Witam serdecznie,
Czy może któryś z forumowoczów wie czy istnieje możliwość założenia sobie alarmu w mieszkaniu? Ile taka usługa kosztuje w naszych Ostrowieckich firmach ochroniarskich?
Proszę tylko bez głupich komentarzy.
Mogę Ci podać cenę z Krakowa firmy Justus ok. 1200 zł za instalację i abonament 40 zł na miesiąc. Co do Ostrowca to nie mam informacji, ale podejrzewam, że będzie drożej, bo konkurencja jest mizerna. Pozdrawiam.
Jeżeli to ma być alarm w mieszkaniu w bloku, to zamierzam sam założyć prosty alarm na jedną czujkę w przedpokoju na pilota lub małą centralkę z na kod. Myślę że to kwestia 150-250 zł.
Zależy czego potrzebujesz. Proste systemy są z reguły kiepskie.
Odradzam Jablotrona JA63, to bardzo badziewny sprzęt. Możesz rozejrzeć się z centralkami Ropam które mają wbudowany moduł GSM. Jeżeli chcesz oczywiście mieć powiadomienie.
Z centralek przewodowych Satel CA6 z klawiaturą LED (lcd do szóstki nie ma)
Do tego może być czujka Paradox PRO (tania ale bardzo skuteczna- założyłem tego ze 2000 i prócz podrobionej serii 200szt nie było problemów)
Do tego sygnalizator SPW100 (wewnętrzny) - obudzi umarłego-123dB. Masakruje uszy.
Do tej centralki jak i do innych możesz podpiąć przez wyjścia programowalne moduł GSM Ropam i będziesz miał powiadamianie SMS-ami.
Drugą opcją jest monitroing. Wczytaj sie dokładnie w umowy a najlepiej weź od każdej firmy wzór i pogadaj z radcą prawnym. Niektóre zapisy mogą Cię zaskoczyć. W umowie jednej z firm z poza ostrowca był zapis że mają ubezpieczenie 700 000 zł a w innym punkcie że odpowiadają maksymalnie sześciokrotną wartością abonamentu.
W 150-250 zł nie zmieścisz się za sprzęt z całą pewnością. Chyba że będzie to jakaś samoróbka z alarmu samochodowego co i tak przekroczy tą kwotę. Zapomnij o zniżkach w ubezpieczalni przy takim alarmie.
Z innych prostych centralek to DSC 1616 albo Paradox spectra 4000. Taniocha i działa to jak trzeba a Ty przecież nie potrzebujesz systemu na miarę Integry 256 Plus.
Prócz centralki będzie Ci potrzeby akumulator 7Ah i obudowa P7/40.
Ogólnie to bez powiadomienia za sprzęt będziesz musiał wywalić minimum te 400-500zł.
Ne rozumiem propozycji Jablotrona ze wzgledu na bezprzwodowsc o co nei pytał założyciel wątku! Centrala Ca-6 hmmm CA-5 spełnia podobne wymagania i cena przystępniejsza!Opcja Ropam jest ejszcze Elmes iw iele innych tańszych rozwiązań!Nie wiem czemu miał służyć powyższy wywód ale naprawdę można zrobić to w rozsądnych pieniądzach!!
Kolego, na jablotrona nabiera sie dużo ludzi ze względu na łatwoś montazu.
Ca -5 - gratuluję pomysłu. 5 linii , klawiatura LCD z mikroskopijnym wyświetlaczem, szóstce o pięt nie doskakuje w możliwościach programowych. Ropam najbardziej uniwersalny moduł GSM. Tańsze nie znaczy lepsze. CO znaczy rozsądne pieniądze? Sigma? Porażka zdaje się rumuńska. Podaj te tańsze i lepsze rozwiązania bo jestem ciekawy. Nie mów że GSM4 czy GSM5 satela jest tańszy.
Podałem alarmy z dolnej półki cenowej w tym bezprzewodowe przestrzegając jednocześnie przed shitem typu jablotrony co przy żelbetonowych , trudnych do kucia ścianach w blokach moze mieć pozorne zalety. Satel jest najlepszą firmą zaryzykowałbym że na świecie. Ostatnio spinałem Galaxy Dimension 520 z 255 liniami wejściowymi i to jest dopiero porażka, inna sprawa że Honeywell produkuje systemy bardziej pod instytucje niż do domu o czym może świadczyć ostatnio również w satelu opcja Grade 3.
Wywód kolego to nie był, tylko wskazanie co można szukać w rozsądnych pieniądzach ze wskazaniem na konkretny sprzęt. CA 5 Satela podobnie jak CA8v2( nie produkowana od kilku lat) czy Versa to przerost formy nad treścią i mam nadzieję że programista robiący firmware dla CA5 i Versy wyleciał z hukiem z roboty bo to odstawił w tych systemach to porażka.
Gdybym miał robić sobie alarm w bloku poszukałbym DSC 1550 V1.0 lu V3.0 , tej centrali nie produkują od 10 lat ale te co założyłem 16 lat temu działają do dziś , to samo 2550 i 3000 czego nie można powiedzieć o dzisiejszych DSC serii 16xx i 18xx bo w nich padają przetwornice.
Jeżeli robisz jeden system na rok czy dwa to możesz tego nie wiedzieć.
Ja robiłem ich kilkadziesiąt , teraz robię dwa do pięciu rocznie , pomijając fuchy, ale są to systemy po 150-250 linii, które współpracują dodatkowo poprzez moduły KNX z innymi instalacjami.
Mogę porozmawiać w sposób rzeczowy a nie na zasadzie takiej jak napisałeś bo po pierwsze znam się dobrze na swojej robocie a po drugie znam te systemy na wylot. Nie widzę problemu pogadać na poziomie bardzo fachowym a nie na zasadzie "wywodów"
Aaa, dopiszę jeszcze że Elmes GSM kosztuje 350zł a Ropam 367zł, wiec wiele taniej nie jest.
Mając na myśli kilkadziesiąt systemów miałem na myśli rocznie. Od małych z jedną - dwoma czujkami do np Paradox EVO 192 z 92 aktywnymi urządzeniami (czujki, pożarówki, zalania, słtuczenia)
Z najtańszych central można kupić satela ca4v1 (bez dialera ale prostacka w programowaniu) , drugą w ciut większych pieniądzach można podać Paradox spectra 4000 ( upierdliwa trochę w obsłudze) Najlepszymi centralkami Paradoxa do małych systemików były nieprodukowane już (trudno powiedzieć dlaczego kanadyjski producent je wycofał) Espprit 728 i Spectra 1728. Trudne do zabicia, nawet początkującym nie udawało się ich ubić.
Wspomniane w poprzednim wpisie nieprodukowane DSC to klasa sama w sobie. Pomimo że niektóre montowałem w latach 95-97 działają one do tej pory i są w doskonałej formie, o dziwo kondensatory elektrolityczne w tych centralach nie puchną i nie wysychają. Co więcej, mają liniowy zasilacz a nie impulsowy.
Bez powiadomienia (modułu ) za system na jedną czujkę trzeba wydać około 400-500zł , co prawda zostanie kilka wolnych linii wjeściowych ale central z mniejszą ilością linii niż 4 nie widziałem (mówię o przewodowych) W stopniu upierdliwości obsługi od najbardziej skomplikowanych dla użytkownika (ogólnie bez wzgędu na cenę) wskazałbym Galaxy, Aritech, Alarmcom, DSC (seria 16xx i 18xx - soft odziedziczony w prostej linii po Power 832 -5010) Risco. Paradox Evo, Satel. Nie wspominam o Cerberusie, Boschu bo miałem z nimi małą styczność.
Założenie prostej centrali alarmowej w domu to nie jakś wyczyn i jeżeli się ma kumpla elektronika albo bardziej ogarniętego elektryka który liznął coś automatyki nie będzie żadnym problemem (być może patrzę z punktu widzenia prawie 20 letniej pracy w tym fachu ale widziałem już systemy zrobione przez takich ludzi i 50% z nich było prawidłowo zainstalowane i oprogramowane)
Tak jak wspomniałem wyzej, zapraszam do rzeczowej rozmowy a nie pyskówki.
Aaa, i ostatnie: Moduły GSM satela (4 czy 5) mogą dzwonić na komórki i powiadamiać słownie oraz przy monitoringu przez linię analogową w momencie jej braku symulować działanie tej linii w taki sposób że centralka alarmowa nawet nie zauważy braku sygnału na TIP/RNG, wbrew temu co zaleca Satel najlepiej przez łącze GSM przechodzi transmisja Ademco Express -DTMF) Temat-rzeka jak to się mówi
Może MICRA Satela sterowanie i powiadomienia SMS lub Telefon z Android
http://www.satel.pl/pl/cat/479
Centralka z obudową 511 netto
Transformator 49 netto
Bezprzewodowa klawiatura MKP-300 99 zł netto
Pilot zdalnego sterowania z 5 przyciskami MPT-300 55 netto
Bezprzewodowa pasywna czujka podczerwieni, wersja PET (odporna na zwierzęta o masie do 15 kg) 88 netto
Bezprzewodowa czujka magnetyczna(kontaktron) 74 netto
Bezprzewodowa czujka dymu i ciepła MSD-300 118 netto
Ceny katalogowe.
Tu masz przykładowy zestaw z allegro:
http://allegro.pl/alarm-bezprzewodowy-satel-micra-gsm-promocja-23-i4989107090.html
No to tanio nie wyjdzie.
Kolego ,koleżanko sc ,niech Ci ludzie nie mieszają w głowach symbolami centralek ,czujek itp i niech Cię nie straszą cenami.Jeśli masz trochę pojęcia jak posługiwać się wiertarką i potrafisz w gniazdku odróżnić fazę o zera a w baterii plus od minusa to poszukaj w internecie taniego alarmu.Za alarm który ma 3 do 5 ciu czujek wraz z dwoma pilotami zapłacisz około 400 zł.Taki alarm po załączeniu oprócz sygnału dźwiękowego powiadamia Twój telefon komórkowy że w domu coś nie halo się dzieje.Warunek że zamontujesz sobie sam lub kolega Ci to zrobi .Zero filozofii aby to urządzenie zamontować i uruchomić.Jeśli weźmiesz firmę do montażu to normalka że nie za darmo.Mam osobiście taki alarm działający drugi rok i jestem zadowolony.Jeśli zaoferuje Ci firma swój alarm to zapewne zaproponuje Ci wysokie półki cenowe używając przekonywujących argumentów (firma ma prowizję za urządzenie plus robocizna ....)
Oj kolego kolego. Ja nie jestem teoretykiem ale praktykiem. Znam ten rynek doskonale i ostrowieckie firmy też. Zastanawiałeś się nad tym jak zgubisz pilota? Abo Ci go ktoś ukradnie? Pewnie nie. Powiem Ci więcej, robiąc kontrolę dostępu czy to na kartę lub kod albo na czytniku lini papilarnych ( Bosch BioLite - polecam jeżeli ktoś chce dobry kontroler/czytnik linii papilarnych chodź nie jest tani ) nie konfiguruję ich jako wyłączających strefę a jedynie do opóźnienia czujek wejściowych w tej strefie i dodatkowo otwierają drzwi ( nie we wszystkich przypadkach)
Jest takie przysłowie " jak chcesz tanie i dobre to kup dwa, jedno tanie drugie dobre"
Nie działam już na ostrowieckim rynku i nie mam interesu w tym żeby polecać jakąś firmę a zapewniam że o większości mógłbym opowiedzieć to i owo.
Jasno opisałem które centrale są godne polecenia, do tego nie drogie i posiadające odpowiednie homologacje gwarantujące odpowiednie zniżki w ubezpieczalniach. Nie ma się co czarować : na kradzieże zuchwałe czyli takie w których ktoś otwiera drzwi, kradnie co popadnie i szybko się ulatnia nie ma zabezpieczeń. Alarm w 90% przypadków służy temu żeby ubezpieczyciel nie miał się do czego doczepić przy wypłacie odszkodowania.
Poruszyłeś kolego z 16:34 temat "tzw. taniego alarmu"
Otóż powiem Ci że podałem ceny rynkowe, jeżeli masz kogoś kto ma firmę i na kogo możesz kupić alarm na fakturę to w pierwszej lepszej firmie dostaniesz sprzęt markowy z upustami 20-30%. Taka jest zasada na rynku. Firmy zarabiają generalnie na upustach i monitoringu a nie na montażu.
Alarmy na pilota- bez komentarza. Jeżeli urządzenie do rozbrajania alarmu masz przy sobie to twój alarm jest tak odporny jak twój nos na złamania od pięści potencjalnego napastnika.
Może jesteś tego absolutnie nie świadomy ale jeżeli masz klawiaturę w domu a nie pilota możesz zrobić "kod pod przymusem" To taki kod który wyłączy system normalnie ale jednocześnie wyśle sygnał napadu do stacji monitorowania lub powiadomi kogoś sms-em. System alarmowy bez poiadomienia to jak alarm samochodowy bez blokady komputera wtrysku paliwa (chociaż jak się okazuje to i ten problem jakoś złodzieje omijają)
Tak czy inaczej zadaj sobie pytanie :" dostaję sms-a <włamanie>" I co robię z tą wiadomością? Idę do domu żeby stracić zdrowie ? Dzwonię na policję? Policja nie ma obowiązku na reakcję tego typu ponieważ to informacja sms a zgodnie z ustawą sprzed kilkunastu lat to firmy ochroniarskie przejęły funkcję jazdy do sygnałów z elektronicznych systemów zabezpieczeń. Co innego gdybyś zadzwonił że jesteś w domu i na ciebie napadnięto.
Na koniec, nikogo nie straszę cenami, podałem elementy systemów które można kupić w kilku firmach, założyć z powodzeniem z pomocą ogarniętego elektryka czy elektronika.
I na koniec : dla gościa z 16:34 >>>> poczytaj o pasywnych czujkach podczerwieni i porównaj z aktywnymi czujkami. Możesz się bardzo zdziwić co do skuteczności jednych z nich. Ale dlaczego to mam nadzieję że jako znawca tematu sam dojdziesz. A potem jeszcze raz spojrzysz na swój system i może będziesz w stanie określić jego skuteczność. Słowo klucz "pasywna"
Aaaa, przypomniało mi się z wieloletniej praktyki w temacie transmisji sygnałów via GSM/GPRS ( bo tak działają moduły GSM)- ta forma komunikacji to najbardziej zawodna droga transmisji sygnałów alarmowych. Nie wierzysz? Sprawdź, szczególnie w Wigilię a już najlepiej w Sylwestra pomiędzy 22 a 1 w nocy. Powodzenia!
Nie mogę napisać gdzie ale w pewnych instytucjach podpinałem monitorowanie obiektu CZTEREMA drogami- modułami GSM od dwóch operatorów, nadajnikiem radiowym i monitoringiem IP.