Moim marzeniem jest pojechać na turnus rehabilitacyjny z dzieckiem . Gdzie należy się zgłosić żeby starać się o taką pomoc.
wniosek prosty- bez balu drugie tyle można podarować, pomóc potrzebujacym, tylko co z tym splendorem "skromnych darczyńców"???
Jak zwykle znów jest żle.Jak mi dobrze wiadomo za uczestniczenie w balu każdy płaci za siebie.I cóż w tym złego że ludzie ,którzy się znają chcą sie zabawić a przy okazji Ci,którzy mogą coś od siebie dać[wylicytować] dają.A gdyby tak wyprosić dziennikarzy ,którzy przyszli filmować toz to by było dopiero.Dziennikarze też muszą z czegoś żyć.