dla mnie i moich znajomych ze szkoły a właśnie na ten temat rozmawiałyśmy wczoraj szkoła jest naprawdę ok moje dziec idą do szkoły na luzie zero stresu.
o Andrzejkach już wszyscy zapomnieli, po co więc podtrzymywać i odgrzewać sztucznie wątek. Nauczycielki miały rację, że pilnowały dzieci i nie pozwalały tym z "pęcherzami " co chwila biegać do toalety. W czasie różnych zabaw na terenie szkoły: andrzejki, choinka, dyskoteka itp. dzieci i młodzież jest rozluźniona i w tym czasie często dochodzi do różnych incydentów: upadki, pobicia, palenie, a zdarza się i alkohol. Na zabawie w 4 nikomu nic się stało, wszystkie dzieci wróciły do domów całe i zdrowe. Być może jest to zasługa właśnie tych pań nauczycielek, które nie pozwalały zbyt często co niektórym dzieciakom biegać do toalety. Poza tym jak dziecko ma chory pęcherz to niech siedzi w domu, bo nauczyciel nie będzie z nim co 5 min ganiał do toalety. To są dzieci, a pomysły na takiej zabawie to mają, że ho, ho ! Bezpieczeństwo, bezpieczeństwo i jeszcze raz bezpieczeństwo, taki cel miały panie i dlatego nie pozwoliły co 5 min wychodzić do toalety. Koniec, kropka , tyle w temacie.
21:44 ale głupoty. Moje dzieci chodzą do innej ostrowieckiej szkoły i wracają szczęśliwie do domu, tzn nauczyciel pilnuje aby ktoś je odebrał i najwyraźniej dbają o ich bezpieczeństwo ale nikt nie zabrania im korzystać z wc. W poprzedniej szkole, do której chodziły też było bezpiecznie ale i toaleta była otwarta. No i nikt nie krzyczy na dzieci.