Napisz coś co nie bedzie narzekaniem,przynudzaniem,biadoleniem,jeczeniem....
Nie smutaj sie nie dołuj Siebie i innych...
Napiszcie coś co według Was wywoła usmiech na twarzy czytającego....
To duże wyzwanie ale spróbujcie....
Ten jeden wątek bez jeków i steków
OGARNIECIE????
Nadeszlo piękne lato powiedzcie co Wy na to, sloneczko ladnie tańczy ma zapach pomarańczy jedziemy wszyscy razem będziemy spać na plaży wieczorem tańczyć w disco bo latem można wszystko!!!!
napisał "Siebie" żeby siebie nie obrazić małą literą :) sam do siebie zwrócił się z należytym szacunkiem :D Ale lepsze to niż pisanie "Ciebie, Tobie, Ty, Twoje... itd" z małych ;) Reasumując- lepszy nadmiar szacunku niż brak ;)
Ogarniamy ;)
jest super gorąco ;) bardzo lubię się roztapiać ;)
Bez doła tylko po wyjściu z domu i zajęcie się pracą i inną aktywnością.W domu zawsze jest smutno,ponuro,pusto,ale czasem trzeba odpocząć.Forum jest pocieszeniem,natomiast FB,skpe i czaty zawsze powodują jeszcze większe zdołowanie,nie polecam
„Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać. Bez egoizmu, ale bardzo starannie, dbać o siebie i swoje własne uczucia. Poświęcać się temu co sprawia przyjemność. Ja zapisuję rano, co mam zrobić. A chwilę potem skreślam połowę. To bardzo ważne, by siebie samego nie nastawiać na dzień czy na całe życie tak ambitnie, że niepowodzenie będzie nieuniknione. Jeśli człowiek chce za dużo osiągnąć, zaplanować, zrealizować, to jest stale z siebie niezadowolony. A może po to, by być z siebie zadowolonym, wystarczy robić rzeczy, które są potrzebne, godziwe, warte, dobre, bez wymagania od siebie więcej, niż można osiągnąć.”
Bez doła,
Bez doła,
A Ty gdzie biegniesz
taka goła?!
Truskawki na sniadanie. Dobre wino do kolacji. Dobre mysli same gniezdza sie w glowie:)
Nie ma komarów!!!!! Jupiii!!!!!
Nie chodzę do pracy w najbliższym czasie. Mam urlop. Czuję się, jakby mi ktoś dal wakacje w prezencie. Na razie jestem na etapie "zrobię wszystko" , wiem, że nie zrobię. Ale tak miło jest planować wolny czas, a potem wybierać co zrobię, a czego nie. Mogę coś zrobić dziś, a mogę jutro albo za tydzień, jak mi się zachce. Możliwość wyboru i decydowania o sobie jest super. Nic nie muszę :) :) :) Wolność to najpiękniejsza rzecz w życiu . :) :) :)
Polska awansowała !!!! to jest radość ! :)
Szampan, truskawki w czekoladzie, satynowa pościel, smooth jazz... Mnie też gnieżdżą się myśli... Ech!
To jest wielka radosc ja bym powiedziala!!