Siatkówka AZS KSZO co oznacza napis na ostatnim meczu na ramionach Dziewczyn SKS
Może ktos wtajemniczony wyjasni
no tez mnie to zastanawia
Dzięki dziewczyny za cały sezon gratulacje za 9 miejsce
a moze szukamy klubu sobie
SKS to skrót od Szkolny Klub Sportowy. Przynajmniej w moich młodzieńczych czasach to oznaczał. Uczęszczało się na zajęcia dodatkowe w-fu dla frajdy i przyjemności :)
Chyba nie dzieje się w klubie za dobrze a dziewczyny pewnie chciały pokazać, że są źle traktowane
Szkolny Klub Sportowy zawsze oznaczał ten skrót.
Moze Pani Prezes cos w koncu powie o sytuacji klubu
Kamila Ganszczyk odchodzi do Tauronu Dąbrowy Górniczej
super ze ktos w Ostrowcu o tym mowi
a tu transfer juz pewny
zal
taki talent wypuscic
Nie ma pieniędzy na utrzymywanie zawodniczek, to żal byłoby ją tutaj trzymać, żeby się marnowała skoro taki niby talent posiada. Finanse klubu były by dalej nadwyrężane a ona grałaby w kiepskim klubie...
bez wscibskosci ale takie pytanko wjakich widelkach zarabiaja siatkarki w Ostrowcu ?
a w jakich w polsce
W Ostrowcu to od 2.500 do ok 8. A w innych klubach? To zależy których. Pierwsza dwojka to min 20 tys na m-c a gwiazdy dochodza do 60-70 netto. Srodek tabeli to srednia miedzy 10-20 tys miesiecznie. Nie mowimy tu o juniorkach oczywiscie które są w każdym prawie zespole
Jakie to ma znaczenie skoro klub i tak już jest zadłużony i nie stać ich nawet płacić najniższych wynagrodzeń?
zarobki 4 do 8 tys ,na taką mało popularną dyscyplinę kobiet i tylko orlen liga po 2 awansach to śmiech ,lepiej grać SKS izostanie milion złotych w kieszeni.ILE ZAWODNICZEK JEST Z OSTROWCA 0000000000000000
Klaudia Grzelak do Legionovii .....
to kamili ganszczyk się konczy kontrakt?? ile woule mogą zarabiać siatkarki w KSZO///?
Zdecydowanie za dużo skoro po niespełna sezonie pieniądze się skończyły i trzeba żebrać od miasta.
W KSZO wszystkie dziewczyny mają kontrakty na jeden sezon, więc każdej się kończy i każda może podpisywać kontrakty z nowymi klubami. Co do zarobków to wyżej Ci odpowiedziano.
A to też bardzo ciekawa polityka transferowa klubu. Zamiast długoterminowych kontraktów, żeby później zarobić na transferze, to kontrakt na sezon a później "transfer" za darmo i znowu trzeba szukać zawodniczki. Najlepiej wyciągnąć ją za kasę z innego klubu i dać jeszcze większe pieniądze niż dostawała ta, która odeszła...
Takie to właśnie jest myślenie w tym klubie. Póki co to żadna promocja dla miasta, tylko szansa na zarobek i promocję dla zawodniczek pochodzących nie wiadomo skąd i ich agentów. Dla miasta jedynie wstyd, że powtarza się krok w krok te same błędy, które kiedyś, które już doprowadziły do upadku jednego klubu tutaj.