jeśli chodzi o blacharkę to polecam fiata na sandomierskiej 91
Jak chcesz speca od TDI grupy VAG to jedź do KINGSOFT, mają dobra opinie na każdym forum VAGA. Z tego co wiem to kasa też przyzwoita.
Kolego CBR jedź do firmy KINGSOFT. Ja miałem podobny problem z turbo w pasacie 2.0TDI. Nie dość że gość pomógł od ręki to jeszcze zaproponował zamontowanie tej od wersji 170KM. Pokusiłem się jeszcze na podniesienie mocy i pasek dysponuje teraz 200KM. Jeżdze juz ponad półroku i jestem bardzo zadowolony z auta
Nie polecam zdecydowanie mechanika na ulicy Kalinowej - pan Styczyński. Kilka razy zostawiłem tam samochód - zawsze był telefon, że wykrył jakieś dodatkowe usterki i pytał czy naprawiać. Zawsze się zgadzałem aż któregoś razu pojechałem z łożyskiem w kole do wymiany. Oczywiście telefon że drugie też do wymiany. Nie zgodziłem się. Łożysko nie było wymieniane do dziś a to już jakieś 4 lata. Jednym słowem - naciągacz. Omijajcie szerokim łukiem.
U Poznańskiego robiłem kilka razy. Umawiałem się na kwotę, nie było potem problemów. Pełna kultura. Zdiagnozował mi wadę silnika którą za jakiś czas naprawiali mi "fachowcy" z Waryńskiego w głębi hurtowni. Zdecydowanie odradzam. A o przekrętach tych ludzi dowiedziałem się po fakcie. Uszkodzili auto lub naciągnęli na uszkodzenie którego nie było przy przekazywaniu samochodu do naprawy. Moja wina, że zapłaciłem więcej za ich naciąganie. Naprawili jedno, silnik zaczął mieć problemu po ich naprawie z czym innym. Szkoda czasu i nerwów na reklamację.
Widzę,że pan Poznański sam się reklamuje.
Przecież wiemy dokładnie,że śledzi to forum.
Tylko nie piszcie,że coś Wam źle zrobił bo potrafi dzwonić do ludzi.
:)))
A po czym to widzisz? Poznański sam się nie musi reklamować, zrobił komuś dobrze robotę to ludzie chwalą go. A kto reklamuje Perlika czy innych??
A że drze kasę? A kto każe Ci robić u niego samochód? Masz przecież wybór. Jak Cię stać na auto za 50k zł to i za wymianę paska zapłacisz 500 zeta. Sam robię dla ludzi w innej branży i tą samą robotę potrafię sprzedać za mniej lub za więcej. Wszystko zależy od portfela klienta - taka prawda. A w moim pierwszym poście bardziej chodziło mi o antyreklamę niż chwalenie Poznańskiego.
w ostrowcu sa sami fachowcy we wszystkim od remontu domu po samochody taka jest prawda ,
Mistrz oszustwa motoryzacyjnego, wiecznie naprawiający dobre podzespoły samochodów, cechujący się sztuczną wiedzą o usterkach to Pan Kowalski z Gromadzic. Zostawiłem u niego sporo kasy za wymianę dobrych części , nie raz wyjechałem autem z pozamienianymi kolejnością przewodami do wtrysków, lub źle ustawionym paskiem rozrządu - mówił jak stukało, że ułoży się , że diesel tak musi trochę pochodzić głośno po wymianie uszczelki pod głowicą... Wierzcie mi gorzej trafić nie można. Oprócz najlepszych i najuczciwszych mechaników czyli Sz.P. Perlika- KLIMA , Laskowskiego - Astra, wymienię jeszcze Krakowiaka z Chmielowa od diesli. Innych nie znam więc nie polecam
Ma ktoś namiary (tel na Krakowiaka z Chmielowa, nie mogę znaleźć w necie
Perlika nikt nie musi reklamować . O tym czy jest dobry świadczą auta czekające na naprawę i terminy jak u lekarza . Pozostali partacze cieszą się jak przyjedzie do nich jakiś jeleń .
To ja go też zareklamuje.Wymieniał mi dwumasę w TDCI a po jego ingerencjach szlak trafił półroczny akumulator nie mówiąc już o dziwnych stukotach z zawieszenia do którego wsadzał swoje ręce bez pytania.
W samochodzie zostawił kibel w postaci błota z jego pięknego placu parkingowego.
Na pytanie czemu aku nie działa odparł że się sam zepsuł.Odradzam !!! Przyprowadziłem samochód na kołach a z warsztatu ledwo wyjechałem.Jak już musicie tam oddać samochód to kwestie finansowe zostawcie na sam koniec po dokładnych oględzinach samochodu.Jak ktoś zapłaci to Pan Poznański będzie takiego kogoś miał głęboko w ....
To jest najszczersza prawda.Nie rozumiem po co wsadzał ktoś ręce do zawieszenia z prawej strony skoro skrzynia biegów jest z lewej strony auta.Wymiana łącznika??2 tyg. wcześniej ten samochód przejechał całą ścieżkę diagnostyczną z wynikiem pozytywnym.Mam na to bezstronnego świadka jakim jest pracownik stacji.Sam osobiście wchodziłem do kanału na stacji i szarpałem samochodem na wszystkie strony wiec znam stan swojego zawieszenia.Akumulator Panu odpuszczę Panie Poznański bo nie udowodnię że był nowy ale zawieszenia za nic w świecie.Jak żeś Pan wjechał w dziurę na jeździe próbnej to chociaż się Pan przyznaj bo jazda po obwodnicy z prędkościami 160 km/h to nie żadne sprawdzanie samochodu.Że też Pan ma jeszcze klientów Panie Poznański.Juto jadę na stację diagnostyczną w celu sprawdzenia zawieszenia i zlokalizowania miejsca hałasu.Faktura za naprawę zawieszenia w drodze.
Dostałem dzisiaj telefon od Pani Poznańskiej.Bardzo miła Pani podziękowała mi za zamieszczenie postów na tym forum twierdząc że skrzywdziłem ją,męża,osoby pracujące w warsztacie...i oświadczyła że jeżeli posty nie znikną będe miał do czynienia z prokuratorem.
Sami widzicie że zakład trzeba omijać szerokim łukiem.