Nikt się nie bije pod okiem nauczycieli czy strazy miejskiej-nie wymyślaj bzdetów, zajmij się jakąś pozytyeczną parcą, zamiast siac zamęt na forum. Niedobrze sie robi od tych waszych wpisów. serio. Nie macie nic innego do roboty? Ulubiony temat to oczywiscie nauczyciele i ich za...scie wysokie zarobki w porówaniniu do nicnierobienia. Idzcie choc na jedna lekcję i jedna przerwę do szkoły, to moze zrozumiecie w czym rzecz. Moze-bo zostaną wam jeszcze tysiące papierów do sprawdzenia i zredagowania, dzienniki elektroniczne i milion innych spraw.
Nie wiem do kogo ta "panienka" ale racja, że powinno się izolować po pierwszym pokazie gresji i karać gówniarza a nie zasłaniać się rodzicami, niemocą i nie robic zupełnie nic. Po co ta straż miejska w szkołach jeśli nic nie robi? Zwolnić, wezwać policję a nie udawać, ze sobie świetnie radzimy, skoro zupełnie sobie nie radzimy. Wyrzucić gówniarza razem z rodzicami i zapewnić bezpieczeństwo tym, którzy do szkoły idą się uczyć a nie walczyć.Jeśli rzeczywiście nauczyciele nie moga nic (może nie chcą, nie wiem) to policja powinna wkraczać, bo to juz wyrostki, które kiedyś moga zrobic komus krzywdę
16:38 a powiedz i, czy jest gimnazjum, w którym dzieciaki nie biją się, boją się nauczycieli, nauczyciele są autorytetem jakimś i można się nie obawiać, że dziecko spotka tam agresja rówieśników? Szukam bezpiecznej szkoły. Jeśli jest taka, proszę powiedz, która.
Najważniejsze są dzieci i ich bezpieczeństwo - to macie co macie. Może gdyby nie były najważniejsze to znałyby miejsce w szeregu i miały kindersztubę - coś nieistniejącego dziś. Ostatnio byliśmy w kinie na nowym Pitbulu. Na widowni młodzież gimnazjalno/licealna, dobrze ubrani chłopcy, nie jakieś dresy. Cóż było zaskoczeniem? Na sceny okrutnie brutalne widownia reagowała SMIECHEM.