Nie rozśmieszaj mnie igorigor. Ci handlowcy jak ich nazywasz będą mogli sami stanąć za ladą w niedzielę zamiast leżeć do góry brzuchem i wysługiwać się pracownikami. Według projektu tej obywatelskiej ustawy właściciel będzie mógł samemu obsługiwać sklep jeśli tylko będzie miał ochotę. Tak samo jak jest teraz w święta. Pytanie tylko czy mu się będzie chciało? Wszak do tej pory wysługiwał się innymi.
igorigor... ale jak można święcić niedzielę, iść do kościoła, ugotować obiad i iść na spacer kiedy siedzi się na kasie w markecie?
1/7 tygodnia wolnego to 1/7 etatów mniej lub o 1/7 mniejsza wypłata. Cios w handlowców i ich pracowników. Dobra zmiana!
żaden cios ludzi brakuje w handlu co ty piszesz ?
Na zaprzestaniu handlu w niedziele są tylko kapłani bo im pieniędzy brakuje na tacy. I w ten spisub prubują ściągnąć ludzi do kościołu. Tylko nie robią tego wprost lecz na okrętke bo ludzie już nie dają się mamić tym obłudnikom. W innych krajach Europy ludzie walczą i ścierają się z policją bo walczą o swoje o godność. A tu w polsce na czele stoi osoba nienawidząca polski.
8:53 naprawdę uważasz, że ludzie są takimi idiotami że wychodzą z domu, idą przed siebie, trafiają na otwarty sklep, wchodzą... a jeśli sklep zostanie zamknięty będą iść dalej, napotkają otwarty kościół, wejdą, zostawią pieniądze...? Na prawdę uważasz, że nie myślą gdzie i po co idą? Serio sądzisz, że jak komuś się przypomni w niedzielne południe, że kawy nie kupił a sklep zamknięty, to pójdzie do kościoła?
Ja idę do kościoła się pomodlić a do sklepu po mleko. Dla Ciebie nie ma różnicy?
To, ze pracodawcy chcąc oszczędzic nie zatrudniaja więcej osób, albo daja tak "dobre" warunki zatrudnienia, że mało kto sie decyduje na prace w danym sklepie nie oznacza wcale,że brakuje ludzi do pracy - bo bezrobocie w Polsce znów jest dwu cyfrowe- pomimo sezonu letniego.
zakaz handlu w niedziele spowoduje malejące obroty, bo wielu ludzi zapominając o wielu artykułach w sobote nie bedzie miało mozliwości kupic ich w niedziele, wiec się bez nich obędą. Poza tym zamknięte placówki w niedziele oznaczją większe straty na nabiał czy owoce i warzywa , mięso czy wędliny.
cóż , jedynie w poniedziałek będzie wiecej rzeczy przecenionych.... a po jakims czasie coraz więcej zamykanych małych sklepików, które nie maja jak konkurowac na rynku z gigantami - ot dobra zmiana i ochrona polskiego handlu.
Dobrze, że nie będzie handlu w niedzielę,ale jeżeli księża myślą,że zwiększy się za to pobyt ludzi w kościele,to się mylą.Wolę leżeć i odpoczywać ,a pomodlę się w domu, bo i tak można.
co ty za niestworzone rzeczy wypisujesz zobacz co się dzieje w marketach jak są na jeden dzień zamknięte nie maja takiego utargu przez dwa dni .A co do tych co w soboty niby nie mogą zrobić zakupów to cały dzień pracujecie 24 godziny bo markety są czynne do 21 a niektóre nawet dużej .
Piszesz bzdury antares, pewnie sam masz jakąś działalność handlową. Stój więc za ladą sam w niedzielę jak Ci pasuje. Taka sama śpiewka była jak wprowadzano zakaz handlu w święta i jakoś nic się nie stało. Wszystkim to wyszło na dobre. Sklepy wielkopowierzchniowe są zamknięte dzięki czemu pracownicy mogą świętować z rodzinami a jak ktoś ma sklep to może go otworzyć stając samemu za ladą. Tak samo powinno być w niedzielę.
Tak pracownicy będa tylko świętowac a wypłata to będzie goła najniższa - bez dodatków lub zamiennych dni wolnych na tygodniu gdy można coś w urzedzie załatwic.A najlepiej to nie pracowac tylko zyc z 500+. jest tylko jedno ale - nie wszyscy na to 500+ się łapią a życ musza.
Problem w tym że wypłata i tak jest najniższa a to wolne na tygodniu to ja mam gdzieś. Wolę mieć wolną niedzielę i spędzić ją z dzieckiem i z mężem niż dostać wolne w dzień kiedy mąż jest w pracy a dziecko w szkole. Czekam z niecierpliwością na tą ustawę.
To nie są bzdury tylko matematyka (być może ty znasz inną). "...pracownicy mogą świętować z rodzinami" - nie mierz innych swoją miarą, bo być może ludziom zależy bardziej na zarabianiu na utrzymanie, niż na byczeniu się jak ty 3 razy w tygodniu.
Osobiście to jeśli płaciliby za pracę w święta tak jak wynika z kodeksu pracy to mi nie przeszkadza ale wolę spędzać niedzielę z rodziną w przypadku gdy za tę pracę w niedzielę i święta nie mam płacone.
Tak Antares, ja mam inną gdyż bywam często w Niemczech czy Francji i widzę jak to tam wygląda. Jest zakaz handlu w niedzielę i jakoś nie ma z tym problemu. Każdy robi zakupy wcześniej a w niedzielę ludzie mają czas dla siebie. Nikt nie uważa tego za nienormalne. To Ty nie mierz innych swoją miarą. Mam nadzieję że już niedługo nie będzie w niedzielę handlu, przynajmniej nie w takiej formie jak jest teraz. Niech sklepikarze sami handlują jeśli chcą ale pracownicy mają mieć wolne.
Jestem za zamknięciem sklepów w niedziele i tak nigdy nie otwieraliśmy w święta,1 listopada czy Boże Ciało zanim weszła ta ustawa o dniach wolnych od handlu. Pracownicy nie narzekają na zarobki w naszym sklepie i nie zmienią się gdy nie będą pracować w niedziele. Klienci i tak będą robić zakupy ,tylko w sobotę będzie większy ruch w sklepach i na pewno na ty nie stracimy,a pracownikowi wolne też jest potrzebne.Trochę wyrozumiałości,nikogo przez wolne niedziele nie trzeba zwalniać,czy zmniejszać zarobki. Jak dobrze policzycie to nic nie stracicie ,a może zyskacie więcej .