Niestety nikt go nie szuka,pewnie kolejny porzucony, skóra i kości,dałam mu pączka bo nic innego nie miałam,gdybym wiedziała gdzie bytuje mogłabym go dokarmić.
dzwońcie do Animalsów albo na straż miejską. Szkoda żeby psiak którejś nocy zamarzł :( LUDZIE REAGUJCIE! to nic nie kosztuje!