To co widziałem wczoraj na andrzejkach w szkole podstawowej nr 4 przechodzi ludzkie pojęcie, obecna pani dyrektor Agatowska, stojąc w dzwiach z koleżanką nie pozwoliła wychodzić dzieciom do łazienki za swoja potrzebą, dzieci płakały nie chciały wcale wracać na sale by sie bawic dalej moim zdaniem ta kobieta nie ma pojęcia być dyrektorem w tej placówce, ciągle dzieci sa szarpane przez nauczycieli, krzyczą na nich.
Zgłosić do kuratorium co sie dzieje w tej szkole, bardzo nam szkoda pana dyrektora Łaty cudownym był dyrektore.
pani Agatowska była i jest dobrym dyrektorem, skoro nie wypuszczała z sali to widocznie miała powód, bo dzieci pod pretekstem ubikacji wychodzą zupełnie w innym celu,najpierw radzę się dowiedzieć prawdy a potem pisać,widocznie jeszcze ktoś nie może zboleć wyboru władz na dyrektora szkoły i wymyśla problemy szkolne,skoro nauczyciele szarpią dzieci to zgłoś do dyrektorki lub władz,a jak krzyczą to pewnie nie bez powodu,tylko dziecko nie reaguje na polecenia n-la , jest opryskliwe i dokucza
To czemu od razu nie zwróciłaś uwagi nauczycielowi skoro tak się zachowywał tylko głupoty wypisujesz na forum jest w szkole monitoring doskonale można zweryfikować te sytuacje dobrze wiemy do czego zdolne są nasze dzieci i czemu to nauczyciel zawsze jest winny a nie rodzic który wychowuje swoje dziecko i jakieś zasady powinien mu wpoić tak.
Byłem , widziałem, oczywiście że chodziło o bezpieczeństwo dzieci. Wypisujesz głupoty o płaczu dzieci. Płacz byłby dopiero gdyby coś się stało. Próbujesz ewidentne załatwić jakieś własne porachunki i animozje, bo tak oddanej nauczycielki i dyrektorki jak p. Agatowska naprawdę trudno szukać. Dziwne że dzieci bardzo lubią p. Agatowską i większość nauczycieli . Oczywiście jeśli się zachowują tak jak powinny się w szkole zachować a tu dużo można by niektórym zarzucić.
11:05 bo te dzieci są żywe. Ja nie rozumiem tego wiecznego krytykanctwa dzieciaków. Jak się ich nie lubi to nie trzeba pracować w szkole. Nie piszę tego do tej sytuacji, bo moje dziecko było i nie skarzyło się na nic. Jednak naprawdę robicie potworów czasem z tych dzieciaków. Są żywe, inteligentne, a kiedy będą się wygłupiac? Po 30? My dorośli, jak wiemy też i nauczyciele często się źle zachowujemy a czepianie się tych złych dzieci na tym forum jest notoryczne. Mam sąsiada, który ma 9lat, jest dokuczliwy do granic możliwości. Czasem jak wpadnie to narozrabia, dokucza wszystkim a jednak bardzo go lubię i przykrzy mi się za nim jak nie przychodzi.
proponuję wrócić jak najszybciej do szkoły... na naukę języka polskiego nigdy nie jest za późno...ten kolejny wpis pewnie tego samego autora...ten sam STYL pisania
18:53 ale może cytuj post, bo nie będziemy się domyślać. A swoją drogą nauczycielu ty się cofnij (ty z małej litery celowo). Zdanie zaczynamy zawsze dużą literą, a te ... to oznaka kompleksów po pedagogice czy coś innego może?
11:05 ale jakim zagrożeniem jest zrobienie siusiu? No proszę Was, nie błaznujcie? Do kibla by nie wpadło. Każdy wie, że nie powinno się zabraniac tego dziecku, brzuch od tego boli. Wystarczy po prostu wypuszczać po kilka osób. To podstawówka, litości, te dzieci sobie krzywdy w ubikacji nie zrobią. A dziś mogą sikać czy nie? Czy zagrożenie minęło?
Wczoraj była dyskoteka dla gimnazjalistów. moja córka była. Mnie zdziwiło pobieranie opłat, 3zł-2zł. Oczywiście powiem szczerze, że nie uwierzyłam młodszemu dziecku, ze 3zł, ale starsze też mówiło, ale że 2zł. No ale to akurat śmieszny problem. A, że szarpią dzieci, też słyszałam od córki, ale to są wyjątki. Może dwie pani je szarpią. Ale co do dyrektkorki, to uważam, że jest ok, chyba, ze jest jakaś nowa. Wcześniej była taka blondynka, powiedziałabym, że przyjemna i kompetentna. Zmieniła się pani dyrektor?
Do gość z godz 12:10. O którym gimnazjum piszesz? Pg1? Jeśli tak to nadal jest dyrektorka blondyna niczym Kasia figura.
12:14 pomyliły mi się szkoły, już sprostowałam. Moje chodzą, gdzie indziej.
Sprostuję 12:10 to moje, ale ja pomyliłam szkoły. Moje dziecko chodzi do innej, jak widać jednak szarpiących nauczycielek jest więcej.
jak ich matki nie wychowały to szkoła ich wychowa,jak mają w ....to co mówi n-l to n-le dobrze robią
13:08, nie, nie mają prawa szarpać. nauczyciele są dziś słabi, ich wiedza znikoma i jeszcze wyżyją się na dziecku? rodzice do kuratorium to zgłosić. nawet matka nie może szarpać dziecka a tym bardziej jakaś nieszczęśliwa nauczycielka. niech swoje wychowają, bo to czesto niezłe elementy.
Każdy rodzic popiera niechby moje jakaś szarpnęła, to do więzienia, tak jak rodzic, który bije. Poniżanie też jest karygodne. Nikt mądry nie wyżywa się na dziecku.
10:08 ale nie trzeba być dyrektorem żeby wiedzieć, że dziecko ma prawo pójść do łazienki. Nie trzeba być nauczycielem żeby wiedziec, że nikogo szarpać nie można i na nikogo krzyczę. mogłeś wezwać policję jeśli takie rzeczy mają miejsce w "szkole".