13 stycznia 2016 r. Rada Wykonawcza Międzynarodowego Funduszu Walutowego dokonała przeglądu wypełniania przez Polskę kryteriów kwalifikujących do dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej. Raport ekspertów MFW podkreśla „bardzo mocne fundamenty polskiej gospodarki i skuteczną politykę makroekonomiczną, które stanowią podstawę wzrostu gospodarczego", a także "deklarację obecnego rządu kontynuacji odpowiedzialnej polityki gospodarczej i umacniania systemu instytucjonalnego".
Obowiązkowy przegląd przeprowadzony po roku obowiązywania linii kredytowej przyznanej na okres 24 miesięcy w styczniu 2015 r. w wysokości 15,5 mld SDR potwierdził silne fundamenty polskiej gospodarki oraz właściwą politykę makroekonomiczną, co jest warunkiem kontynuacji dostępu Polski do środków Funduszu.
Raport ekspertów MFW podkreśla „bardzo mocne fundamenty polskiej gospodarki i skuteczną politykę makroekonomiczną, które stanowią podstawę wzrostu gospodarczego", a także "deklarację obecnego rządu kontynuacji odpowiedzialnej polityki gospodarczej i umacniania systemu instytucjonalnego".
europejczycy info
ale ta silna gospodarka to nie zasługa obecnie sprawujących rządy
Gościu z 10:23, rating Polski obniżono w piątek 15 stycznia. Nie widzę związku z możliwością dalszego zadłużania się przez PIS która tak cię cieszy.
Za kilka tygodni, jak wszystko zacznie drożeć w związku z osłabianiem złotówki wszyscy będą mieli dość "słusznych zmian". Pewnie niektórzy, co rozsądnie myślą chętnie zrzekną się nawet 500+ by wrócić do poprzedniego kursu PLN. A na pierwszy ogień pójdzie w górę cena paliwa, gazu, a za tym koszt codziennego utrzymania.
Polaku ostrowiaku, to tak jakbyś chciał ostrzec świnie w chlewie, że przez wzrost cen paszy dostaną mniej żarła. Przeceniasz ich percepcję. Ona ogranicza się tylko do własnych żołądków i czterech ścian chlewa, to co po za nim to niepojęta zagranica.
"Gość_Polak_Ostrowiak" i"Gość Dziś, 12:41" to wy jeszcze w kraju jesteście uciekajcie czym prędzej bo CENY 100% w górę Trybunał zdobyty teraz będą was inwigilować szybciutko do ambasady USA i proście o azyl ;-)
ceny wzrosną, ale tylko w dużych sklepach, sklepach internetowych i w bankach, czyli prawie nigdzie. na szczęście żaden samodzielnie myślący wyborca PIS nie patrzy na takie detale.
trybunał - a po co komu trybunał, jedna partia w zupełności wystarcza. konstytucja to przeżytek. jednowładztwo ma dobre tradycje.
inwigilacja - musi być, bo władza musi wiedzieć co obywatele robią, by wiedzieć jak zapewnić im szczęście :)
Agencje ratingowe – konflikt interesów.
Tzw „Wielka Trójka” czyli najbardziej znane agencje to Fitch, Moody’s oraz Standard & Poor’s. Historia pokazuje, iż każda z nich niemalże identycznie ocenia dany badany podmiot. W zdecydowanej większości przyznawane oceny nie odbiegają więcej niż 1 stopień w skalach od 11 do 21 stopni zależnie od agencji.
Problemem jaki pojawia się w funkcjonowaniu i niezależności agencji jest system ich finansowania. Mianowicie, pewien bank przygotowuje produkt finansowy, który chciałby sprzedać swoim klientom. Chce oczywiście sprzedać go możliwie jak najdrożej. Produkt musi wyglądać nie tylko na dochodowy ale i na bezpieczny. Mało który klient chiałby stracić swoje pieniądze inwestując w bankruta, nawet za obietnicę wysokich zysków. Bank – emitent powinien zatem przedstawić dokument potwierdzający sytuację finansową oferowanego produktu. Zleca więc jednej lub kilku agencjom wykonanie ekspertyzy finansowej oraz ocenę produktu, za który to bank płaci. Agencja, zdaje sobie sprawę, iż jej główny klient oczekuje możliwie jak najwyższej oceny, gdyż taka ocena zwiększy popyt na produkt, a tym samym zyski banku – zlecniodawcy. W 2005 roku Moody’s oszacował, iż 90% ich przychodów pochodzi od emitentów produktów finansowych. Taka zależność zniekształca jej bezstronność. Gdyby tylko agencja bezstronnie oceniła produkt banku nadając mu rating niższy niż życzyłby sobie kilent, ten natychmiast zrezygnowałby z ich usług i poprosił konkurencyjną agencję o ocenę.
Do spektakularnych „pomyłek” w ocenie ryzyka dochodzi coraz częściej. Agencje rozdają na lewo i prawo najwyższe oceny. Efektem tego są głośne bankructwa i masowe straty inwestorów bazujących na ocenach „niezależnych agencji”.
Działania agencji ratingowych od co najmniej kilkunastu lat dowodzą, iż odgrywaja one istotną rolę we wpływaniu na ceny produktów fiansowych na całym świecie tak jak tego życzą sobie ich klienci. Po każdym głośnym skandalu czy bankructwie giganta przeoczonym przez agencje, politycy rozpoczynają debatę jak ten system usprawnić. Najczęściej słyszymy o zwiększonej kontroli, nadzorze. Niestety nie ma żadnych szans aby coś się zmieniło w momencie kiedy dochody agencji są zależne od ilości zleceń. Te z kolei zależą od tego czy zleceniodawcy będą z nich zadowoleni i błędne koło się zamyka. W obecnych czasów agencje ratingowe są bardziej narzędziem w rękach banków niż dotarczycielem niezależnych ocen. Co więcej wg Sądów w USA agencje są tylko dostarczycielem opinii i z tego względu nie mogą być pociągnięte do odpowiedzialności za swoje błędy.
http://independenttrader.pl/agencje-ratingowe-konflikt-interesow.html
zdekodowany, dobrze napisałeś/ skopiowałeś: agencje ratingowe mają ogromny wpływ na wiarygodność państw. czy nam się podobają czy nie. wytłumacz zagranicznym inwestorom, że to nic nieznaczące opinie. wytłumacz to zdychającej złotówce.
Gość
Dziś, 15:15
a kto pociaga za sznurki w tych agencjach? komu zalezalo aby zlotowka poleciala w dol? ot takie pytanie retoryczne.
Dziś 17:23: pewnie żydokomuna na spółkę z żydomasonerią i PO. zgadłem? nie liczy się komu zależało, jeśli nie wie się jak temu zaradzić. liczy się efekt. a efekt jest fatalny dla Polski. czy jak za rządów PO wybuchał światowy kryzys to też widziałeś w tym antypolską nagonkę? PO z kryzysem sobie poradziło, teraz niech PIS się wykaże, że potrafi nie tylko gadać.
kurs euro 4,48. Według prognoz będzie 4,6. Dolar ponad 4 zł.
antyrządowa histeria, dobre sobie...
A to dopiero początek.
Wszystko zgodnie z przewidywaniami.
Jestem bogatszy z godziny na godzinę.
Ktoś - chyba się pomyliłeś - nie jestem osobą, która musi kogokolwiek o coś prosić, w tym o azyl. Gdzieś napisałem o cenach 100% w górę? Ale masz trochę racji - nie chcę być inwigilowany, mimo że gwarantuję Ci że nie mam nic do ukrycia ( i co tam sobie jeszcze wymyślisz). Wcześniej przynajmniej była szansa, że jak ktoś podsłuchiwał bez zgody mógł zostać ukarany. Teraz będzie zgodnie z prawem.
Nie dodałem. Jak to jest, że po obniżeniu ratingu Minister Finansów zapewnia, że gospodarka naszego kraju ma się bardzo dobrze i nie zna powodów jego obniżenia, a jeszcze nie tak dawno jego koledzy głosili wszem i wobec, że gospodarka Polski jest w ruinie.
Ktoś tu napisał o inwigilacji a dlaczego nie napiszą o braku kontroli nad prokuratura która pracowała pracuje bez żadnego nadzoru kontroli tylko strasznie ludzi nieświadomych
Niczego nie mam zamiaru się zrzekać Polaku_Ostrowiaku. Jeśli coś piszesz to pisz w swoim imieniu a nie innych. Nie siej propagandy!
Gość 11:25 -Napisałem wyraźnie "niektórzy" co rozsądnie myślą. Choć są niektórzy co dalej myślą, że pieniążki rosną w ogródku albo zależą od wydajności mennicy.