"Duda pojawił się we wtorek na proteście pielęgniarek i położnych w Krakowie. I zaliczył wpadkę. Stojącą obok niego pielęgniarkę kandydat PiS pytał o protestujące... salowe. - Nie ma salowych, tylko my pielęgniarki jesteśmy. Niech się pan nawet nie przyznaje do tego – poradziła kandydatowi zaskoczona kobieta."
Taki miałbyś polotny, wyuczony i bez skazy, tak się Komorowskiemu wpadki wypomina a Duda... Marnie wyszło Panie Duda...
i co z tego
a Tobie placa za to marudzenie i slodzenie Szogunowi??