W czwartek do Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, której rektorem pozostaje dr Michał Sopiński, pod jego nieobecność wszedł Sławomir Cudak i zaczął podawać się za... nowego rektora uczelni. Po nieudanej próbie dostania się do gabinetu, wrócił do Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie wziął udział w konferencji prasowej z udziałem wiceminister Marii Ejchart. Pan Cudak jak na dr habilitowanego ma dosyć ubogi zasób słów, sądząc po wypowiedziach w trakcie tej calej dosyć komicznie wyglądającej akcji wysadzania z fotela urzedujacego rektora, gdzie ten pan uciekł do toalety przeznaczonej dla niepelnosprawnych przed dziennikarzem TV Republika i stamtąd prowadził rozmowę telefoniczną z urzedujacym rektorem, strasząc wejściiem z Policją. Całą tę sytuację z ucieczką ogladał w internecie w TV Republika rektor Sopiński jednoczesnie podtrzymując rozmowę ze swoim "nastepcą".
Paweł Jabłoński, poseł klubu Rozwój Plus, zwrócił uwagę na okoliczności uzyskania habilitacji przez dr. hab. Sławomira Cudaka, nominata ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka do Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Jak wskazuje polityk, Cudak uzyskał habilitację w 2008 r. na Uniwersytecie w Rużomberku na Słowacji. Jabłoński przypomniał przy tym aferę związaną z tą uczelnią i porównał ją ze znanym z podobnych kontrowersji polskim Collegium Humanum.
Pała i uchwała to rekwizyty obecnej władzy.
Własnie policja szturmuje Akademie Wymiaru Sprawiedliwości!!! Ale banda!
Obejrzysz szturm Cudaka na zywo w TV Republika.
07:36 a jakie rekwizyty były poprzedniej władzy , proszę sobie przypomnieć.
Chcieli tfuska to mają debile
Zapytam tak jak pytali kodziarze. Ile kosztuje ta szopka z zamknięciem uczelni. Oglądajcie TV REPUBLIKA>
Nie.
To było do ludzi o otwartych umysłach. Zwolenników czystej wody nie namawiam.