czy i gdzie w ostrowcu mozna kupic gaz pieprzowy na psy
ja nie widziałam agresywnych bezpanskich psów w Ostrowcu. Widziałam psiny z zapadłymi bokami garniace się do ludzi.
a jesli jakis pies atakuje mojego psa (który jest na smyczy)? co mam wtedy robić? niestety często się to zdarza. nie jestem autorką tego wątku ale sama myslę o kupnie gazu, i podejrzewam że zalożyciel wątku ronież chce go nabyć dla ewentualnej samoobrony.
na targu obok hali handlowej /patrząc w kierunku ulicy Cegielnianej/ facet sprzedaje takie akcesoria
A nie można psiaków zgłosić, żeby odpowiednie służby je zawiozly do schroniska, tylko trzrba im dokuczac? Tez nie spotkałam jeszcze agresywnych bezdomnych psów, wręcz przeciwnie one sie boja czlowieka, bo pewnie sa tacy co mają ubaw z dokuczania im. Nie one są winne swojemu losowi a podły czlowiek, który najpierw je wyrzuci a potem jeszcze przegania i straszy.
To żeby psiaków nie stresowac i nie straszyc to pozwolę w spokoju im zaatakowac moje 3 letnie dziecko,możę się odstresują
Ehh...Proponuje przeczytać jeszcze raz ze zrozumieniem.
Nie każdy musi kochać psy... ale i nie każdy musi kochać Twoje dziecko.
a nie momyslalas ze to do samobrony
W okolicach Radwana/Wardyńskiego wałęsa się owczarek niemiecki długowłosy. Trochę jak belg wygląda. Ładny. Szkoda psiny. Może go ktoś szuka.
moze taki psiak to byl
Bardzo podobny, ale chyba trochę jaśniejszy. Też ładnie zbudowany, zad ku dołowi, rasowy musi. Trudno mi powiedzieć bo bardzo przemoknięty - sierść pozlepiana od deszczu. Brak obroży. Taki zdezorientowany biega, rozgląda się. Nie mam jak porównać, ale chyba nieco mniejszy, ale pewności brak. Miałem podobnego, ale dużo większy był.
ja też go dziś widziałam lał deszcz psiak mokry chudy młody może komus uciekł?
A MOZE ZASTRZELIC!!! Gdzie serce, ale bezdusznosc! TAK GAZEM GO A POZNIEJ W RAZIE POTRZEBY GAZEM NA CZLOWIEKA BO TO JUZ KROK
W majorze na sienkiewicza.
Myslisz, że to jest metoda??
często obserwuję jak dzieciaki dla zabawy rzucają czym się da w uciekającego psa.
kto pracuje z dziećmi to doskonale wie jakie one potrafią być. Nie jest tajemnicą, że dzieci są czasami bezwzględne i mściwe nie tylko względem siebie ale również zwierząt. Kiedyś widziałam jak chłopcy byli zgromadzeni przy rynnie bo wrzucili tam kota, a potem próbowali go podpalać w tej rynnie.Zwabiona piskiem kota podeszłam do nich i wtedy zaczęli jeden na drugiego na wyścigi obwiniać się wzajemnie. Ot dzieci temat rzeka.