Dowiedziałem się dopiero teraz , że w tejże aptece gdzie jestem " zarejestrowany ", niby mam na tę rejestrację " zniżki".Otóż pani mi wyjaśniła że zniżki to się skończyły dwa lata temu , a pytanie do pacjęta o rejestracje służy jedynie tylko po to gdyby recepta była nieczytelna to będą w stanie odtworzyć leki chorego.A ja jezdziłem z drugiego końca naszego miasta do tej apteki więcej straciłem na paliwo niż dostałem tej "zniżki " którą tak zachwalano .A mam wokół siebie 6 aptek .To się nazywa siła reklamy.
ta apteka już nie ma najniższych leków
i to juz od dluzszego czasu nie jest najtansza.
" Ciemny lud wszystko kupi " - klasyk - a cwaniaki z Kielc tłuką kasę i śmieją się do rozpuku
W tej aptece różnica w cenach leków jest bardzo duża ostatnio pytałam tam o cene leku i okazał się o 6zl droższy nniż w innej aptece, a ludzie mmyśląc że jest tanio nadal chodzą tam
Gdzie taniej? Ja lubie tam kupować, ponieważ są dwie kompetentne panie, które prawie jak lekarz doradzą a ceny są niskie w pórwnaniu z leclrkiem czy apteką obok słonecznęj werandy.
niskie ceny lekow w aptece w Milii
Dokładnie dużo taniej w Mili.A na Ogrodach czy ja wiem czy te Panie się tak znają na lekach kiedy bym nie zapytała nic nie wiedzą.
Napisałam, że dwie panie, a jedna mnie kiedyś rozczarowała. Jednak w mili nie potrafią za bardzo pomóc a tam dwie są naprawdę bardzo pomocne.
Reklama dźwignią handlu ;-)
czy reklama to nie wiem, potwierdzam że ceny w milii są najlepsze, tabletki antykoncepcyjne 2 x tańsze niż w tej na ogrodach
W mili taniej? Dobre sobie... witaminy dla dziewczyny w ciąży 12 zł drożej niż w tej przy bazarku.
w milli na stawkach jest od dawna najtaniej. ostatnio poszedlem do nowej "rodzinnej" przy biedronce i co? moj lek na recepte platny 100% w milli 8,79 a w tej co na ogrodach 11.14...
kiedys to ona byla tania bo sam tam kupowalem ale zmienilem na ta w milli juz jakies 2 lata temu.
nie potrzeba doplat do lekow. wystarczy omijac apteki z wysokimi marzami, ktore jawia sie jako najtansze. apteke przy bazarku i przy biedronce omijam z daleka. sciema z cenami i wielu lekow nie maja. trzeba czekac az sprowadza?
wole isc do innej apteki i dostane leki od reki? i co ze 1 zl drozej? nie musze 2 razy chodzic.
apteka przy bazarku chyba upada. coraz mniej lekow u nich. wiekszosc na zamowienie. chyba im hurtownie ukrucily limity zadluzenia.
ale tak konczy ten co chcial ludziom w glowach namieszac.