Jeśli tak miałoby się stać, uważam, że Jarosław Kaczyński odsunąłby sie na II plan w najbardziej odpowiednim momencie, jak przystało na wytrawnego gracza polskiej sceny politycznej.
Przychodzą mi do głowy piękne słowa piosenki "Niepokonani" Perfectu - " Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym...". Słowa jakby pisane dla niego.
http://w493.wrzuta.pl/film/321voMjrZCn/perfekt_-_niepokonani
a które to urodzin yw tym roku obchodzi Pani Prezes wysupisaka Janik ??
Wiesz Wojtek, że na sukces bardzo często najciężej pracują ludzie za kulisami.
Przetrwać pod takim obstrzałem przez 8 lat z podniesioną głową z bardzo wysokim wynikiem wyborczym i wierzyć w sens zwycięstwa prawdy, być nieprzekupnym - takich ludzi jest coraz mniej w Polsce.
Co to takiego ten "sens zwycięstwa prawdy"?
Wystarczy zastanowić się cokolwiek i szybko dojdzie się do wniosku, że to największy szkodnik w polskiej polityce. Rozwalił co tylko mógł.