19:12. Armator, wtedy gdy ty pracowałeś jako obsada cepów, ja w moim mieście kończyłem studia i niestety nie miałem możliwości widzieć cepów, bo do niczego mi to nie było potrzebne. Za to teraz mam przyjemność poznać jednego z nich w twojej osobie.:):):)
Z dzierżaka i bijaka połączonych gackiem.:)
To rzeczywiście bardzo skomplikowana konstrukcja;). Ciekawe czy ktoś jeszcze stosuje takie urządzenie w swoim gospodarstwie?
Chyba tylko zamiast sztachet jak kogoś trzeba trafić; ) tak po za tym to już muzeum raczej.
19:14. Ja to akurat jestem absolutnym laikiem w tej dziedzinie, bo całe życie w mieście, ale chyba fajnie było dawniej nawet na wsi? Tak spokojnie, prosto ale wszystko miało swój czas i porę, było przewidywalne i oczywiste. Zawsze chciałam mieszkać na wsi, bo mi się wydawało, że tam jest lepiej niż w mieście, oprócz plotkarstwa, bo w mieście to ludzie się nie znają i można trzy razy urzeć;) i nikt nie zauważy.
Panie mietek 19:14 , no jak tam się pan czujesz? Czy już odnalazłeś sam siebie?
Ja tez nie jestem specjalistą w sprawie wsi, ale na logikę to może być jak piszesz, chociaż wszystko ma złe i dobre strony; )
Ja sie wychowalam na wsi i dla dziecka to byl raj. Laki, pola, rzeka, sasiedzi do ktorych zawsze mozna zajrzec i pogadac. Milo to wspominam.
Ale w moim doroslym zyciu wole zycie w miescie. Wiecej sie dzieje, wszedzie blisko, nie ma takiej monotonii.
Zamknijmy ten wątek. A kim niby jest ten "Armator"? Promujmy może ludzi inteligentnych, którzy coś robią dobrego dla innych, coś wnoszą nowego, są nadzieją dla naszego miasta.
Jak to kim jest Armator - przecież to mieeeeeetek (znak rozpoznawczy - reklamówka z dokumentami w ręce)
Nie obrazajcie Armatora to super czlowiek jest
Madry,inteligentny,oczytany
Jak przestaniesz się udzielać to pierwszy krok w stronę ów promocji zostanie poczyniony xD. W kwestii Mietka to pękniesz blaznie a ja już nie odpowiem, zbyt nudne się zrobiło.
Słyszałeś kiedyś o poziomie wypowiedzi dopasowanym do rozmówców? Czy wg ciebie jeden może pluc jadem a opluwany conajwyzej jak Jezus drugi policzek? To Ci wytłumaczę : jesteś mietkiem, nie jestem, jesteś, dobrze jestem, no i co wiesz już ze jesteś? Wiem. Dialog powtarza się kilka razy, dalej daj juz spokój to nie śmieszne. A ten dalej swoje to może jak się zbluzga mistrza to zatrybi? Po za tym temat powstał właśnie po to żeby dać radość idiotą. Po pluc się trochę jadem powyzywac, po śmiać tak żeby ograniczyć to w innych tematach.
11:46 z tej skromności Armatora, to się poryczałam ze śmiechu.
10:12. Matko, człowieku jakie ty szkoły skończyłeś? Piszesz jak analfabeta. Przeczytaj wszystkie swoje wpisy. Dramat "krok w stronę ÓW promocji". Jakim cudem promocja jest rodzaju męskiego, bo ÓW (nie cierpię tego określenia) to ON(rodzaj męski) a promocja, to ONA(rodzaj żeński) czyli powinno być OWA PROMOCJA. O innych błędach nawet nie chce mi się mówić. Wyraźnie widać, że bardzo się starasz udawać elokwentnego, ale wychodzi cyrk na kółkach. Aż głupio, że można być takim ignorantem w pisaniu. Chwilami trudno uwierzyć , że to możliwe. Teraz czekam na ciosy, bo prawda zawsze boli, ale w końcu ktoś musiał Ci to powiedzieć.