i nie wiń rodziców, skoro ich nie znasz. Temat jest o nauczycielach, niby, że oni nie mają dzieci?
Rodzice czy nauczyciele? Zdanie zaczynamy z dużej litery. Ten sam błąd, te same kompleksy. Nie dziwie się, skoro nauczyciel nie umie pisać.
ludzie nikt nikogo nie zmusza do przyprowadzania dziecka do tej szkoły zawsze można przenieść do innej np do sióstr zakonnych podobno tam cisza spokój oraz gwarantowana nauka pokory!
16:20 ale szkoła jest dla ucznia a nauczyciela jesli rzeczywiście popycha dziecko można zwolnić. Nie dla nich są te szkoły, oni nie muszą w szkole pracowac, mogą chemię wykładać w marketach. Nauczyciel niech zacznie mieć szacunek do dziecka i z daleka z łapami. Nie dziwię się, że nie ma dziś szacunku do tej grupy zawodowej, skoro nie macie go do innych i uważacie się za nie wiadomo kogo. I nikt szkoły zmieniać nie będzie, jak dzieci się przeniosą to po co tam, czy gdzie indziej nauczyciele?
Ta mała, sucha sprzątaczka też krzyczy na dzieci nawet jak wydaje im obiad.
oj jakie nieszczęśliwe te wasze dzieciaczki,wszędzie tylko krzyczą a w domach głaskają po główce
Zgadzam się z tobą 18:23, że szkoła jest dla ucznia, a bez uczniów nie ma nauczycieli. Jednak w szkole powinny obowiązywać zasady, które przestrzegają nie tylko nauczyciele ale uczniowie i ich rodzice. Nie uwierzę, że dzieci są szarpane, popychane. Dobrze wiesz, że to skończyłoby się prokuraturą. Nie ma takiej możliwości. Po co pisać takie bzdury. Zanim kliknie się coś w klawiaturę, zastanów się. Jeśli masz problemy z jakimkolwiek nauczycielem są konkretne drogi postępowania,więc działaj. Jednak dobrze wiesz, że tego nie zrobisz bo tego w obecnej szkole nie ma.
Jak można oczerniać tak szkołę i do tego czwórkę. To najlepsza szkoła w mieście. Atmosfera jest rodzinna i przyjazna dla dzieci i rodziców. Z tym szarpaniem to przesada i jakiś rodzic ma ze sobą problem. Żale wyciągać na forum. Dlaczego nie podszedłeś do pani dyrektor i nie powiedziałeś, że Ci się to nie podoba? Ta kobieta jest naprawdę komunikatywna. Mogłeś zasugerować a ona by Ci napewno wyjaśniła.
U rodziców zrobiła się jakaś dziwna maniera: tup nóżką i każdy ma tańczyć jak rodzic zagra. Ciągłe wymagania tylko od kogoś a nie od siebie, straszenie policją lub rzecznikiem lub samym diabłem Iwanem. Zmieńcie siebie a dopiero innych a po to Wam Bozia dała język, rozum i uszy abyście się mogli komunikować ze światem. Człowiek na pozimie, to idzie do władzy szkoły i przedstawia problem. Myśle, że to wcale tak nie wyglądało tylko jakiś rodzic leczy swoje chore ambicje i pewnie do końca nie wie jak to było, bo pewnie nie widział a ktoś mu powiedział, że tamten powiedział...
Dodam, że jestem rodzicem dziecka które uczęszcza do tej szkoły od kilku lat i mimo, że adres zamieszkania nam się zmienił to moje dziecko chce chodzić do tej i tylko tej szkoły. Ja zostawiając go tam mam pewność, że jest bezpieczne.
15:35 jest nauczycielka, która szarpie dzieci, ale mojego nie ruszyła, stawia pewnie uwagi za stawanie w obronie koleżanki. Nie sprawdzam tych uwag ale wiem, że ma. Nic nie zrobisz a jak coś zrobisz to dziecko musisz ze szkoły zabrać. Teksty "i tak nic z ciebie nie wyrośnie" też się zdarzały, ale to są jednostki a ja wyżyłam się ogólnie i wstyd mi za to. Miałyśmy do czynienia z nauczycielką, która wyzywała dzieci i ogólnie była koszmarem w dosłownym tego słowa znaczeniu ale później zastąpiła ją wspaniała nauczycielka. Jest nauczycielka w-fu, która stawia 1(są nawet dzieci zagrożone z w-f podobno i w poprzedniej szkole też nauczycielce coś się mieszało, klęła na lekcjach) ale nauczyciel u drugiego dziecka jest super i dziecko dzięki niemu uwielbia w-f i ma same 5 i 6, tam nie ma 3. Tak jak nauczyciele uogólniają tak i ja zrobiłam, a wiem, że to nie fair. Jest mi wstyd, ale powinniśmy pisać po nazwiskach a nie ogólnikami, wtedy nie będziemy się bali gróźb, że ktoś zgłosi nas na prokuraturę. Ja piszę tylko o tych złych nauczycielach i tylko ze szkoły moich dzieci a wyszło ogólne obsmarowywanie. Przepraszam, przyznaję się, że to głupie i wstyd mi.
Uzupełnię, ja pisałam 16:50, nie chodzi mi absolutnie o 4 choć na początku pomyliłam szkoły. Mam dzieci w innej szkole a w rodzinną atmosferę w żadnej szkole już nie wierzę.
rodzinna atmosfera i czwórka .... szczególnie wprowadza ją Pani dyrektor - umrę ze śmiechu. Tez byłam na Andrzejkach i poperam tego kto założył ten wątek, Zreszta mam inne pytanie - czy dyrektor szkoły może miec wychowawstwo i godziny nadliczbowe, z tego co sie orientuję to dyrektorzy maja chyba mniej godzin, nie wiem ile, ale mniej, a dzieci z tej klasy maja dzięki temu 4 nauczycieli - nauczanie początkowe 2 , ang, religia... cos chyba nie jest tak
Dyrektor szkoły nie powinien mieć wychowawstwa ,godziny nadliczbowe może mieć jak nie ma nauczyciela i nie ma kto zastąpić,ale pracując od 8 do 15 nie przychodzi poza swoimi godzinami ,ale to różnie bywa ....
22:18 a czy zastępca dyrektora może mieć godziny nadliczbowe?