Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

Ilość postów: 78 | Odsłon: 6998 | Najnowszy post
Aktualny widok mógłby udostępnić posty, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Jednak w tym wątku brak jest takich postów. Przywróć zwykły widok wątku „Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu”.
  • Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

    Czy was też denerwuje przeraźliwie głośna karetka pogotowia ? Wiem, rozumię - jedzie ratować czyjeś życie. To kwestia bezsporna i zrozumiała, musi być widoczna okiem i uchem.

    Jednak na mój gust jej natężenie dźwięku jest sporo za duże niż przewidziane w zapewne odpowiednich normach. Dziwne, że natężenie dźwięku Policji i Straży nie powoduje zatykania bębenków.

    Nie czepiałbym się bez sensu, ale jej wycie jest niebezpieczne dla zdrowia przechodniów. Nie raz widziałam jak ludzie zakrywają uszy, sam z resztą muszę to robić, bo nie da rady wytrzymać tego wycia.

    Gość_ogłuchnięty
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

      spisales numery i zawiadomiles policje zeby zbadali?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 4

      Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

      karetka jedzie ratować czyjeś życie które jest jedno ale niektórym motocyklistom przydałyby się mandaty za nadmierny hałas i ryk motorów napewno przekraczają dopuszczalne normy hałasu jest działka dla policji

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

        Zostali tutaj sami emeryci i tylko emerytom może takie coś przeszkadzać. Jeśli przeszkadza Ci jeden z miejskich odgłosów to przeprowadź się na wieś - proste.

        Gdyby karetka jechała do kogoś Ci bliskiego (czego nie życzę) to odgłos by Ci nie przeszkadzał.

        Gość_mk
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6

        Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

        Na Focha mieszkasz?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

          Z jednej strony dobrze, że dźwięk jest tak głośny, bo żebyś słyszał i zjeżdżał z drogi jak będziesz jechał swoim autem z zamkniętymi szybami słuchając radia:)

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 8

          Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

          Gdyby mieszkał na Focha to ta karetka nie wydawałaby mu się głośna.Wy nie wiecie co znaczy mieszkać koło pogotowia,do was gdy wjeżdża na osiedle karetka musi wyłączyć sygnał,my się cieszymy że przestali włączać sygnał w nocy na pustej ulicy.Wcześniej o każdej porze dnia wyła karetka mimo,że nic nie jechało.Czekamy na ta drogę obok Kamiennej jak na zbawienie.

          Najbardziej irytuje to,że mimo pustej ulicy karetki od wyjazdu z zajezdni włączają sygnał o ile w godzinach szczytu jest to uzasadnione to po południu już na bank nie.

          Gość_Focha
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

            Bardziej irytuje jednak to, że nie wiesz o czym piszesz, a jednak piszesz te pierdoły. To nie natężenie ruchu uzasadnia użycie odpowiedniego sygnału. Uzasadnia je samo wezwanie pomocy i to aby karetka dotarła z tą pomocą na czas.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

              Trochę inaczej byś mądralo śpiewał jakbyś tam trochę pomieszkał,nie sądzę by kilkadziesiąt wezwań dziennie dotyczyło ratowania życia.

              Łatwo wam pisać jak nie wiecie o czym piszecie z tym jest jak z powiedzeniem nie zrozumie syty głodnego tu jest tak samo.Włączenie sygnału na 300 metrach przy pustej ulicy nie przyspieszy dotarcia do potrzebującego zwłaszcza,że te karetki bolidami F1 nie są.

              To kwestia dobrej woli i chęci a nie szybszego dotarcia do celu.

              Gość_Focha
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

                Może i nie przyspiesz. Ale nie włączenie tego sygnału może za to znacznie opóźnić jej dotarcie na miejsce, gdy nagle na tej pustej drodze kierowca jadący drogą podporządkowaną, wyjedzie nagle przed szybko jadącą karetkę, której nie zauważył i nie usłyszał, bo komuś może przeszkadzać olbrzymi hałas sygnału...

                Tobie też łatwo pisać, jak nie wiesz o czym piszesz. Jak zostaniesz dyspozytorem na pogotowiu to będziesz ustalał kiedy karetka może włączyć sygnał. Póki nim nie jesteś, to nie wiesz jak to funkcjonuje, więc po prostu przestań marudzić i pogódź się z tym, że jeszcze nie jeden sygnał karetki cie zdenerwuje, do czasu aż będzie ona jechała do ciebie albo do kogoś dla ciebie bliskiego.

                Parafrazując twoje niedorzeczne, ostatnie zdanie - "To kwestia dobrej woli i zrozumienia, a nie twojej wygody..."

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

                  .Parafrazując Misia ? a gdyby tamtędy wasza babcia przechodziła ?? to co wtedy ??.Obecni dyspozytorzy to kretyni którzy gdy im się mówi,że się dzwoni z Ostrowca to pytają się czy z Ostrowca czy z powiatu ostrowieckiego.Obecni dyspozytorzy nawet nie wiedzą gdzie się mieści pogotowie bo siedzą w Kielcach.

                  Już pisałem karetka to nie bolid i nie zdąży się nawet rozpędzić do Kilińskiego zresztą bardzo się jej to nie opłaci bo zaraz skręca i czy jedzie na sygnale czy bez szybkość jest ta sama,co jeszcze wymyślisz ?.

                  Gość_Focha
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

                    Co za debil...

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 62

                    Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

                    Wymyślił bym słowo, które cię opisuje, ale gość z 20:23 przypomniał mi, że to słowo już istnieje... :)

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 63

                    Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

                    I jeszcze pragnę przypomnieć ci czym jest "pojazd uprzywilejowany". To taki pojazd, który wydaje odpowiednie sygnały świetlne oraz dźwiękowe (nie wystarczy napis "ambulans" albo "policja"). Pojazd taki nie musi się stosować do wielu przepisów drogowych. Mam nadzieję, że do ciebie karetka będzie jechała bez sygnału - zgodnie z ograniczeniami prędkości (a nawet 10 mniej), zatrzymując się na światłach, przepuszczając pieszych na przejściach i próbując wyczekać odpowiedni moment na włączenie się do ruchu ul. Kilińskiego w godzinach szczytu...

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 90

              Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

              Tylko zarowno w Niemczech jak i Czechach sygnal jest walczany nie w momencie wezwania karetki, tylko w niezbednej sytuacji, np. gdy kierowca dojezdza do krzyzowki lub widzi przed soba samochod/samochody. Wiem to, poniwaz pracowalem w Czechach, a teraz pracuje w Niemczech i widze te sytuacje praktycznie codziennie. Tylko, ze tak jak w wielu sprawach w starej Uni, czy u naszych sasiadow cos jest naturalne, w Polsce jest sprawa nie do rowiazania, takze polecam korki w uszy, bo tego nie da sie rozwiazac.

              Gość_Gosc depl
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

                A może, ale tylko może, kierowcy tam inaczej zachowują się na dźwięk sygnału karetki, a nie tak jak u nas nic sobie z tego nie robią i dlatego nie muszą dostawać sygnału z wyprzedzeniem? Inny kraj, inne społeczeństwo, inna kultura jazdy samochodem. U nas to nawet jak będą słyszeli sygnał karetki na zderzaku to nie zjadą, bo nie ogarną i nie wiedzą jak się zachować albo go nie usłyszą, bo jadą ze słuchawkami na uszach albo muzyką na full. Wiele razy widziałem królów szos którym karetka siedziała na zderzaku, a oni nic sobie z tego nie robili.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 57

            Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

            Następny ignorant który nie rozumie po co są sygnały dźwiękowe w karetce. Rozumiem że wg Ciebie karetka powinna włączać sygnał dopiero jak dojedzie do wysokości Groszka i zaraz będzie skręcała w Kilińskiego? Po pierwsze - karetki włączają sygnały na wysokości szkoły lub zaraz za nią, bo księżulek z hospicjum zrobił aferę że karetki przeszkadzają pacjentom. Po drugie - sygnał włączają wcześniej żeby uprzedzić pojazdy na Kilińskiego że karetka jedzie w akcję. Ty mądralo mieszkający przy ulicy widzisz czy jest ruch na ulicy czy nie - kierowca karetki wyjeżdżając z bazy nie i wcale nie musi tego wiedzieć dlatego sygnały włącza 200 czy 300m od wyjazdu żeby uprzedzić pojazdy na głównej ulicy to zachowania się tak jak powinny względem pojazdu uprzywilejowanego. Wam na prawdę w tym mieście nie da się dogodzić, nic nie pasuje, wszystko przeszkadza. Niedługo ptaki będą za głośno śpiewać za oknem. A właśnie, nie przeszkadzają Wam śpiewy ptaków za oknem na godzinę przed wschodem słońca? Jeśli jeszcze nie to macie kolejny temat do narzekania w przyszłości.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Bardzo głośna karetka pogotowia w Ostrowcu

              Nikt nie narzeka gdy jest włączany sygnał w czasie szczytu ale gdy nie ma ruchu mamy prawo oczekiwać wstrzemięźliwości w użyciu sygnalizacji dźwiękowej przez pogotowie.

              Gość_Focha
              Zgłoś
              Odpowiedz
19 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -