To jest opinia o mechaniku? Oceniasz fachowość tego człowieka, czy co - bo nie bardzo rozumiem tę Twoją wypowiedź
jak podajesz koleś moje nazwisko to miej odwagę napisać swoje ,chętnie napiszę coś podobnego MOMOCHI NACIĄGACZU
MOMOCHI, Ty człowieku się chyba z cyckiem na rozum zamieniłeś, albo zwyczajnie jesteś jakąś konkurencją bez ambicji i honoru! W ŻYCIU NIE WIDZIAŁAM TAK PROFESJONALNEGO I LUDZKIEGO PODEJŚCIA DO KLIENTA JAK U PANA POZNAŃSKIEGO! Fachowiec pierwszej klasy!!! A, jako człowiek - brakuje mi słów, żeby wyrazić swą wdzięczność! W kilka godzin naprawił mężowi auto, które inny "fachowiec" zepsuł za ponad 500zł! Pan Poznański wypiął część z własnego auta, z innego salonu pożyczył następną część, kolejną wypiął z auta, które miał na sprzedaż, po to tylko by zrobić mężowi auto na czas i tak jak się należy! KTÓRY Z OSTROWIECKICH MECHANIKÓW TAK BY PODSZEDŁ DO SPRAWY???? Nie znam takiego drugiego. A po tym partaczu z końca Bałtowskiej mąż mógł się zabić. Zważ więc MOMOCHI co pieprzysz publicznie, bo się g... w tyłku przewraca, kiedy się Ciebie czyta
Tak sobie wpina i wypina części z innych aut ten Pan Poznański .Zaprowadzasz auto z jedną usterką a odbierasz z trzema
MOMOCHI - spójrz do lustra i odpowiedz sobie na pytanie, kim jesteś! Jak można w ten sposób oczerniać ludzi, bez zdania racji? NIE ZNAM LEPSZEGO FACHOWCA I CZŁOWIEKA OD PANA POZNAŃSKIEGO! W kilka godzin naprawił mężowi auto, które inny "fachowiec" z Bożej łaski zepsuł za ponad 500zł! Pan Poznański stanął na wysokości zadania, pożyczając części z własnego auta, z auta które miał na sprzedaż oraz z innego salonu! KTÓRY Z OSTROWIECKICH FACHOWCÓW PODSZEDŁ BY TAK DO TEMATU? Żaden!!!! Każdy odsyłał nas z kwitkiem. A Pan Poznański uratował życie mężowi, bo po naprawie przez tego patałacha z końca Bałtowskiej, tylko tego można się było spodziewać. Jeśli więć MOMOCHI jesteś jednym z tych klientów, co to bladego pojęcia o mechanice nie mają, ale uważają się za wszechwiedzących - nie wydawaj opinii tak krzywdzących prawdziwych mistrzów! Poniekąd mogę zrozumieć tę Twoją wypowiedź (ale tylko poniekąd), jeśli jesteś ostrowiecką konkurencją
Taa trzyletni samochodzik a gość go robi poza serwisem ha ha ha i po wymianie paska olej mu się leje ha ha szkoda że mu szyba od tej wymiany nie pękła bo przecież wszystko co się stanie po wizycie u mechanika to wina mechanika a nie jego starego trupa .Wszyscy chcemy mieć nowe fajne auta i żeby się nie psuły i żeby było nas na nie stać ,a jak nas nie stać to mamy flustrację i szukamy winnych naszych życiowych niepowodzeń na forach internetowych
Miałem to samo z TYM FACHOWIEC.
Ja mam przykre wspomnienia o panu Perliku,też kiedyś naprawiał mi auta . Samochody były upaprane w środku, a awarie jakie naprawiał wytrzymywały najdalej do giełdy w Kielcach. Wymieniając np. przeguby i maglownicę nie wymienił gum osłonowych wartości 20 zł , zakłdając stare sparciełe. Dla mnie to partacz ,nie polecam tego mechanika.
BO tak to wlasnie jest jak chce sie przyoszczedzic i najtanszym kosztem zrobic na gielde pozniej taki pasztetnik jeden z drugim oczekuje ze wszystko bedzie sprawne ja np serwisuje auto u pana Perlika i zawsze jestem zadowolony szybka obsluga POLECAM!!!!
Witam ! mam problem z samochodem mam audi A6 i problem z pompa paliwowa w baku nie przelewa prawdopodobnie i problem z mechanikiem nie mam żadnego jeśli może mi ktoś podpowiedzieć pomóc ,jakiś dobry mechanik polecić kogoś z góry dzięki.
Witam Panie Perlik. Zostawiłem w bagażniku to co miało być wymienione. Przy odbiorze samochodu okazało się, że "źle Pan zrozumiał i dokupił jeszcze..." Do zapłaty przyszło 150 zł więcej za dodatkową część i za jej zrobienie niż sie umawialiśmy. Przy odbiorze sam Pan powiedział, że źle Pan zrozumiał tylko kiedy Pan się zorientował?? Kiedy mnie zobaczył??
Jeśli już polecać to NA PEWNO NIE PANA PERLIKA. Jak najgorsze doświadczenie z tym Panem. Pomijając sprawy techniczne to ten Pan powinien przejść terapię dobrego wychowania. Mnie naciągnął na koszty naprawy i jeszcze były pretensje. Zero kultury. Być może z braku innych jest dla niektórych ostatnim wyborem.
w moim przypadku bylo tak samo,zdecydowanie odradzam
A JA ZDECYDOWANIE POLECAM - W ŻYCIU NIE UDAM SIĘ DO ŻADNEGO INNEGO FACHOWCA W TYM MIEŚCIE. Zanim trafiliśmy do Pana Poznańskiego, żaden z tych ostrowieckich mądrali, nie wiedział co się działo z autem. A Pan Poznański znalazł niemal natychmiast problem i naprawił auto w kilka godzin
Krakowiak to największy partacz w ostrowcu męda szuja i złodziej jedynie co umie to wyrywanie kasy podam przykład (wymiana silnika w renówce 2300zł a i to zamontował jaki !!!!! .......... uszkodzony ) totalna porażka acha o jakich kolwiek faktórach zapomnijcie. Stanowczo odradzam pozdrawiam cze
polecam mechanika na ul. Żabiej w dawnej Wolczance pana Laskowskiego solidni fachowcy jedyny minus to trzeba czekac okolo tygodnia z powodu duzej ilosci samochodów
Co do tej fachowości mam pewne zastrzeżenia a mianowicie w mojej Lancii Y padł immobilajser,po dwóch tygodniach czekania odebrałem auto,Po powrocie do domu auto dziwnie pracowało, bardzo nie równo więc wróciłem i okazało się że uszkodzili mój sterownik silnika.Kolejne dwa tygodnie czekania.Z pewnego źródła wiem że mój sterownik pierwotnie był wymontowany i wylądował w Radomiu u elektronika który go uszkodził.Ten pan wysyła sterowniki do Radomia doliczając sobie dużą prowizje za wysyłkę.
z tym bym sie nie zgodzil pol samochodu mi kiedys wymienil a usterka jak byla tak jest,a zaprowadzilem do Suchodolki kolo Ozarowa samochod zrobiony moim zdaniem najlepsi elektronicy w regionie