Oczywiście że obowiązują, nikt nie mówi że nie. Ja jednak uważam, że Bóg sam rozliczy tych, którzy nie zachowują się tak jak powinni. Na pewno żaden ksiądz nie zrazi mnie do chodzenia do Kościoła i uczestniczenia we mszach. Bo nie chodzę tam dla księdza. Jeśli któryś faktycznie mi nie odpowiada, zmieniam Kościół, jest ich na tyle.
No, ja tak zmieniam i niedługo to już chyba nie będę miała gdzie chodzić.
Już nie przesadzaj gościu 16:25
To jeszcze mi powiedz - kto trzyma w ręku tą monstrancję ze świętością największą dla mnie ? Kto ? Grzeszny człowiek po tysiąckroć grzeszny . On się potem wyspowiada , a jakże , u drugiego takiego samego . Czy nie rozumiesz tego , toś jest gorszy od nich .
Gościu 18:21 nic nie rozumiesz z naszej wiary. Nic, a nic. Może kiedyś natchnie Cię Duch Święty. Módl się o to, jeśli faktycznie jesteś wierzący.
To ty nic nie rozumiesz , powtarzasz wyklepane slogany ! Napisałem wyraźnie , że dla mnie Najświętszy Sakrament jest bezczeszczony przez tych grzesznych kapłanów . Ja wierzę w BOGA w sposób czysty , ja potrafię rozmawiać z Bogiem i Jemu zawierzam swoje sprawy , ON jest dla mnie źródłem pociechy i ratunkiem w potrzebie . Właśnie natchnął mnie Duch Święty i przejrzałem na oczy i umocniłem się w wierze . Ale wstyd mi jest kiedy księża grzeszą a ich zwierzchnicy mają czelność wybielać ich nie potępiając . To ty nic nie rozumiesz co to jest WIARA !To nie jest chodzenie w procesjach , to nie spowiedź . WIARA to rozmowa z BOGIEM poprzez uświadomienie sobie tego we własnym sercu . Ja będę się modlił za CIEBIE !.
Gościu wczoraj 19:10 Ci kapłani nie są bardziej grzeszni niż Ty. Bluźnisz, stawiając siebie za ideał lepszy od innych. Nie tego nauczał Jezus. On nikogo nie potępiał. Nie musisz uczyć mnie WIARY bo ja dobrze wiem czym ona jest. Módl się lepiej za siebie bo idziesz w złym kierunku.
Odpowiem ci tak - ani ty mnie ani ja ciebie nie nauczymy niczego bo wiary nie można nauczyć się ! To ty nie rozumiesz , że wiara to DAR jaki człowiek otrzymuje od Boga . Nie stawiam się za żaden ideał , nie bluźnij wmawiając mi to . Tak , Jezus był pierwszym kapłanem , nauczał na łąkach , polach , nad brzegami jezior i jeszcze karmił swych wiernych . Boli mnie to , że współcześni zastępcy Jezusa czynią posługi za pieniądze , grzeszą a nas maja spowiadać . To ty to zrozum , a jeśli nie jesteś w stanie tego pojąć , to znaczy , że nie masz w sobie świadomej łączności z Bogiem . I jeszcze jedno , ja nikogo nie potępiam , ale po prostu już im nie ufam . To bardzo ważne , że jako grzesznik spowiadam się tylko w swej duszy i tylko przed Bogiem .
Jakub Wolny, zrozum jedną rzecz. To są tylko ludzie, ze wszystkimi ludzkimi słabościami. Każdemu może zdarzyć się popełnić błąd, nie wierzę, że Ty jesteś taki idealny. Jestem wierzącą osobą ale daleko mi od oceny moralnej innych, zwłaszcza księży. Tyle osób ślubuje sobie miłość a potem się zdradzają. W kontekście Twojej wypowiedzi takie osoby w ogóle nie powinny wstępować w związek małżeński! Czym innym jest popełnić błąd, zrozumieć go i naprawić a czym innym świadome życie wbrew temu, co się wybrało. Tych którzy postępują właśnie tak należy oczywiście piętnować. Nie wolno jednak wszystkich wrzucać do jednego worka.
Jeśli to są zwykli ludzie ze słabościami jak każdy to niech nie stawiają się ponad innymi. Niech żyją jak wszyscy - mają rodziny, pracują, borykają się jak wszyscy z codziennymi sprawami ludzkimi - chorobą dziecka, problemami małżeńskimi, upierdliwym szefem...itd. I niech nie uzurpują sobie prawa do oceny życia innych. Ale jeśli chcą mówić innym jak mają żyć, mieć prawo do odpuszczania bądź nie innym grzechów , do potępiania i oceny moralnej innych - to niech bycie księdzem będzie prawdziwym powołaniem i służbą i niech zobowiązuje do świecenia przykładem "bożego życia".
Gościu 15:39 przecież nie stawiają się ponad innymi. Nie wiem skąd Ci to głowy przyszło coś takiego. Oni też się spowiadają ze swoich grzechów bo nie ma ludzi, którzy byliby bezgrzeszni. Do gościa 16:03 jeszcze. Nie chodzi się do Kościoła dla księży, tak jak do sklepu nie chodzi się dla sprzedawcy. Jeśli tego nie rozumiesz, zawsze będzie formułował błędne wnioski na ten temat. Nikt nie uważa też że księża są święci. Skąd Ci to do głowy w ogóle przyszło.
Niestety nie jest dla mnie wiarygodny ktoś kto sam nie stosuje się do nauk które głosi. I jego słowa, jeśli nie są poparte przykładem życia też nie są wiarygodne. Jak można wierzyć słowom kapłana skoro on sam im nie wierzy ? Jak można wierzyć, że przez takiego kogoś przemawia Słowo Boże? Jeśli sam kapłan nie daje świadectwa wiary, to jak wierni mają podążać za jego słowem?
a wy sobie chodzcie do kosciola i wierzcie...ze wszyscy swieci....a tak nie jest...
bida w kraju a tu kolejny temat zastępczy, czekam na temat o aborcji i eutanazji oraz kastracja pedofilów.
Dobrze że z kobietami gorzej by było gdyby odwrotnie.
Molestowanie 15-latki to nie pedofilia. Arcybiskup Głódź broni współpracownika
http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127823,15031715,Molestowanie_15_latki_to_nie_pedofilia__Arcybiskup.html