A to tuskowe paliwo po 5,19 to gdzie kupujecie? Chyba, że się kierownikowi kolejność cyfr pomyliła.
Zwolennicy byłego Prezydenta RP, Lecha Bolesława Wałęsy? Dla jego bolesnej męki...
08:43 Zaraz wyskoczy jskiś "bystrzak" ze tankuje po 5,19 ale nie doda juz że 0,5l do swojego komarka
W innych krajach kradną paliwo ze stacji nocą. Może by tak wziąć przykład?
Z tego co czytałom w wiarygodnych źródłach, w powiecie ostrowieckim ktoś kradnie ciastka. Gdzie jest policja?
Na razie debile leją olej rzepakowy a potem biegaja za regeneracją wtryskow
Na granicy z ukrainą sznur cystern z napisem Orlen.
Gościu 11:28; No i co z tego? Ameryki nie odkryłeś.
energia.rp.pl/ropa/art38801401-ukrainskie-czolgi-napedzane-rosyjska-ropa
Ostatnio w internecie głośno zrobiło się o sznurze cystern z napisem Orlen jadących w stronę granicy z Ukrainą co budzi pytania o ceny i pochodzenie paliw, ponieważ Ukraina sprowadza je obecnie z kilkunastu krajów takich jak Polska, Rumunia, Grecja, Turcja, Niemcy czy Węgry, przy czym Polska realizuje tam normalne komercyjne dostawy oparte na ropie, którą nasz kraj sprowadza głównie drogą morską z Arabii Saudyjskiej, Norwegii oraz USA po całkowitym odcięciu dostaw ze wschodu, a krążące w sieci teoria, jakoby eksport na Ukrainę powodował sztuczne podbijanie cen na polskich stacjach, wynika z błędnego porównywania cen hurtowych netto i kwot eksportowych bez podatków do cen detalicznych w Polsce, w których niemal połowę stanowią krajowe podatki, akcyza i opłaty.
Gościu 22:06. Nie Twój interes, bambo ;-) Analizując obecne realia rynkowe, średnie ceny paliw w Wielkiej Brytanii oscylują wokół 1,69 GBP do 1,74 GBP za litr benzyny oraz blisko 1,90–1,91 GBP za diesel, co po przeliczeniu na polską walutę przy kursie wynoszącym około 5,10 PLN daje ponad 8,50–9,50 PLN za litr, natomiast w Polsce na stacjach benzynowych po ostatnich wzrostach notowań ropy na światowych rynkach i zmianach kursowych benzyna kosztuje średnio około 8,00 PLN, a olej napędowy przekracza nawet 9,00 PLN za litr, co pokazuje, że nominalne stawki w obu krajach stały się do siebie bardzo zbliżone, choć w Wielkiej Brytanii wciąż mocno obciążają budżety tamtejszych kierowców ze względu na wysoką bazę podatkową, a w Polsce stanowią coraz większe wyzwanie w relacji do średnich zarobków. https://www.cire.pl/artykuly/serwis-informacyjny-cire-24/prognoza-cen-paliw-na-tydzien-7-13-wrzesnia-2026
W Unii Europejskiej stosuje sie biokomponenty w paliwach, w tym olej rzepakowy (badz produkowany z niego biodiesel, czyli FAME). Standardowy olej napedowy sprzedawany na stacjach (oznaczony symbolem B7) zawiera do siedmiu procent biokomponentow (czesto wlasnie estrow kwasow tluszczowych z oleju rzepakowego). Istnieje tez paliwo B10 lub czysty biodiesel B100, choc sa mniej powszechne. W benzynie (na przyklad E10) zamiast rzepakowego oleju stosuje sie biokomponenty alkoholowe (bioetanol) w ilosci do dziesieciu procent. Sa one klasyfikowane jako paliwa ekologiczne (biopaliwa), poniewaz teoretycznie zmniejszaja emisje gazow cieplarnianych w cyklu zycia roslin, choc ich produkcja w celach rolniczych rowniez budzi dyskusje srodowiskowe. Bioetanol produkuje się z surowców roślinnych bogatych w cukry, skrobię lub celulozę, takich jak kukurydza, pszenica, żyto, jęczmień, trzcina cukrowa, buraki cukrowe, ziemniaki, sorgo, maniok, słoma, wytłoki trzciny cukrowej, odpady drzewne, trawy celulozowe oraz makulatura. / Wikipedia /
08:46 jak sie opłaci to leją:)
No i co w związku z tym? Ile według Ciebie powinno kosztować paliwo w Polsce?
Aktualny średni kurs funta szterlinga (GBP) w stosunku do złotego (PLN) wynosi w okolicach 5,10 PLN.
Średnie ceny detaliczne paliw na stacjach benzynowych w Wielkiej Brytanii (w przeliczeniu na litry) wynoszą:
- Benzyna standardowa (Unleaded / E10): ok. 1,74 GBP (174 pensy) za litr.
- Benzyna wysokomaltozowa / Super (Super Unleaded / E5): ok. 1,90 GBP za litr.
- Olej napędowy (Diesel / B7): ok. 1,99 – 2,00 GBP za litr.
Warto pamiętać, że ceny na poszczególnych stacjach (np. przy autostradach czy w dużych sieciach supermarketów takich jak Tesco czy Asda) mogą się nieznacznie różnić.
Co mówił później (aż do teraz): Po objęciu władzy temat ten wielokrotnie wracał w debacie publicznej, wywoływany m.in. przez opozycję i dziennikarzy, gdy ceny na stacjach rosły. Tusk tłumaczył, że ceny paliw nie zależą bezpośrednio od decyzji premiera, lecz są silnie powiązane z rynkiem globalnym, cenami ropy na giełdach oraz sytuacją geopolityczną (m.in. konfliktami na Bliskim Wschodzie). Wskazywał również na konieczność stabilizacji rynku, aby obniżki nie doprowadziły do braku paliwa na stacjach, a jego obóz polityczny w dyskusjach publicznych wielokrotnie odwoływał się do zmiennego otoczenia makroekonomicznego oraz inflacji.
Donald Tusk obejmował urząd Prezesa Rady Ministrów trzykrotnie:
1. rząd: 16 listopada 2007 roku
2. rząd: 18 listopada 2011 roku
3. rząd: 13 grudnia 2023 roku
Wypowiedź ta nie opierała się na sformalizowanym, opublikowanym raporcie naukowym jednego konkretnego eksperta, lecz na ówczesnych kalkulacjach politycznych i gospodarczych opozycji. Bazowały one na analizach struktury cen paliw w Polsce (w tym wysokości marż rafineryjnych i hurtowych ówczesnych państwowych koncernów, takich jak Orlen) oraz ówczesnych relacjach między kursem walut a notowaniami ropy naftowej.
Donald Tusk nie bazował na kalkulacjach ani narracji PiSu, lecz krytykował politykę ówczesnego rządu i państwowego koncernu Orlen za utrzymywanie zbyt wysokich marż na paliwach, twierdząc, że przy innej polityce państwa cena mogłaby być niższa.
22:29 no to jest niższa,wczesniej barylka byla duzo taniej nawet o połowe i paliwo tez bylo b.drogie