Święta racja. Proponuję wprowadzić zakaz handlu w gastronomii i od razu światopogląd rządzącym się zmieni jak sobie będą musieli obiad ugotować w niedzielę, no bo pani do pomocy będzie miała wolne, chyba że biedna kobiecie nie będzie miała wyjścia bo to w służbie cywilnej zatrudnienie. Tylko tu nie chodzi o tych co pracują w niedzielę, tylko o tych co kupują. Tu chodzi o ich zbawienie, a moje zwłaszcza. Ksiądz zakazał mi robienia zakupów w niedzielę, a ja się nie stosuję.
W święta wprowadzili zakaz handlu i jest OK. Wszystkim to na dobre wyszło. Z niedzielami będzie podobnie.
A nie można po prostu, bez ideologi zrobić jak w innych krajach ( Francja , Niemcy i jeszcze sporo innych?)
Po co dorabiacie ideologie z księdzem, gastronomią. Ja wiem że linia ideologiczna jest taka że niektórzy chcą pokazać że Polacy są gorszą nacją i nie zapracowali swoim życiem na 1 dzień wolny w tygodniu dla rodziny (czyżby to była właśnie murzynskość?).
W sobotę też można iść na basen, ale żeby iść w ogóle trzeba mieć pieniądze . A ideologii nie trzeba dobudowywać tam gdzie ona jest. Murzynskość to my mamy bez pracy w niedzielę, za najniższą krajową.
Przecież za tą pracę w niedzielę nie płacą więcej kasy. Co najwyżej dają wolny dzień na tygodniu, który niedzieli nie zastąpi a i to nie wszędzie. Myślę, że ta ustawa to krok w dobrym kierunku. Oby weszła jak najszybciej.
Stoimy nad przepaścią ale zrobimy duży krok naprzód! W dobrym kierunku...
tak o tej przepaści dziś powiedziała Komisja Europejska, wyliczając że wzrost gospodarczy w Polsce będzie większy od zakładanego. i wymieniając m.in program 500+ jako program, który przyczynia się do tego wzrostu. To teraz i KE jest pro PISowska?
500+ może przyczynić się jedynie do wzrostu konsumpcji a to nie to samo co wzrost gospodarczy. Poza tym przecież pieniądze na 500+ nie biorą się znikąd tylko są to pieniądze zabierane jednym ludziom i dawane innym.
Najbardziej liczy się wzrost produkcji, przemysł, inwestycje. A z tym to już gorzej.
Taki zakaz wykończy handel przygraniczny. Przy wszystkich naszych granicach, a to oznacza katastrofę prowadzących tam działa lność handlową.
no to powiedz to baranom z KE że się na niczym nie znają :-)
Na zakazie handlu w innym kraju zarabia ten, gdzie handlować można czyli obecnie Polska w swojej strefie przygranicznej.
Kraje "starej" Unii są już tak bogate, że mogą sobie pozwolić na zakaz handlu w niedziele, Polska nie.
Gościu 09:!4 jeśli konsumpcja wzrośnie to i dla gospodarki lepiej bo wszystko będzie się rozwijać. Dla miast takich jak nasze to bardzo dobra sprawa.
Co się będzie rozwijać? Wzrost konsumpcji to tylko mielenie pieniędzy.
Jak ludzie zaczną robić zakupy w sklepach, wyjeżdżać na wczasy i chodzić do kina to nie będzie rozwoju gościu 13:06? Blade masz pojęcia o życiu.
Raj to już był jak były rządy najpierw SLD a póżniej Platformy Teraz zaczniemy żyć normalnie Gościu z 22;27 i pozostali którzy myślą podobnie.PIS to partia która chce abyśmy byłi normalnym narodem bez frustratów i targowiczan którzy za parę srebrników sprzedadzą Polskę
Przez taka ustawe wielu ludzi straci prace, ale kogo to obchodzi.
niby czemu stracą pracę?