Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
      • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

        Tak, przeszkadzają, są za głośne.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

          To zakryj uszy delikatesie jak Ci tak sygnał karetki przeszkadza, ona za 10 sekund Cię minie. Drażnią mnie tacy ludzie, którym przeszkadzają takie istotne rzeczy. Idę o zakład że sam dudnisz muzyką z głośników albo zakłócasz komuś ciszę i nie robisz sobie z tego nic, a karetki robią Ci wielki problem. Nie mam szacunku do takich ludzi jak Ty, żadnego. Ciekawe czy wiesz ale kierowcy karetek mają problemy ze słuchem - bo oni to wycie muszą słuchać przez cały czas jak jadą, a Ty robisz wielki problem i aferę - buuuhuuu idę się wyżalić do prezydenta albo napisz formalną petycję do SCRMiTS, Kielce ul. Św. Leonarda 10 i czekaj na odpowiedź.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 21

        Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

        Moim zdaniem powinni zmniejszyć natężenie sygnału,nie musi cały Ostrowiec słyszeć,że jedzie karetka.

        Czlowiek
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

          Z jednej strony Was rozumiem, sama zawsze czuję za duże ciśnienie w uszach i zatykam z obawy o uszkodzenie słuchu, kręci mi się w głowie.

          Z drugiej strony - wiem że to w jaki sposób karetka wyje nie wzięło się z niczego, tylko właśnie z tego, że ludzie sobie słuchają na full muzyki w samochodach i nie słyszą karetki - więc dźwięk musi się przebić.

          Karetce hałas wybaczam bezwzględnie, bo jakby nie patrzeć, jedzie ratować czyjeś życie. Natomiast bardziej wkurza mnie hałas motocyklistów, szpanerów którzy muszą ruszać z piskiem opon, reklamowców których reklama w wolnym tempie przejeżdża ulicą i raczy wszystkich przechodniów reklamą cyrku, skupu śrubek albo czegoś tam jeszcze...

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 24

      Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

      A czy ktoś z mądrujących się tutaj na temat głośnej karetki pomyślał o tym co kieruje tą karetką? Jeden z drugim mądralą co mu za głośno karetkę słyszy przez 10 może 15 sekund jak koło niego przejeżdża, a kierowcy nadaje to cały czas od bazy aż do miejsca wykonania dyspozycji, bo w kabinie wcale nie jest cicho. Sygnały są dla kierujących pojazd uprzywilejowany żeby bezpiecznie dojechać, bo święte krowy za kółkiem z muzyką na full albo jeżdżące ze słuchawkami w uszach nie słyszą co się w okół nich dzieje, bo oni są królami jezdni. Karetka ma wydawać 110dB i koniec. Czy Wam ludziom w tym mieście wszystko przeszkadza i nawet już do karetek jadących do akcji się musicie czepiać?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

        Jechała karetka przez całe miasto na tak głośnym sygnale. Słyszałem ją już na 15 minut przed przyjazdem do Izby Przyjęć, gdzie ponad dwie godziny czekałem na jakąś reakcję białych kitli. I co? Karetka przyjechała, szybko na łóżku z kółkami umieścili kogoś zabandażowanego i pozostawili pod ścianą w korytarzu. Podpisali dokumenty i pojechali. Siedziałem i patrzyłem i gdzieś po pół godzinie przyszedł spacerkiem jakiś lekarz, bo miał na szyi wynalazek sprzed 200 lat (stetoskop - słuchawki) i zaczął oglądać leżący "pakunek". Więc pytam: po co ta syrena, ta rajdowa prędkość jeżeli i tak poszkodowany musi odczekać swoje w przybytku natychmiastowego ratunku - szpitalu?

        Gość_KIM
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

          Jesteś aż takim ignorantem i egoistą że widzisz tylko czubek własnego nosa czy tylko na forum zgrywasz takiego oszołoma?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 41

          Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

          popieram Twoje zdanie w tym temacie.

          veradonna
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

            veradonna gdy ma dobrze to prawo i zasady są oki a gdy veradonna ma coś nie halo to całe społeczeństwo miasta i powiatu ma zmienić zasady.Prawo Kalego wedle veradonny jest oki.Tak prawo Kalego jest oki ale w dawnej Afryce.

            Gość_xyz
            Zgłoś
            Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 52

          Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

          Bo to regulują przepisy!! każdy wyjazd jest na sygnale bo nigdy nie wiadomo jak się sytuacja z chorobą rozwinie,wiadomo wszem i wobec,że nawet najmniejsze skaleczenie może skończyć się tragicznie.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 28

        Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

        Popieram Cię jak najbardziej.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 29

        Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

        proponuje tym co przeszkadza sygnał karetek aby chodzili ze stoperami w uszach lub z słuchawkami na głowie tłumiącymi dzwięk - dostepne w castoramie..

        bedą mieli ciszej..

        jestem w 100 % zgodny z przedmówcą ;)

        Gość_marek
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

          marek z 12.00; Popieram na 1000% niech zakupią stopery do uszu to nic nie będą słyszeć, co to za ludzie gdzie my żyjemy?

          Gość_Ula.
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

            Proponuje wam osobiście przetestować te rady od teraz,tak na próbę.Mieszkamy tu od zawsze i mimo zmniejszającej się liczby mieszkańców i większej liczby karetek ilość wyjazdów na sygnale wzrosła,ba można powiedzieć,że obecnie każdy jest na sygnale.O ile wyjazdy w czasie szczytu są zupełnie zrozumiałe trudno nam zrozumieć każdy wyjazd na sygnale po południu,czy wcześnie rano gdy nie ma ruchu.Tłumaczenie,że ktoś może wyjechać z podporządkowanej i na świetle są dość ciekawe w tej okolicy i rzekłbym śmiałe a wręcz wyprzedzające rzeczywistość.Idąc tym tokiem rozumowania w chwili przejazdu karetki wszędzie powinny opadać szlabany by nic nie wyjechało a nikt nie powinien wyjeżdżać z domu bo przecież mogą go dziabnąć z podporządkowanej bo za cicho jedzie.

            Propozycje byśmy się wyprowadzili i nazywanie nas/mnie debilem już nie będę komentował,mam nadzieje,że kiedyś wszyscy mądrale będą mogli żyć z podobnymi przygodami i chętnie posłucham co będą mieli do powiedzenia.

            Zachęcam wszystkich mądrych do spędzenia miłego dopołudnia na Focha i może lepiej to zrozumiecie a najlepiej zaproponujcie siedzibę pogotowia koło swego domu będziecie mieli bliżej pomoc jak najdzie potrzeba.

            Gość_Focha
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

              Nie jesteś zbyt mądra, jesteś tylko zarozumiała i widzisz czubek własnego nosa. Nie masz pojęcia o pracy kierowców pogotowia, nie masz pojęcia pod jaką presją żyją i jak wymagająca to jest praca. Jak masz problemy z sygnałami karetki to napisz formalne zażalenie do centrali w Kielcach zamiast produkować się bez sensu na forum i wylewać swoje żale. Nie masz odwagi? To produkuj się dalej na forum robiąc pośmiewisko i myśląc że tym coś zdziałasz. Jeśli twierdzisz że to jest takie uciążliwe zgłoś problem i będą musieli się tą sprawą zająć, wykonać jakieś badania natężenia hałasu czy coś w tym stylu. Oczywiście nie pomyślałaś o tym że kierowcy karetki to wycie dudni w uszach cały czas, a Ty słyszysz je tylko przejazdem i to nie bezustannie.

              A w ogóle to najlepiej zgłoś formalny protest żeby całą bazę pogotowie przenieśli w inne miejsce miasta, z dala od wszelkich istnień ludzkich podobnej maści co Twoje.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 32

        Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

        Ludzie ze zbyt wrażliwym słuchem - polecam stopery do uszu, a jak się bardzo nudzi i nie ma się czego czepić proponuję szydełkowanie i inne robótki ręczne to podobno odpręża i relaksuje, a jak się dobrze wczujecie to nawet "wycie" karetki nie będzie przeszkadzać .... naprawdę żal mi Was bo niedługo nawet powietrze będzie Wam przeszkadzać. Pytanie: czy jak od Św.Krzyża burza przyjdzie też piszecie żale, że pioruny biją za jasno i oślepiają wam oczy - można sobie w końcu wzrok pogorszyć - i grzmoty są za głośne i często nagłe i bez ostrzeżenia - można nawet zawału dostać jak się człowiek zbytnio przestraszy??? Zastanowić się proszę o co się czepiacie bo ręce i c...ki opadają na samą podłogę... Prowadzącym karetki życzę cierpliwości i idąc tokiem myślenia żalących się zdrowego wzroku również życzę bo przez wycie karetek pewnie już głusi jesteście ;)

        Gość_Gość P.
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

          To jest Ostrowiec, tutaj ludziom NIC nie pasuje i zawsze znajdą coś do czego można się przyczepić. Miasto narzekaczy i malkontentów - w tym wiedziemy prym. Szukają sobie atrakcji na siłę tam gdzie ich nie ma. Jak nie karetki, to fontanna na rynku, a jak nie fontanna to kwiatki na mieście.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 37

        Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

        Ale "dziunje" muszą rozmawiać z mamą w ciszy :] Sam nieraz byłem świadkiem "odpowiedniego" zachowania się kierowców podczas jazdy za karetką. Oprócz sygnału dźwiękowego ja osobiście zamontowałbym parę rekwizytów rodem z "Mad Maxa" :)

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
19 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę