Nie zmusza, ale dlaczego pacjent ma nie korzystać z dostępnej opcji w sytuacji podbramkowej? Nie wiem kto komu łaskę robi. Sprzedawca, bo sprzeda towar, czy kupujący, który zostawia pieniądze
JA TEZ MIALAM PODOBNY PROBLEM W TEJ APTECE TE BABY NIE ROZUMIEJA ZE KTOS MOZE PRACOWAC W DELEGACJI I ZTEGO POWODU ZE SA NIEROZUMNE WOLE ISC GDZIES INDZIEJ I KASE ZE ZROZUMIENIEM ZOSTAWIC
panie farmaceutki są zgorzkniałe w aptece na Jana Pawła 7b też byłam stałą klientką kupowałam dużo leków miesięcznie średnio za 500zł ale ich podejście mnie zraziło i chodzę gdzie indziej gdzie nie tylko jest taniej ale i przyjemniej a ta pani mała w okularach jest strasznie niemiła dla pacjenta pytam jej?co pani radzi na ból brzucha?ona na to ...idz do Nicieji przepisze ci klindamycyne jak innym i cie wyleczy z bólu głowy???
Da się zauważyć że paniom farmaceutkom nie pasuje gdy pacjent przychodzi po lek a nie musi iść najpierw po recepte obok do lekarza.
Realizując recepty zawsze byłem obsługiwany z kulturą.jestem stałym pacjentem przychodni i apteki od 8 lat. Nie róbcie nikomu przykrości,kij ma dwa końce.
A może jednak wypadałoby się przyjrzeć obsłudze.
To znaczy jednego pacjenta mają traktować lepiej a drugiego gorzej tą małą w okularach to powinni już dawno zwolnić a zatrudnić jakąś sympatyczną panią farmaceutkę do której pacjent by wracał z zadowoleniem.
Witam ,widzę ze założyciel wątku wrócił z delegacji i podgrzewa atmosferę tego wątku.
Drogi Panie ,system informatyczny działa do poniedziałku do piątku w godz.8-18.Jesli pacjent nie może przybyć w tych godzinach może przyjsc ktos z rodziny np.żona ,można tez zadzwonić do apteki przed 18tą bedzie przygotowana tak receta jak i lek.Pisze Pan że mogę receptę wydrukowac np.w poniedziałek .Myli się Pan,Muszę miec pewnosc ze pacjent żyje i nie przebywa w szpitalu dlatego potrzebny jest kontakt.
Zasugerował Pan ze czerpie korzysci finansowe z refundacji przysługującej pacjentowi. Mogę pozwac Pana o zniesławienie i szkalowanie mojej osoby bo nikt na forum nie jest anonimowy,,musi byc Pan swiadomy że kazdy komuter ma IP.
Przynajmniej od pażdziernika jest Pan informowany o zasadach powtarzania leków i jako jedyny nie rozumie .Nikt
Pana gorzej nie traktuje.Jest Pan zawodowym kierowcą
jesli jest zakaz wjazdu łamie Pan przepisy?Ja równiez nie mogę dla Pana łamać zasad.
Jesli czuje się Pan pokrzywdzony zapraszam do własciciela apteki i kierownika przychodni.
Zarzuca mi Pan że jestem niemiła,Ok. Ostatnio zresztą jak zawsze nakrzyczał Pan na mnie a powiedział że jestem
po...bana.Ot ta tak Pana kultura osobista !
Szanowni Państwo, pracuje w aptece 9 lat i lubie swoją prace.Jeśli byłam niemiła bardzo przepraszam,jestem tylko człowiekiem który ma prawo do słabosci chociaz i to mnie nie tłumaczy.Z poważaniem
Co to jest ten system informacyjny? Nikt takiego czegoś nie ma. Jeśli chce receptę przepisać idę do przychodni i zgłaszam to do pielęgniarki, przychodzę na drugi dzień i ja odbieram z recepcji a nie z apteki. Nikt mnie nie może zmusić do tego gdzie mam realizować receptę Zabieram receptę i idę tam gdzie mi się podoba, a nie jestem zmuszony realizować ja u państwa w aptece. Takich praktyk się nie stosuje, bo nadzór farmaceutyczny może się tym zająć. Proszę o wyjaśnienie co to jest ten system informatyczny i jak on u państwa działa. Nigdy o takim czymś nikt nie słyszał o stąd pytanie.
chodzi o wyjaśnienie jaki to system informatyczny jest w aptece między apteką a lekarzem. Nie chodzi o programy apteczne typu Kamsoft czy ILC, ale o powiązanie apteki "systemem informatycznym" z lekarzem. Proszę to wyjaśnić, bo ja nie rozumiem.
22.15 kobieto troche pokory a nie wylewanie żali na forum skoro ktoś pisze że chce lek na 100%to w czym problem było robić?a z drugiej strony pisze pani że to kierowca itd.wydaję mi się że w Polsce obąwiązują przepisy ochrony danych osobowych to nie wiem czy pani takie dane powinna znać oprócz lekarza.A za ujawnianie też pacjent ma prawo do pozwu.
Może należałoby zacząć od siebie ,a następnie wymagać od innych.Ja chodzę do tej apteki od kilkunastu lat i nigdy nie wyszłam niezadowolona.
Jak widać pani farmaceutka 22.15 przyznała się do winy,tylko różnica jest taka że przeprasza pani nie odpowiednią osobe.
zaopatruję się w leki w tej aptece od wielu lat i zawsze byłam mile obsłużona, jak nie było leku to na drugi dzień był sprowadzony
Widocznie mialas wzgledy a tak wogole nierozumie myslenia pani farmaceutki z 22,15 system dziala do poniedzialku do piatku? O co chodzi.? Noi wrocil z delegacji? Pani farmaceutko mamy 21wiek! W kazdym tel, ewentualnie smartfonie jest dostepny internet..no ale chyba pani nie idzie z duchem czasu by ktos mogl napisac opinie niemusi byc pani inteligentna w domu ...?!?..)