Czy zauważyliście, że coraz więcej bezpańskich psów biega po ulicach Ostrowca? Pamietam czasy, gdy tych psów było bardzo dużo. Wiązały się w "stada" po 4,5 i biegały po mieście. Strach było chodzić. Po jakimś czasie psy bezpańskie zniknęły z ulic Ostrowca i parę ładnych lat było dobrze pod tym względem ku uciesze nas wszystkich. Nagle, od jakiegoś czasu widuje się coraz więcej wałęsających się bezpańskich psów i są to często duże psy. Biegną często za przechodniami, nie pozwalają spokojnie wyprowadzić własnego psa na dwór.
Myślę, że ktoś odpowiedzialny za te sprawy powinien zwrócić uwagę na problem i wyeliminować go.
Nigdy mnie żaden pies nie ugryzł a ile ludzi mnie nagryzło,szkoda że nie mogę ich odłowić do rezerwatu.