Nasz Dawidek to nie tylko były dyrektor, ale również, jako lekarz, kierownik oddziału wewnętrznego, kierownik stacji dializ i kierownik SOR-u. „On się po to uczy, żeby brał” Powiedziała podczas sesji w obronie dyrektora i jego wieloetatowości radna Małgorzata Bień. Ciekaw jestem kto naciskał Enter akceptując 500 godzin pracy w miesiącu i kwoty do wypłaty.
3 etaty w 8 godzinach pracy?
Czy na tym lokalnym artykule to się skończy?
Przecież lekarze sami sobie pieniędzy nie wypłacają (nie robią przelewów z konta firmy na swoje konto), tylko chyba księgowi wyliczają im te pensje, tak? W normalnych firmach, kto wylicza wysokość wynagrodzenia i kto robi przelewy pracownikom? Przecież nie sam pracownik decyduje o tym, ile firma w której pracuje przeleje mu na konto bankowe.
A to jest ta sama Małgorzata B., która usłyszała zarzuty w sprawie Jarosłwa Górczyńskiego, prezydenta Ostrowca Św.? Jeszcze Łukasz G. usłyszał zarzuty, ale to na pewno nie admin ;0
Łukasz Grudniewski z naOSTRO & PeryskopStudio i jego klika to nieformalna, samozwańcza kościelna inkwizycja! Kasują z forum to co jest nie pomyśli z ich pseudo-kościelnymi poglądami, promują na forum prostytucje, pedalstwo itp.
W okresie działalności inkwizycji dochodziło do palenia książek uznanych za heretyckie, zakazane lub sprzeczne z nauką Kościoła (na forum kasja posty), choć nie zawsze czynili to bezpośrednio inkwizytorzy. Inkwizytorzy prowadzili postępowania i mogli nakazywać konfiskatę oraz zniszczenie określonych dzieł, natomiast fizycznego wykonania takich decyzji często dokonywały władze świeckie lub lokalni urzędnicy.
Palono przede wszystkim:
* pisma uznane za heretyckie,
* przekłady Biblii niezatwierdzone przez Kościół,
* dzieła reformatorów (np. Marcin Luter),
* niektóre traktaty filozoficzne i naukowe uznawane za niebezpieczne dla obowiązującej doktryny.
Od XVI wieku ważnym narzędziem cenzury stał się również Index Librorum Prohibitorum (Indeks ksiąg zakazanych), na którym umieszczano publikacje, których katolikom nie wolno było czytać ani rozpowszechniać. Nie każda książka z Indeksu była palona, ale wiele egzemplarzy konfiskowano i niszczono.
Brak nadzoru a lekarze zawsze byli pazernymi łapówkarzami.
Można odpowiedzieć w ten sposób:
> Co do zasady wygląda to dokładnie tak, jak w każdej innej organizacji – niezależnie od tego, czy jest to szpital, urząd, spółka prywatna czy inna instytucja. Pracownik nie ustala sam sobie wynagrodzenia ani nie dokonuje przelewów na własne konto. Wysokość wynagrodzenia wynika z umowy o pracę, kontraktu cywilnoprawnego, regulaminów wynagradzania, uchwał lub innych obowiązujących dokumentów. Następnie odpowiednie komórki organizacyjne (najczęściej dział kadr i płac) naliczają wynagrodzenie zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pracy, podatkowymi i ubezpieczeniowymi, a dział finansowo-księgowy lub osoby upoważnione realizują przelewy po ich zatwierdzeniu przez kierownictwo jednostki. W praktyce funkcjonuje więc wielostopniowy system kontroli i autoryzacji, który ma zapobiegać nieuprawnionym wypłatom. Jeżeli w danej instytucji dochodzi do nieprawidłowości dotyczących wynagrodzeń lub innych świadczeń, odpowiedzialność może dotyczyć różnych osób – w zależności od okoliczności – w tym osób zarządzających jednostką, osób zatwierdzających wydatki, pracowników kadr i płac czy samych beneficjentów, jeśli świadomie uczestniczyli w naruszeniu prawa. Nie można zatem z góry przyjąć, że odpowiedzialność spoczywa wyłącznie na lekarzach albo wyłącznie na księgowych – wymaga to każdorazowo ustalenia, kto podejmował decyzje, kto je zatwierdzał oraz czy działał zgodnie z obowiązującymi przepisami i procedurami wewnętrznymi.
Taka odpowiedź jest zgodna z zasadami funkcjonowania jednostek sektora publicznego i prywatnego oraz nie przesądza odpowiedzialności konkretnych osób bez ustaleń właściwych organów.
Odp.: Afera z lekarzami, salonikiem,, przeskakiwaniem kolejki coś zmieni?
Chuj z Kacprzykiem! Leszek Miller powiedział, że po przyjęciu szczepionki nie zamienił się w mutanta. Czyż potrzeba nam lepszej promocji? Tylko, że chyba to nie było do końca zgodne z prawem, takie reklamowanie leków... Później na chybcika procedowali ustawę o ewentualnych odszkodowaniach za niepożądane skutki uboczne sczepień, bo wcześniej w Polsce tego nie było - systemu odszkodowawczego... Wciąż żyjemy w PRL?!
..........
https://archive.ph/MhUjn
https://archive.ph/U4pgU
Zatrzymanie lekarza i pielęgniarki / Katowice / Data publikacji 26.05.2009
Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Katowicach zatrzymali pielęgniarkę wodzisławskiego szpitala i współpracującego z nią lekarza medycyny pracy z jednego z ZOZ-ów w tym samym mieście. Kobieta podejrzana jest o przyjmowanie łapówek w zamian za pomoc w "załatwieniu" rent inwalidzkich. Mężczyźnie natomiast zarzuca się wystawianie za pieniądze bezprawnych zwolnień lekarskich i zaświadczeń o badaniach okresowych.
Śląscy policjanci zwalczający korupcję ustalili, że pielęgniarka jednego z wodzisławskich szpitali, powołując się na swoje wpływy w środowisku lekarskim, przyjmowała łapówki. Od 2005 roku obiecywała pomoc w załatwieniu różnych zaświadczeń i zwolnień lekarskich, a nawet przyznaniu nienależnych świadczeń rentowych, przyjmując w zamian od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Nieco później w ręce policjantów wpadł współpracujący z nią lekarz medycyny pracy, zatrudniony w jednym z wodzisławskich ZOZ-ów. Funkcjonariusze zebrali dowody świadczące o tym, że mężczyzna ten od 1997 roku kilkakrotnie przyjmował łapówki w zamian za wystawianie zaświadczeń i zwolnień lekarskich, oraz potwierdzanie badań okresowych, które nie były przeprowadzane.
Wobec zatrzymanego medyka, któremu grozi nawet 10-letni pobyt w więzieniu, prokurator zastosował poręczenie majątkowe w kwocie 10.000 złotych. Zatrzymana pielęgniarka, decyzją sądu, została natomiast tymczasowo aresztowana. Za popełnione przestępstwa grozi jej do 8 lat pobytu w więzieniu. Obecnie policjanci sprawdzają zabezpieczone u nich dokumenty, ustalając kolejne osoby, które za pieniądze otrzymały nienależne im zaświadczenia i zwolnienia.
Przypominamy: jeżeli osoby wręczające pieniądze same zgłoszą się, nim zostaną ustalone przez funkcjonariuszy, mogą uniknąć kary, która w tym przypadku sięga nawet 10 latwięzienia. Osoby posiadające w tej sprawie informacje, proszone są o kontakt z policjantami Wydziału do walki z Korupcją KWP w Katowicach ul. Lompy 19, tel. (032) 200-11-50.
(źródło: KWP w Katowicach) https://policja.pl/pol/aktualnosci/41196,Zatrzymanie-lekarza-i-pielegniarki.html
..........
13 lutego 2026 Lekarze i pielęgniarz zatrzymani. Kolejna siatka przestępcza rozbita
# CBZC rozbiło grupę handlującą psychotropami. Wśród zatrzymanych są lekarze i pielęgniarz
Policjanci z kieleckiego oddziału Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się nielegalnym obrotem lekami zawierającymi substancje psychotropowe i odurzające. Zatrzymano 17 osób, w tym dwóch lekarzy rodzinnych oraz pielęgniarza. Śledczy szacują, że na czarny rynek mogło trafić co najmniej 2 mln tabletek. W sprawie pojawia się również wątek śmierci jednej z osób.
## Recepty na fikcyjne leczenie
Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy wystawiali recepty, w tym e-recepty, na silnie działające leki psychotropowe i odurzające. Dokumentacja medyczna miała być prowadzona nierzetelnie, a wskazania do terapii były fikcyjne lub rażąco niewystarczające.
Leki wykupywano następnie w aptekach i odsprzedawano poza legalnym obiegiem, głównie za pośrednictwem internetu. Według służb do nielegalnego obrotu mogło trafić co najmniej 2 mln tabletek.
## Zabezpieczono majątek wart ponad 3 mln zł
Podczas działań funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację, sprzęt elektroniczny, środki finansowe oraz kryptowaluty. Łączna wartość zajętego mienia przekracza 3 mln zł.
## 51 zarzutów i tymczasowe areszty
Zatrzymani usłyszeli łącznie 51 zarzutów. Obejmują one m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz nielegalny obrót produktami leczniczymi zawierającymi substancje kontrolowane.
Śledczy badają również, czy działalność grupy mogła narazić pacjentów na utratę życia lub zdrowia. W postępowaniu pojawił się także wątek nieumyślnego spowodowania śmierci jednej z osób, która miała zażywać leki pozyskane w ten sposób.
Sąd zastosował tymczasowy areszt wobec 14 podejrzanych. Pozostałe trzy osoby zostały objęte dozorem policji, poręczeniami majątkowymi oraz zakazem kontaktowania się ze współpodejrzanymi.
Sprawa może mieć również konsekwencje zawodowe. Wobec zatrzymanych lekarzy i pielęgniarza możliwe jest wszczęcie postępowań dyscyplinarnych przed organami samorządu zawodowego.
Śledztwo ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze analizują zabezpieczone dane cyfrowe, aby ustalić pełną skalę nielegalnego procederu oraz liczbę osób, które mogły wejść w posiadanie nielegalnie dystrybuowanych leków. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Materał wideo:
* https://www.facebook.com/watch/?v=1456362969376677
* https://www.facebook.com/reel/1456362969376677/
Filmy i zdjęcia: https://kielce.tvp.pl/91549803/
Gość Dziś, 13:04 ZgłośOdpowiedz
..........
Odp.: Afera z lekarzami, salonikiem,, przeskakiwaniem kolejki coś zmieni?
W materiale komentator, nie przebierając w słowach, przekonywał, że należy w końcu dobrać się do skóry wszystkim handlarzom recept, producentom fikcyjnej dokumentacji medycznej, mafii lekowej i tym, którzy traktują medycynę jak sposób na szybki zarobek.
„Żadnego pobłażania, żadnego udawania, że to tylko drobne nieprawidłowości. Żadnego: »porozmawiajmy«, »zrozummy ich motywacje«, »dajmy kolejną szansę«. Nie. Takie patologie trzeba bezlitośnie ścigać, rozbijać i eliminować z systemu ochrony zdrowia, a nie prowadzić z nimi dyskusje.”
Odp.: Afera z lekarzami, salonikiem,, przeskakiwaniem kolejki coś zmieni?
"Żadnych dialogów chrześcijańskich, żadnego tam, wiesz, rozumienia, debaty, porozumienia. Nie, k***a! Przyp***ć. Oszustom, złodziejom i innym takim trzeba przyp***ć, a nie dyskutować z nimi"
..........
Odp.: Afera z lekarzami, salonikiem,, przeskakiwaniem kolejki coś zmieni?
Uczcijmy to minutą ciszy...
Jan Władysław Maria Rokita pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Rokita
Jeden z liderów Platformy Obywatelskiej w pierwszych latach jej istnienia, jej wiceprzewodniczący w latach 2001–2003 i 2005–2006 oraz przewodniczący klubu parlamentarnego w latach 2003–2005.
Jan Rokita powiedział, że Donalda Tuska nie interesują reformy, tylko... - dokładnie to samo powiedział Rafał Ziemkiewicz o Tusku, że Tusk nie chce nic zmieniać, tylko chce panować...
Kanał Zero. ROKITA: SZPITAL POŁUDNIOWY - PRZEKRĘT, CZY ZWYKŁA RZECZYWISTOŚĆ? https://www.youtube.com/watch?v=DFGkX7BOGbw
Funkcjonalny PRL - Wciąż żyjemy w PRL. Między innymi dlatego, że wszelkie dotychczasowe próby zerwania z tym okupacyjnym państewkiem skupiały się na zrywaniu z ideologią „realnego socjalizmu”.
Tymczasem największym problemem jest nie socjalizm, w który już za czasów Jaruzelskiego nikt, może poza nim samym, nie wierzył. Problemem jest PRL „funkcjonalny”. Państwo rządzone w sposób „resortowy”, poddane mechanizmom nomenklaturowo-sitwowym, w którym wstępuje się do Partii, by robić karierę, a Partia dąży za wszelką cenę do tego, by być monopartią i kontrolować wszystko, a zwłaszcza wszystkie kanały awansu i całą komunikację społeczną. https://www.dlapolski.pl/funkcjonalny-prl
https://www.youtube.com/watch?v=YnsxBaMYHCQ
Hehehe, zobaczcie te nagrania z mediów - w jednym prezydent miasta Warszawy R. Trzaskowski mówił, że nie było żadnego saloniku dla VIP-ów, a w drugim nowszym nagraniu premier Donald Tusk stwierdził, że salonik jednak był - mówił, że coś tan "na zeszyt" było... był link na forum, ktoś wkleił, ale chyba już wyparował? I jak to teraz wygląda (wiarygodność Rafała Trzaskowskiego), czy ktoś minął się z prawdą czy zwyczajnie kłamał?
Srebrne Usta 2017: Sławomir Neumann
Jesteście rządem Pinokiów. Codziennie te nosy wam się wydłużają. Zachowujecie się tak, jakbyście byli wszyscy wystrugani na jedną modłę: kłamać rano, kłamać w dzień, kłamać wieczorem, a może ciemny lud to kupi. A na dole, w pierwszym rzędzie siedzi wasz mistrz Gepetto. On to zrobił, on was wszystkich stworzył... i wystrugał. https://pl.wikiquote.org/wiki/Srebrne_Usta
Polskie Radio: Srebrne Usta 2017 Sławomir Neumann https://www.youtube.com/watch?v=h3uULEwWBjk
https://www.youtube.com/results?search_query=szpital+po%C5%82udniowy
https://www.youtube.com/results?search_query=kana%C5%82+zero+tusk+szpital+po%C5%82udniowy
https://www.youtube.com/watch?v=jys7N11fpc0
Oto bardziej formalna i rozwinięta wersja:
Jednym z zagadnień budzących zainteresowanie w kontekście przejrzystości funkcjonowania systemu ochrony zdrowia jest możliwość weryfikacji, czy proces kwalifikowania pacjentów do hospitalizacji odbywa się zgodnie z obowiązującymi zasadami i bez nieuprawnionego omijania kolejek oczekujących.
Hipotetycznie można byłoby analizować, czy pacjent przyjęty do szpitala odbył w niedawnym czasie prywatną wizytę u lekarza zatrudnionego na oddziale, na który został następnie przyjęty. Sama zbieżność takich zdarzeń nie stanowi jednak dowodu na naruszenie prawa ani zasad etyki, ponieważ lekarz może zgodnie z przepisami pracować jednocześnie w sektorze publicznym i prywatnym. Aby stwierdzić, czy doszło do nieprawidłowości, konieczne byłoby wykazanie, że prywatna konsultacja wpłynęła na nieuzasadnione przyspieszenie przyjęcia do szpitala z pominięciem innych pacjentów oczekujących.
Powstaje zatem zasadnicze pytanie: kto i w jaki sposób mógłby dokonać takiej weryfikacji? Ze względu na ochronę danych osobowych oraz tajemnicę medyczną dostęp do informacji o historii leczenia pacjentów jest ściśle ograniczony. Indywidualny obywatel nie ma prawa samodzielnie sprawdzać, czy konkretny pacjent korzystał wcześniej z prywatnych wizyt u lekarzy danego oddziału.
Kontrola takich sytuacji mogłaby być prowadzona wyłącznie przez właściwe, ustawowo uprawnione organy lub instytucje dysponujące odpowiednimi kompetencjami kontrolnymi i dostępem do dokumentacji medycznej, jeżeli istnieją uzasadnione przesłanki wskazujące na możliwość naruszenia przepisów lub zasad równego dostępu do świadczeń finansowanych ze środków publicznych.
W praktyce samo wcześniejsze skorzystanie z prywatnej wizyty nie świadczy o nieprawidłowości. Kluczowe znaczenie miałoby ustalenie, czy przyjęcie do szpitala nastąpiło z naruszeniem obowiązujących kryteriów medycznych lub z pominięciem kolejności oczekujących, bez istnienia uzasadnionych wskazań klinicznych.
Jeśli ma to być tekst o charakterze prawnym lub publicystycznym, mogę przygotować wersję w stylu opinii eksperckiej, z odniesieniem do przepisów i mechanizmów kontroli.
Gość Dziś, 12:29 ZgłośOdpowiedz
..........
Odp.: Afera z lekarzami, salonikiem,, przeskakiwaniem kolejki coś zmieni?
Trzeba przypierdolić, a nie dyskutować z nimi!
Komunikację społeczną na Forum kontroluje admin, Łukasz Grudniewski, pseudo dziennikarz z naOSTRO i PeryskopStudio.
..........
Odp.: Afera z lekarzami, salonikiem,, przeskakiwaniem kolejki coś zmieni?
prof. dr hab. n. med. Zbigniew Gaciong - KRAUM
Specjalista w zakresie chorób wewnętrznych (I i II stopień) i hipertensjologii. Z wyróżnieniem ukończył studia na kierunku lekarskim w I Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Warszawie (1980).
https://kraum.org.pl/?portfolio=prof-dr-hab-n-med-wojciech-zaluska-2-2-2-2
I co pan zrobił panie profesorze, aby statystyczny świętokrzyski konował potrafił zdiagnozować ZPZ, ale przede wszystkim w ogóle siędowiedział, że coś takiego istnieje? Czym jest syndrom chronicznego (przewlekłego) zmęczenia? Radio TOK FM: [12 maj 2015] prof. Zbigniew Gaciong gościem Piotra Maślaka w Pierwszym Śniadaniu w TOKu https://www.youtube.com/watch?v=d90oFl7APcE
https://www.youtube.com/results?search_query=zbigniew+gaciong
27.08.2025 "Mogłam tylko spać". Wcześniej aktywni, teraz nie przestają być zmęczeni. - Nie byłam w stanie na niczym się skupić. Rozmowa przez telefon? Odpada! Czytanie książki? Zapomnij! Pisanie sms? Nic z tych rzeczy! Mogłam tylko spać i to było jedyne, co robiłam całe dnie - mówi w tokfm.pl Marta Wolska, która od lat cierpi na zespół chronicznego zmęczenia. Z szacunków wynika, że choroba dotyka nawet 8 proc. populacji, w tym dzieci.
https://www.tokfm.pl/ludzie/jak-zyja-skrajnie-przemeczeni-lekarze-mowili-to-tylko-w-pani-glowie
prof. Zbigniew Gaciong, WUM: Możemy wykorzystać sztuczną inteligencję na korzyść naszych pacjentów ISBnews.TV 20 grudnia 2023 Nowoczesna technologia, którą mamy w medycynie jest rewolucją. Zwykle straszy się sztuczną inteligencją, a to są naprawdę doskonałe algorytmy, które pozwalają m.in. na szybsze postawienie diagnozy obrazu radiologicznego - powiedział prof. Zbigniew Gaciong, profesor nauk medycznych i nauczyciel akademicki na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, w rozmowie z ISBnews.TV podczas Forum Innowatorów ESG 2023. ISBnews było partnerem medialnym wydarzenia. https://www.youtube.com/watch?v=BMFPhpg1dgo
Gość Dziś, 15:27 ZgłośOdpowiedz
Wypowiadał się do ostrowieckich mediów lokalnych, że znajduje jeszcze czas na zajmowanie się działką i uprawianie ogródka.
___
Odp.: Komiks o mieście Ostrowiec Świętokrzyski
Znakomicie! Przedstawiam Ci kolejny odcinek przygód dzielnego Bułata — tym razem jako pioniera grzebania w ziemi, ku utrapieniu kutw z lokalnego komitetu:
### Bułat Okudżawa — pionier grzebania w ziemi i wróg wszystkich kutw
Po dekadzie ratowania ludności przed anginą, szkorbutem i duchowym wypaleniem, Bułat postanowił, że czas zejść na ziemię. Dosłownie.
— Lekarz to nie tylko stetoskop! — oznajmił. — Czasem trzeba wziąć łopatę i ratować społeczeństwo od strony korzenia!
I tak oto Bułat porzucił przychodnię (ale tylko na popołudnia) i założył eksperymentalne kołchozisko regeneracyjno-permakulturowe na skraju miasteczka.
### Ziemia radziecka, lecz gleba zachodnia
Zaczął od tego, że... zakopał radziecki podręcznik rolniczy. Dosłownie. Uznał bowiem, że „z tej książki nic nie urośnie”. Potem, wbrew instrukcjom komitetu, sadził rzeczy w okręgach, spiralach i klombach przypominających wir solarny.
— Towarzyszu Okudżawa, tu nie Disneyland, tu ZSRR! — krzyczał kutwa lokalny, tow. Ryżenkow.
— A co, ziemniaki mają być kwadratowe, żeby pasowały do planu pięcioletniego? — odburknął Bułat, przekopując rabatkę w kształcie lemniskaty nieskończoności.
### Kutwy zazdrosne, lud zachwycony
Kutwy z partii podglądały go zza krzaków z notatnikiem i pretensją:
— Jak to możliwe, że mu rośnie bez nawozu azotowego, który produkujemy w fabryce pod Lublinem?!
— Jakim prawem jego marchewka krzywa, ale szczęśliwa?!
Tymczasem lud prosty, który miał już dość rzodkwi wielkości dyni, ale bez smaku, zaczął się tłumnie zjawiać u Bułata:
— Towarzyszu, dajcie nasionko. I może jeszcze ten przepis na syrop z pokrzywy z waszym śmiechem.
### 18 godzin na dobę? Drobnostka!
Bułat spał mało, jadł rzadko, a pracował dla czterech — jak zawsze.
Rano przekopywał ziemię, w południe zbierał nagietki na herbatkę dla reumatyków, a wieczorem pisał odręcznie broszurę:
„Permakultura i Pokój — podręcznik dla opornych (i kutw)”.
Na pytanie: – Bułacie, kiedy odpoczywacie?
Odpowiadał z uśmiechem: – Jak mnie kiedyś zamkną za tę rewolucję w rolnictwie, to może w celi sobie odpocznę.
### Morał?
Nie każdy, kto grzebie w ziemi, jest rolnikiem. Czasem to po prostu rewolucjonista w kaloszach.
A jeśli wszyscy ci zazdroszczą pracy po 18 godzin dziennie... to znaczy, że robisz coś dobrze. Albo... bardzo dziwnie.
---
Chcesz kolejny odcinek? Może Bułat jako strażak, który gasi pożary filozofią? Albo jako nauczyciel w szkole życia?
Gość 2025-06-28, 00:33
Dariusz Tumulec, dyrektor naczelny ostrowieckiego Szpitala Wielospecjalistycznego w telewizji Lokalna klika... pardon, Lokalna TV, mówił, że złoży zawiadomienia do prokuratury odnośnie nienawistnych komentarzy w Internecie / mediach społecznościowych, czyli na 100% chodzi o wpisy gdzieś na Facebooku (ale nie wiem jakie, bo w telewizji chyba ich nie przytoczono, nie zacytowano), a nie na tym tzw. Forum, ponieważ to Forum to nie są media społecznościowe, gdyż tutaj nie ma żadnej społeczności i w ogóle to nie jest żadne forum, tylko prywatne propagandowe narzędzie Łukasza Grudniewskiego i jego kliki! Te z Lokalnej TV lubią puszczać takie propagandowe programy w których straszą dziadka portkami i np. wiele lat temu dziennikarka pytała platformerskiego lekarza Grigora Szaginiana z Ukrainy, czy zamierza coś zrobić z wpisami w Internecie na jego temat, ale ten odpowiedział, że nie zamierza nic robić. No bo co miał robić, donieść sam na siebie, skoro to wszystko o nim prawda była? xD
_Portal Zero.pl ujawnił wstrząsające nagrania z Warszawskiego Szpitala Południowego dotyczące pacjenta zmarłego w sierpniu 2025 roku. Zarejestrowane rozmowy z prosektorium wskazują, że personel medyczny instruował się, jak ukryć prawdziwe okoliczności odnalezienia zwłok starszego mężczyzny. Sprawa zbiega się w czasie z trwającymi obecnie intensywnymi śledztwami organów ścigania dotyczących tej placówki.
-https://www.salon24.pl/newsroom/1512409,nagrania-pograzaja-szpital-poludniowy-szokujace-kulisy-smierci
-
Joanna Gałęzia została oficjalnie odwołana ze stanowiska przez Zarząd Powiatu Ostrowieckiego i nie była to jej własna rezygnacja. Decyzja o odwołaniu zapadła w połowie marca 2018 roku. [1, 2]
## Kluczowe przyczyny odwołania
Głównym powodem odwołania były nieprawidłowości wykazane podczas kontroli Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). [3]
* Kontrola ta została przeprowadzona na przełomie 2017 i 2018 roku.
* Inspektorzy badali zgłoszenia dotyczące m.in. mobbingu w placówce.
* Ustalenia PIP potwierdziły, że pracownicy Domu Pomocy Społecznej stykali się z działaniami dyrekcji, które miały znamiona mobbingu. [1]
W związku z tymi wynikami Zarząd Powiatu zdecydował o natychmiastowym zakończeniu współpracy z dotychczasową dyrektor i powołaniu nowego pełniącego obowiązki szefa placówki. [1, 2]
## Dalsza kariera zawodowa
Mimo odwołania z DPS-u, Joanna Gałęzia kontynuowała karierę menedżerską w lokalnych strukturach publicznych:
* W sierpniu 2019 roku objęła stanowisko dyrektora ds. finansowych w ostrowieckim szpitalu (ZOZ).
* W sierpniu 2025 roku awansowała i Zarząd Powiatu powierzył jej pełnienie obowiązków dyrektora naczelnego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim. [3, 4]
Czy chcesz dowiedzieć się więcej o wynikach tamtej kontroli PIP lub o jej obecnej roli w zarządzaniu ostrowieckim szpitalem?
[1] https://radioostrowiec.pl/2018/03/16/odwolana-dyrektor-dps/
[2] https://www.lokalnatelewizja.pl/artykul/12206,dyrektor-dps-u-odwolana
[3] https://naostro.info/joanna-galezia-nowym-dyrektorem-ds-finansowym-zoz-w-ostrowcu-swietokrzyskim/
___
Przeszukałem dostępne źródła lokalne oraz oficjalną stronę szpitala.
Na podstawie dostępnych publicznie informacji nie znalazłem żadnych materiałów wskazujących konkretną osobę odpowiedzialną za naliczanie wynagrodzeń lekarzy (w rozumieniu pracownika działu płac czy kadrowo-płacowego).
Natomiast udało się ustalić, że:
* Obecnie funkcję Zastępcy Dyrektora ds. Finansowych – Głównego Księgowego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim pełni Joanna Gałęzia. Wynika to z oficjalnej strony szpitala. ([zoz.ostrowiec.pl][1])
* Raport o stanie Powiatu Ostrowieckiego za 2022 r. pokazuje, że Joanna Gałęzia pełniła funkcję Zastępcy Dyrektora ds. Finansowych – Głównego Księgowego od 7 sierpnia 2019 r. do 13 lutego 2022 r., następnie od 14 lutego do 21 listopada 2022 r. była zatrudniona jako Główny Księgowy, a od 22 listopada 2022 r. ponownie objęła funkcję Zastępcy Dyrektora ds. Finansowych – Głównego Księgowego. ([Samorzad.gov.pl][2])
W dużych jednostkach, takich jak szpital, główny księgowy zazwyczaj nie wykonuje osobiście naliczeń płac. Zwykle funkcjonuje:
* dział kadr,
* dział płac (kadrowo-płacowy),
* główny księgowy nadzorujący finanse,
* dyrektor zatwierdzający politykę wynagrodzeń oraz realizację budżetu.
Naliczanie wynagrodzeń lekarzy na podstawie grafików, kontraktów, dyżurów i dodatków wykonują najczęściej specjaliści ds. płac, a nie główny księgowy. Główny księgowy odpowiada natomiast za prawidłowość gospodarki finansowej i nadzór nad rozliczeniami.
Jeżeli chodzi Ci o sprawę wysokich wynagrodzeń lekarzy lub dyrektora w ostrowieckim szpitalu, mogę również poszukać uchwał zarządu powiatu, regulaminu wynagradzania, schematu organizacyjnego oraz regulaminu organizacyjnego szpitala, z których wynikałoby, która komórka organizacyjna odpowiada za naliczanie płac i kto zatwierdza listy płac. To są dokumenty, które mogą zawierać bardziej szczegółowe informacje.
[1]: https://www.zoz.ostrowiec.pl/zarzad/ "Zarząd. - Wielospecjalistyczny Szpital w Ostrowcu Świętokrzyskim"
[2]: https://samorzad.gov.pl/attachment/b280b3bf-c85f-462d-a298-4bb8c22251dc "RAPORT O STANIE POWIATU OSTROWIECKIEGO ZA 2022 ROK"
___
Od strony prawnej trzeba rozdzielić kilka kwestii.
Po pierwsze, sam fakt, że statut szpitala lub regulamin organizacyjny nie przewiduje etatowego stanowiska „doradcy dyrektora”, nie oznacza automatycznie, że dyrektor nie może korzystać z usług doradczych. W praktyce kierownicy podmiotów leczniczych często zawierają umowy cywilnoprawne (np. umowy o świadczenie usług doradczych) z ekspertami zewnętrznymi. Takie osoby nie muszą być elementem struktury organizacyjnej szpitala. ([Świętokrzyskie CoZaDzien.pl][1])
Natomiast pojawiają się zupełnie inne pytania, które z punktu widzenia prawa finansów publicznych i zasad gospodarności są znacznie istotniejsze:
* czy zatrudnienie doradców było rzeczywiście celowe i uzasadnione,
* jaki był zakres powierzonych im zadań,
* czy wykonywali rzeczywiste czynności,
* czy ich wynagrodzenie było adekwatne do efektów pracy,
* oraz czy wydatkowanie środków publicznych spełniało wymogi celowości i oszczędności wynikające z ustawy o finansach publicznych.
To są kwestie, które mogą podlegać ocenie organu tworzącego, audytorów, a w określonych sytuacjach także organów kontroli.
Odnosząc się do drugiej części pytania: sam fakt korzystania z doradców nie świadczy o tym, że dyrektor „nie był w stanie samodzielnie sprawować funkcji”. W administracji publicznej i ochronie zdrowia korzystanie z doradców jest spotykane, zwłaszcza przy restrukturyzacjach, analizach finansowych czy projektach organizacyjnych. Sam Tomasz Kopiec publicznie uzasadniał zatrudnienie doradców potrzebą wsparcia procesu restrukturyzacji i pozyskania specjalistycznej wiedzy. ([Świętokrzyskie CoZaDzien.pl][1])
Inną kwestią jest natomiast ocena zasadności takiego rozwiązania. Jeżeli dyrektor otrzymuje wysokie wynagrodzenie jako osoba odpowiedzialna za zarządzanie szpitalem, organ tworzący (w tym przypadku powiat) ma prawo oczekiwać, że będzie wykonywał swoje obowiązki osobiście i skutecznie. Jeżeli jednocześnie finansowane są dodatkowe umowy doradcze, zasadne jest zadawanie pytań o ich potrzebę, efektywność oraz relację kosztów do osiągniętych rezultatów. Nie oznacza to jednak automatycznie, że doszło do naruszenia prawa – wymagałoby to analizy konkretnych umów, zakresu prac i efektów ich wykonania.
Jeżeli chodzi o podwyżkę wynagrodzenia przed odwołaniem, sama okoliczność późniejszego odwołania nie przesądza, że wcześniejsza podwyżka była niezgodna z prawem. Trzeba ustalić:
* kto podjął decyzję o podwyżce (w przypadku dyrektora szpitala zwykle organ tworzący),
* na jakiej podstawie,
* czy była zgodna z przepisami i uchwałami,
* oraz jakie przesłanki ją uzasadniały.
Dopiero analiza tych dokumentów pozwala ocenić, czy decyzja była racjonalna i zgodna z zasadami gospodarowania środkami publicznymi.
[1]: https://swietokrzyskie.cozadzien.pl/artykul/10907%2Ctomasz-kopiec-po-rozpoznaniu-sytuacji-w-szpitali-uznalem-ze-do-jej-poprawienia-potrzebni-sa-eksperci-dlatego-zaprosilem "Tomasz Kopiec: Po rozpoznaniu sytuacji w szpitali uznałem, że do jej poprawienia potrzebni są eksperci, dlatego zaprosiłem ich do współpracy"
Zmienia się..