem w okladce. nie widza? nie chca widziec? kto ma kleic ksiazki?

    pokleilem juz 4 - bo sie na tym znam. i co?

    odpowiedz: dziekujemy ale nikt panu nie kazal....

    dotyczy biblioteki na Wardynskiego. pozdrawiam Panie ktore mnie obsluguja.

    podaje tytul i autora a one zawsze odpowiadaja ze raczej nie bedzie.

    a w katalogu on-line tytuly sa! jako dostepne!

    no i jeszce te ich "ach" i "och". czy ja jako czytelnik jestem tam intruzem?

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Biblioteka miejska na Wardyńskiego. Nie rozumiem tych Pań - pracownic...

      Usiądź sobie wieczorem, wyszukaj interesujące Cię książki, zarezerwuj i nie będziesz musiał się denerwować podczas wizyty w bibliotece ;) Ja tak robię. A kartki luzem, rzeczywiście denerwują podczas czytania ale ja się nie znam na klejeniu więc oddaję w takim samym stanie w jakim dostaję. Jedna z tych pań nie jest zbyt sympatyczna ale druga baaaardzo miła. Inna rzecz, że nie potrafią doradzić, polecić coś ciekawego.

      Gość_M.
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

      Odp.: Biblioteka miejska na Wardyńskiego. Nie rozumiem tych Pań - pracownic...

      Inaczej jest w bibliotece na ul Sienkiewicza. Panie są bardzo miłe, doradzają,szukają naprawdę jeśli mi ktoś nie wierzy to proszę sprawdzić.

      Laura
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Biblioteka miejska na Wardyńskiego. Nie rozumiem tych Pań - pracownic...

        A najbardziej pomocna i sympatyczna jest pani z biblioteki w Denkowie. Ja co prawda rezerwuje książki i wtedy nie ma problemu i nie zawracam paniom głowy pytaniami. A wogole to każdy może mieć lepszy i gorszy dzień w pracy. Pozdrawiam.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

      Odp.: Biblioteka miejska na Wardyńskiego. Nie rozumiem tych Pań - pracownic...

      No, proszę Cię, takie panie powinny wylatywać z placówek publicznych. Wszędzie koszmary dosłownie, aby w biedronce kultury ich trochę uczą. Nie umiesz zwrócić babsztylom uwagi?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 11

      Odp.: Biblioteka miejska na Wardyńskiego. Nie rozumiem tych Pań - pracownic...

      Takie prywatne pytanie mam. Czy podjąłbyś się naprawić mi książkę? Nic specjalnego, współczesna - może dlatego się rozlatuje.

      SCZ
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Biblioteka miejska na Wardyńskiego. Nie rozumiem tych Pań - pracownic...

        A ja lubię Panią z czytelni na Wardyńskiego :)

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
4 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
"Ilando" Grzegorz Drogosz
Branża: Komputery
Dodaj firmę