Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


Logowanie

Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś zadowolony z granitowych chodników powstających w centrum miasta?
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Czy ktoś się podejmie...?

Ilość postów: 14 | Odsłon: 1982 | Najnowszy post
  • Czy ktoś się podejmie...?

    Czy ktos sie podejmie zorganizowac zjazd absolwentow dawnej gierkowki?

    Gość_gosc
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

      Czy w Ostrowcu nie ma nikogo po tej uczelni?

      Gość_gosc
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

        Co to za uczelnia?

        Kocjusz
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

          tam się kształcili PZPR-owcy na przyszłych inżynierów,za tow.Gierka,stąd nazwa

          kost@
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

            oj domyślam się, tylko, gdzie to było, ile lat, nie wiedziałam, że w małym Ostrowcu otworzono wówczas tego typu szkołę

            Gość_kocjusz
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

              Kost nie wprowadzaj w blad tylko daj pelne wyjasnene,a mianowicie -byla to szkola,ktora miescila sie przy ul.Ilzeckiej w starym budynku szkoly zawodowej nr 1 (przy obecnym Starostwie).

              Byla to szkola dwuletnia,uczniowie wywodzili sie z kregow PZPR ,ktorzy nie pracowali a brali pieniadze z zakladow pracy z ktorych mieli skierowania do tej szkoly,krzystali z jednego mesiaca wakacji (platnych) a drugi m-c meli przepracowac w macierzystych zakladach pracy.

              Byli to "najzdolniejsi" aktywisci PZPR.

              Po pierwszym roku nauki otrzymywali

              swiadectwo ukonczena 3 letnej szkoly zawodowej.

              A po dugim roku - dyplom technika.

              Absolwenci tej szkoly byli tak zdolni,ze nie znam nikogo kto ukonczyl studia,

              a do dzis zasiadaja w radach miejskich

              powiatowych,w spolkach itp.

              Gość_ostrowianka
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

                nie wprowadzam w błąd tak istotnie jak napisałaś było ,ale"najzdolniejsi ''mieli ułatwiony dostęp na WSI /wyższa szkoła inzynierska/w Kielcach,znałem paru.

                kost@
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

                  Człowieku czy ty na kazdym wątku musisz głupotą zabłyszczec?

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

                    Kost odezwal sie chyba ten z tych "najzdolniejszych" czyli dojdzie do zjazdu

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

                      uderzyć w stół nożyce się odezwią.

                      Gość z 25.10 .2007 18 47 ,kogo miałeś na myśli wyrażaj sie jasno i kieruj myśli do tego co masz żal,ja tu żadnej głupoty nie widzę, w przeciwieństwie do tych co wypuściła słynna "gierkówka",było naprawdę sporo "talentów".....znałem kilku co na mikrometrze nie umieli mierzyć!!!

                      kost@
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 11

                Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

                ostrowianko, opowiedz więcej o tej gierkowce. Mam wrazenie ze to temat tabu, ale nie pamietajmy, ze dzis mozna o tym mowic bez ogródek. Mlode pokolenie nie wie co to gierkowka, a wydaje sie, ze temat jest interesujacy.

                Gość_esteban
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

                  Przykro mi,ze nie zaspokoje Twojej ciekawosci do konca bo to nie moje pokolenie.

                  Gość_ostrowianka
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

                    :)

                    Gość_B
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Czy ktos sie podejmie....?

                      "Gierkówka" to była szkoła średnia (mieściła się na ul. Iłżeckiej - tam gdzie była biblioteka pedagogiczna, obecnie szkoła muzyczna). Nauki w niej pobierali "wybitni" najczęściej działacze i funkcjonariusze PZPR. Zamiast do pracy chodziło to do tej "gierkówki" i miało płacone normalną pensję (takie cuda były tylko w systemie minionym). Każdy z tych orłów tę szkołę musiał skończyć. A jaki poziom tych "wybrańców" był to nawet nie warto o tym wspominać, bo scyzoryk się w kieszeni otwiera. Miałam takiego sąsiada (ucznia owej "sorbony"), któremu sprawdzałam wypracowania (w zasadzie pisałam je na nowo, bo czytając te jego wypociny, więcej czasu zajęło by mi poprawienie, niż napisanie nowego) - skończył tę szkołę, wrócił do swojego zakładu pracy, została awansowany, wyjeżdżał na intratne wtedy kontrakty do "demoludów" - oczywiście był tam zawsze kierownikiem i tak to w wielkim skrócie wyglądało.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz

- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -