Kredyt na 10 tysięcy i rata niebagatelna, bo aż...251 złotych! (Wiem, że przy założeniach z tematu nie wychodzi 251, ale pani zrobiła dodatkowo jakieś czary mary i tyle wyszło). Szok!
Czyli bierzesz 10, a oddajesz ponad 15!
Oferta z dzisiaj.
Czy jest gdzieś drożej?
W banku obok rata 203 złote. To można sobie policzyć, że jest kilka tysięcy różnicy.
Idź do providenta tam taniej.
na jaki okres
wszędzie jest jednakowo różnica nie wielka,nikt zwłaszcza w bankach nic nie daje za darmo.Kupując na allegro/kasy nie dostajesz do reki,przelew sprzedającemu/jest promocja i spłata 0 %.A kredyt brany w banku ma zawsze jakieś pułapki ,brany powyżej roku nigdy nie wyjdzie tyle ile pisze np,jak piszesz 9,9% bo to jest w stosunku rocznym i za każdy następny miesiąc zwiększa się.Drugą sprawą jest prowizja i ubezpieczenie kredytu które banki wciskają na siłe choć nie jes/czytałem gdzieś przymusowe,ale banki zasłaniają się,np wiekiem kredytobiorcy ,wysokością ich zarobków i nasiłe wpychają do kredytu albo poprzez ich dobrowolną zgodę albo zwiększają prowizję/.Nigdy provident czy inne podobne temu bo tam są to pożyczki i nie spłacasz ich w długoterminowych ratach a w ciągu miesiąca lub co najwyżej1-4 ale już z wysokim %.
10.000 na dwa lata.
całkowity koszt 1.084zł, to odsetki za dwa lata 584zł + prowizja 500zł.
rata równa 441zł.
Jednak można znacznie taniej jak widać.
I nie ma żadnych ubezpieczeń i innych kosztów.
alior jest najdroższym bankiem, nie ma co się czarować, też mało się nie nacięłam na kredyt tam
plus bank i ich oferta-pozyczasz 30 000 oddajesz 52 122 120 rownych rat po 434,35 w tym prowizja 4285,71 i odsetki 17 836,29 to jest KREDYT!!!!