Co z kontrolą ruchu drogowego? Ustawa o ruchu drogowym zawęża zakres dokonywanej kontroli do:
kierującego pojazdem w sytuacji, gdy nie stosuje się on do zakazu ruchu drogowego w obu kierunkach ustalonego odpowiednim znakiem drogowym. Również gdy narusza on przepisy ruchu drogowego i jednocześnie takie działanie zostanie utrwalone stosownym urządzeniem rejestrującym;
2) uczestnika ruchu w sytuacji, gdy narusza on przepisy o zatrzymaniu lub postoju pojazdów, o ruchu pieszych, bądź też o ruchu motorowerów, rowerów, wózków rowerowych, pojazdów zaprzęgowych, czy też, co stanowi zdecydowaną mniejszość, o jeździe wierzchem lub pędzeniu zwierząt.
Zdumiewające jest ,że parkingi dojazdy do nich przy sklepach wielkopowierzchniowych są czytelne i tam nie widzi się straży miejskiej. W wielu innych miejscach czekają zasadzki. A może włodarze i decydenci miasta pomyśleliby nad stworzeniem jakiegoś komfortu również poza miejscami wymienionymi na wstępie. Nie jest sztuką nastawianiem znaków czasem absurdalnych i karanie.
Bo tak jest jak znaki stawia kto chce-zarządca drogi,spółdzielnie itp powinna być jedna powołana instytucja do stawiania znaków i nie było by wtedy takiego bałaganu a tak to wolna amerykanka-kto chce to napisze pismo do spółdzielni i już znak stawiają lub co gorasz te zaporki przy wieżowcach!! a gdzie przepisy PPOŻ?? albo jak ma dojechać karetka pogotowia gdzie sekundy się liczą?? dla mnie jest niezrozumiałe jak ogrodzili się na oś Ogrody bl 10 i 10a(chyba takie numery) praktycznie jeden dojaz.. a jak ma wykręcic karetka?? pewnie może ale traci cenne sekundy tak ważne w ratowaniu życia..ciekawe,że nikt o tym nie pomyślał
dokładnie sie zgadzam z postem powyzej absurdalna sytuacja-kiedy bloki ww dokładnie blok 10a i 10 porobili sobie prywatne parkingi,a w gruncie rzeczy auta jezdza po chodnikach lub zieleni...kto dopuscił do takiej sytuacji i wyraził na to zgode??w takiej sytuacji postawimy sobie zaporke koło drzewka przy 9a i nikt nie przejedzie no przynajmniej bedzie sprawiedliwie.
zlikwidować te zapory z uwagi na warunki przeciwpozarowe
Gdzie tu jest Wydział Komunikacji , dlaczego nie jest przeprowadzana inwentaryzacja tych wszystkich znaków pod kątem przepisów i ich racjonalnego bytu, tabliczek można sobie nastawiać pod różnymi naciskami i dalej właśnie jaka tu powinna być rola straży miejskiej czy tylko do zbierania kasy? Administracje spółdzielni mieszkaniowych nie mogą mieć uprawnień do tabliczkowania miasta. Włodarze panujcie nad tym!.
komu potrzebna jest straż miejska , czy tą kasę nie można przeznaczyć na coś pożytecznego !.
Nigdzie na świecie nie widziałem takiego bajzlu jak w RP. Z jednej strony egzekwuje się jakieś przepisy a z drugiej gmatwa. Człowiek głupieje w tym wszystkim.
Niechaj się obmurują i nie pokazują swojej prowincjonalnośći działacze. A co na to bank?.
właśnie o to wszystko chodzi że zarządca terenu może sobie stawiać znaki jakie mu pasuja i nikt do tego nic nie ma!! jak by było inaczej nie byuło by takich głupot!!
Niech polikwiduja te zapory bo smiech robia,i wygłupy tylko przez ten wyimaginowany porzadek chaos sie zrobił czy nikt za to doprawdy nie odpowiada???utrudnienia w ruchu drogowym stwarzaja a jak dojdzie do tragedii to wtedy beda załamywac rece i zganiac jeden na drugiego.Wiec prosze o zdroworozsadkowosc mili panstwo.
08:56 WOBEC TEGO NASUWA SIĘ PYTANIE JAKIM PRAWEM STRAŻ MIEJSKA WCHODZI NA TEREN SPÓŁDZIELCZY?.
nie myl pojęć gościu z godz 15.06 bo albo jesteś tak mało inteligentny albo ciśnienie...:)
Bo to nie jest teren prywatny tylko miejsce publiczne i zgodnie z ustawą o strażach gminnych i miejskich mają podstawę do podejmowania interwencji
W takim razie niech najpierw sprawdzą zasadność postawionych tam znaków, a także słupków uniemożliwiających przejazd...
ktoś nie umie czytać powyższych postów ze zrozumieniem a potem pretensje..ludzie,ludzie
19;48 skoro miejsce publiczne to dlaczego nie mogę się po nim poruszać ?.
będziemy częściej....weźmiemy i Ciebie na mandat