Co o tym sądzicie. Kościół budowany za pieniądze parafian a o montażu anten ksiądz nic nie opowiada.
podepnę się pod temat i zapytam o anteny czy nadajniki na kościele na Ogrodach co to właściwie jest?
A ja uważam, że to bardzo dobrze. Skoro ,,przy okazji" Kościół ma wysoką wieżę to dlaczego jej nie wykorzystać zamiast stawiać paskudne słupo-anteny na obrzeżach miasta. A jeśli parafia (nie ksiądz) może uzupełnić tym swoje fundusze to bdb:)
ale nie kosztem zdrowia parafian
Rozumiem że wieża przy ul. Długiej/Karłowicza 100 m od kościoła już jest ok?
tu nie chodzi o zdrowie tylko o kasę jaką ksiądz czerpie za udostępnienie miejsca pod nadajnik to normalne u każdego gorliwie wierzącego katolika że zobaczy drzazgę w oku bliźniego ale belki u siebie już nie ;)