Witam. Chcę się dowiedzieć jak jest z jakością produktów na ostrowieckim bazarku na Ogrodach. Moja mama kupuje tam od lat. Ostatnio też zaczęłam tam kupować. Mówię tu o owocach i warzywach. Kupuję od takiego Pana który ma swój towar. Jakie macie zdanie na ten temat ??
Ja tam kupuję już parę lat. Jakość produktów jest bardzo dobra. Co do ceny to zależy. Ale owoce czy warzywa nie są droższe niż te z supermarketów. W dodatku nie muszę przekonywać , że te z bazaru są świeże i zdrowsze. Jest tam parę osób ze swoim towarem. Są też tacy którzy jeżdżą w nocy na giełdy, a w dzień się wystawiają.
Na bazarku są owoce i warzywa głównie z giełdy ale za to jak jest fajnie od lat zna się sprzedających.Ci co mają swoje rzadko przyjeżdżają bo mają robotę w polu.
ludzie tak mają swoje jak kupią na giełdzie to jest już ich a ja tyle lat zajmuje sie handlem i nie wiem czy tam 1 osoba jest taka co by miała cały towar swój
Ciężko mieć wszystkie rodzaje warzyw i owoców we własnym ogródku, nie?
jakość jest dobra, ale praktycznie nikt tam nie ma swojego towaru. Większość kupują na giełdzie i mają na tym 100% marży. Niektórzy mają troszkę swojego towaru a resztę z giełdy. Wszystkie artykuły są droższe niż na targowicy. W marketach też jest taniej.
Chociaz trzeba bylo podpis zmienic,a tak kiszka wyszla z reklamy.
Lubię zaopatrywać się na bazarze. Są tam stali sprzedający, którzy mają fajny towar. Nie wciskają badziewia, przynajmniej mi się nie zdarzyło. Bardzo dobry jest miód, jeśli ktoś wie gdzie kupić.
Handluję na tym bazarku od kilku lat. Mam towar z giełdy, owoce, warzywa. Na bazarze musi być towar dobrej jakości, inaczej się nie sprzeda. Dzień zaczynam o 2 nad ranem , jadę na giełdę, później wracam do domu, jem śniadanie i jadę na bazar. Są też tacy wakacyjni handlujący którzy chcą sobie dorobić. Wbrew pozorom na bazarze jest kilka osób tylko z własnym towarem, osobiście znam 4 sprzedających rolników . Maja tylko swoje produkty, także nie kupi się u nich np cytrusów, czy zimą ogórków czy pomidorów. Z tego co obserwuję to właśnie oni mają największy ruch na tym bazarze. Koleżanko wyżej, pamiętaj, że dobrym markom reklama jest nie potrzebna. Na bazarku to większość stała klientela, znają sprzedawców i kupują od lat
Jakość dobra, cena też w miarę. Lubię tam robić zakupy. Czasami można kupić coś fajnego, np przepiórcze jaja, chociaż ostatnio nie widzę tego Pana.
A ja nie lubię tam kupować. Nigdy nie wiadomo co ile waży, często coś się zepsutego trafi. Kupowałam tam jakiś rok i wolę się gdzie indziej zaopatrywać, wiem ile i za ile kupuję a na bazarku sprzedawca stanie tak, że wagi nie widać.
bazarek dobra rzecz-kupuje i warzywa,owoce a bluzki dla dzici i kwiatki wiosna i latem.
Co za standard ? A moze by tak jakas wiata , stoly ? Co do towaru to magazynowany w samochodach ,nawet w upaly , jaja na twardo z salmonela z blaszaka czy tez ryby zero higieny , fartucha. Ceny 30% wyzsze jak na dolnej targowicy. towar wykladany do skutku choc powinien byc w smietniku. Ogolem poziom kijowsko - lwowski
Ale rzeczywiście REKLAMA jakby pisała cały czas jedna osoba i SOBIE ODPOWIADAŁA coś okropnego... aż pójdę na targ i zaobserwuje tego tego pana. Ale obciach.
Standard taki, że po zjedzeniu produktów z bazarku, nigdy nie miałam żadnych dolegliwości. Kiedyś po zjedzeniu młodych ziemniaków, z jednego z dużych sklepów, nie mogłam patrzeć przez miesiąc na ziemniaki. Na pewno żarcie jest tam zdrowsze, niż to co jem obecnie. Bo niestety mieszkam obecnie w mieście, w którym bazar nie istnieje.