hmm jak będziesz potrzebował pomocy karetki, to mam nadzieje, że będzie jechała bez sygnału, 40km/h, przez cały Ostrowiec w godzinach szczytu, tego Tobie życzę ;)
,,Jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził..."
Pomyślcie w ogóle, co Wy piszecie! Nie macie sie czego czepiać? Niedługo będzie: ,, co z tego, ze zaparzyłam/em herbatę, skoro poparzyłam/em język..."
Tak, musi cały Ostrowiec, Kielce, Warszawa i każde inne miasto wiedzieć, ze jedzie karetka, żeby ludzie jadący samochodami, nawet na autostradzie, zjechali z drogi, przepuszczając ambulans, być może rautując przy tym życie innej osoby. Nie możecie sie czepiać czegoś innego? A może Udzielicie lepiej pierwszej pomocy, niż sanitariusze, żeby dzwoniąc na pogotowie powiedzieć: ,,Nie jedźcie na sygnale, nie spieszcie sie, pomogę równie dobrze jak Wy...?" Szczerze wątpię...
Wstyd mi za Was!
Czego się mają ludzie wstydzić ? tego,że systematycznie są narażeni na tego typu hałas ?.Wbrew temu co piszecie miał się tym tematem zająć rzecznik praw obywatelskich prawie 3 lata temu i nadal cisza.
Pierwszy lepszy artykuł na ten temat
http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/612217,rzecznik-praw-obywatelskich-karetki-i-wozy-strazy-pozarnej-maja-jezdzic-ciszej,id,t.html?cookie=1
NIKT NIE PISAŁ O WYŁĄCZENIU SYGNAŁU !! tylko o zmniejszeniu mocy i uregulowaniu tego,mądrzą się Ci co słyszą ten odgłos z daleka od czasu do czasu,Ci co mieszkają/pracują bliżej widzą to ciut inaczej.Jaki sens ma jazda pustą np Kilińskiego na sygnale a taką sytuacje widziałem czy jak ktoś pisze wyjazd z Focha w godzinach popołudniowych gdy nie ma ruchu ?.Coś co jest zbyt często używane powszechnieje i nie spełnia swojej roli.
ludzie no masakra jakas to totalnie wam sie w głowach poprzestawiało chcecie milczace karetki-no paranoja jakas no o czy my tu mówimy
up O czym ty tu mówisz????Czy my mówimy o milczących karetkach?Czytanie ze zrozumieniem się kłania...
Ratownicy jezdzac do blahych wezwan naduzywaja sygnalu,do powaznyvh jezdza tylko karetki z lekarzem
Taaaak ten odgłos ma budzić niepokój i strach! A oprócz tego ma budzić odruch "rozglądaj się i spadaj natychmiast pobocze". Jak widzę czasami jak sieroty nie potrafią się zachować gdy karetka jedzie dosłownie za ich zderzakiem to krew się we mnie gotuje.
Dla mnie to jest śmieszne po prostu ! Chyba każdy by chciał, aby karetka u niego była jak najszybciej i po to są te sygnały świetlne i głosowe, aby ludzie patrzyli co się dzieje a nie zatrzymywali karetkę :p Moim zdaniem sygnały powinny być jeszcze głośniejsze, nawet żeby poszkodowany je słyszał !
No własnie a gosc z 9.27 nawet nie umie zrozumiec ironi własnie milczacych karetek poprostu ironizowałem bo karetka musi byc głosna rozumiesz juz czy nie bardzo czytaj ze zrozumieniem....nastepnym razem
Ależ my chcemy,żeby była głośna,lecz nie tak bardzo,rozumiesz?O tym toczy się dyskusja.
Kierowcy za to chcą, żeby były jeszcze głośniejsze, żeby lepiej je słyszeli zamknięci w samochodzie z rozkręconym na full radiem. Kierowców jest więcej niż osób mieszkających w pobliżu pogotowia. Sprawa została rozwiązana demokratycznie...
Pisz za siebie mnie szlag trafia jak słyszę każdą karetkę na wyjcu.Ustepuje zawsze miejsca ale nie wierzę że każdy wyjazd to ratowanie życia a obecnie każdy wyjazd jest na sygnale. A mieszkańcom się nie dziwie oni znoszą to 24 godziny na dobę a jeszcze ich się obraża z tego powodu.
To napisz petycję do zarządu w Kielcach żeby dyspozytorki nie wydawały poleceń z jazdą na sygnale do każdego przypadku. Czego nie rozumiesz że to "góra" decyduje o dyspozycji jazdy na sygnale, a nie kierowca decyduje, bo ma takie widzimisię?
Jak drą ryja po nocy pod oknami albo jeżdżą z muzyką na full to ludziom jakoś to nie przeszkadza - a karetki jak najbardziej, bo przecież to jest ZBĘDNE żeby informowały kierowców że jadą.
Też nie wierzę że każdy wyjazd to ratowanie życia ile niepotrzebnych wyjazdów.
glosna,ryczaca karetka jeszcze nikomu zycia nie uratowala.
Głośna karetka na pewno życia nie uratowała ale na pewno cicha karetka dojedzie wolniej do potrzebującego.A te kilka minut może komuś uratować życie.A komu za głośno to watę do uszu i tyle w temacie -dyskusja zbędna,temat zamknięty.