Niestety ale karetka ma obowiązek mieć wlaczone zarówno sygnały świetlne jak i dźwiękowe dopiero wtedy jest pojazdem uprzywilejowanym. Nawet na pustej ulicy w środku nocy muszą mieć wlaczone syn. Dźwiękowe to ze wyłączają to tylko ich dobra wola. Myślicie że im to na rękę jak nad głową zaraz wyje coś takiego przez 12 godzin? Oni ratują życie. I nie narzekają bo wiedzą co to konieczność wyższa. A dlaczego policji czy straży miejskiej nie słychać? Bo jeżdżą na sygnale baaaaaardzo żadko, a pogotowie musi cały czas.
I Bardzo Dobrze ze ma obowiazek tak ma byc,a jesli innym to przeszkadza to niech sie przeprowadza....moze poza granice miasta tam przynajmniej bedzie im cicho i głucho.Zapraszam na majówke w góry i bieszczadzkie połoniny....
Ciekawe że osobę która opisała sytuację w innych krajach nie nazwaliście debilem wszak to wasza a może twoja ulubiona odpowiedź ew wyprowadź się.Jest takie przysłowie daj paca weźmie całą rękę tu jest podobnie,nadano uprawnienia by w sytuacjach wyjątkowych korzystać z przywilejów a nas z przywilejów zrobił się standard i to jest problem.Jeszcze kilka lat temu co któraś karetka wyjeżdżała na sygnale obecnie każda i nikt nie powie,że to jest normalne.
Swego czasu tłumaczono chłopom że muszą obory w płytkach mieć bo tak każe unia jak się okazało to był oczywiście wymysł naszych urzędników tu jest podobnie i jak widać na świecie obowiązują inne zasady ale wedle oponenta jesteśmy podgatunkiem który musi być traktowany specjalnie.Gdybyśmy byli księżmi lub zwierzętami należał by się nam jakiś upust ale jesteśmy ludźmi więc możemy się zamknąć lub wyprowadzić bo tak ktoś chce.
My chcemy tylko zachowania normalności tej zachodniej a nie wschodniego chamstwa zwłaszcza internetowego.
Odpisuje nam "inteligent" nie umiejący czytać tekstu wymyślający jakieś głupoty rodem z misia.
Nie wiem nawet czy okolice zna bo widzi światła w okolicy no chyba że jemu się coś zapala.
My czekamy na nową galerię bo to gwarantuje to bezpośredni wyjazd na Aleję z pogotowia ale osobiście wolałbym by przenieśli ją koło tych dowcipnisiów by poczuli się tak jak innym życzą niech słuchają do bólu.
My do pogotowia nic nie mamy są po to by ratować życie i udzielać pomocy ale decydenci powodują że narasta w nas frustracja.
Jestem ciekaw czy kierowcy noszą stopery i kto będzie płacić za utratę przez nich zdrowia i jak się to ma do zapewnienia w miejscu pracy odpowiednich warunków.
Jeszcze jedno wcześniej karetki miały cichszy sygnał bo miały polskie wyjce a obecne są produkcji amerykańskiej i są dużo głosniejsze a do tego właczane za każdym razem.
był ten problem zgłaszany kierownictwu pogotowia przez samych pracowników, zbadali to-takie a standardy i wszystko jest ok, karetki musza miec takie syreny takie sa standardy wszedzie w PSRM
a ryk motocyklistow? sam jezdzilem kiedys na oryginalnym wydechu ale sie nie da. ludzie jezdza jak kretyni nie zwracaja uwagi, wyjezdzaja z podporzadkowanej, a jak jest glosno to sie boja :) im glosniej tym dla motocyklisty bezpieczniej a przy okazji sciaga bardziej uwage niewiast :P
Mam identyczne zdanie,Uwazam,ze jest to o wiele za głośny sygnał.
Jako przechodzień mozna oszalec jak przejeżdza.Zawsze zatykam uszy,bo aż cos mi się robi.
A w lato gdy sa otwarte okna,rozmawiając przez telefon z mamą,która mieszka przy ulicy gdzie często przejeżdzają ambulanse ,to ąz muszę odstawiać telefon od ucha....bo tak słychac to wycie...a mama mieszka dośc wysoko...więc o czymś to świadczy,a mianowicie o tym,ze to o wiele za głosny sygnał.
Czy to nie można trochę przyciszyć ?
to jak będzie do Ciebie jechać to powiedz żeby wyłączyli to nie będziesz zatykać uszu
a ja jak słysze karetke to moja pierwsza mysl ze ktos bardzo potrzebuje pomocy i pewnie az czeka na jej sygnał gdy licza sie sekundy,minuty no prosze wybaczyc ale ten sygnał czemus ma słuzyc zmieniłbys zdanie gdybys wiedział ze jedzie do bliskiej ci osoby...wiecej tolerancji moze co
ten ma znowu problem z głosna karetka to co ma milczec wez sie otrzasnij jaki watek poruszasz?bo sie juz zdenerwowałem no ludzie swieci kup se nauszniki
Najwidoczniej niektórym ludziom to nie porzeszkadza,może odbieraja na innych falach..nie mam pojęcia.
Nic nie poradzę ,ze jak przejeżdza dośc blisko mnie to az mi sie cos w uszach i głowie robi.
Wystarczyłoby trochę obnizyc dzwięk.Trochę..a i tak by byla wystarczająco słyszalna z daleka...
A może zlikwidować karetki pogotowia? tak jak zlikwidowano hałdę węgla na Paulinowie,może hutę też unicestwić bo szkodzi środowisku,pozamykać wszystko co hałasuje ,pracuje i co dalej???? Miasto musi normalnie funkcjonować czyli muszą pracować zakłady pracy,służby ratownicze też muszą być słyszalne choćby dla oszołomów prowadzących swe pojazdy z muzyką włączoną na maksa (bo przepis tego nie zabrania).Jeśli komuś to nie pasuje niechaj uszy i oczy zatyka. Może przeprowadzić się na peryferie miasta lub poza i mieć ciszę.Jeśli chce się mieć wszystkie instytucje w postaci szpitala,pogotowia,straży ,policji szkoły i innych w zasięgu ręki niestety ale coś za coś.Podpowiem że można: całe mieszkanie wyłożyć solidną warstwą styropianu ,zamiast otwierania okien wstawić klimę i ma się ciszę w swoim M nawet mieszkając w pobliżu głównych szlaków przejazdu karetek pogotowia.
@Gość_xyz Nie wydziwiaj.Dla niektórych po prostu jest za głośny ten dźwięk.Nie odbiegajcie od tematu.Dla mnie też jest za głośny.Mogliby ściszyć o trochę a nie WYŁĄCZAĆ jak co niektórym takie pomysły przychodzą do głowy.
Karetka nie ma sprawiać ci przyjemności tylko ratować ludzkie życie. Skończcie z tym durnym tematem. Ile zajmuje taki przejazd karetki obok ciebie? Sygnał słyszysz kilka sekund, z czego z maksymalnym natężeniem raptem przez ułamek sekundy...
Najgorzej jak do niektórych nie dociera co jest napisane,czytać ze zrozumieniem nie potrafia.
Widzą i rozumieją tak jak oni chcą.
Jestem odpowiedzialna za to co napisałam,a nie za to co zrozumiałeś Gość xyz
Do kogo nie dociera to bardzo wyraźnie widać... Zrozumiesz, że ten sygnał MUSI być słyszalny dla każdego? Są osoby przygłuche, kierowcy ten sygnał zagłuszać może radio czy dźwięk silnika, a zamknięte szyby zdecydowanie ten sygnał wytłumiają. Dlatego ten sygnał nie może być cichszy, bo ma go słyszeć kierowca, a nie ma działać w sposób uspokajający na przechodniów...
Jak jesteś odpowiedzialna za to co napisałaś, to zacznij jeszcze myśleć zanim cokolwiek napiszesz.
musi wyć, bo większość kierowców słucha radia w samochodzie i to wcale nie cicho
Serio karetki jadące na sygnale Wam już nawet przeszkadzają w mieście?