Oko ale tej pracy nie ma i rząd musi ludziom pomóc. Nie jesteś w stanie tego pojąć? W innych krajach też jest socjal chociaż z pracą jest o wiele lepiej.
Pracy jest aż w nadmiarze, gorzej z chętnymi do pracy. A teraz jak dostaną kolejną kasę tym bardziej do pracy garnąć się nie będą.
to 500zł powinno być wypłacane dla samotnych matek z dziećmi i dla rodzin w związku małzenskim .nie tych co żyją w konkubinacie ,to oni najbardziej oszukują na mopsie
Powiem tak najlepiej jak było gdy NIC nie dawali- nie było problemów a teraz multum piętrzących się pytań, zarzutów a powinni wypłacać a tym nie powinni ...
Komu powinni a komu nie powinni... Jest mnóstwo doradców!
A ja się cieszę, bo dostanę 1000 zł. Choćby to było i przez rok tylko! Dobre i to!
A co? Mam z tego zrezygnować, bo podniosą nam ceny i podatki? A jaki ja mam na to wpływ? I tak zrobią co będą chcieli, więc z tych pieniążków co dostanę, już się cieszę.
Pozdrawiam gderaczy.
Tak jesteś jednym z ponad 2mln rodzin, co mogą cieszyć się z darmowej kasy co miesiąc. Także doskonale rozumiemy Twój entuzjazm. Gorzej z całą resztą Polaków co muszą się na to składać, a to jest jakieś 38mln Polaków - 2mln zakładając, że większość ma 2 dorosłych w rodzinie to będzie jeszcze minus 1,5mln, co daje nam plus minus 34mln raczej z mniejszym entuzjazmem podchodzących :)
Popieram gościu 17:27.
Powinno byc na kazde dziecko a nie drugie tak mowili w kampani wyborczej !!! I co oczywiscie jak zwykle kicha po wyborach. Kwota wolna od podatku ktorą społeczeństwo by odczulo kicha obiecać, obiecać, a poźniej ciś sie wymyśli wszyscy siebie warci .
Nie było nic- było żle. Jest- jeszcze gorzej. Ogarnijcie się ludzie!
W końcu zaczyna się coś dziać z polityką prorodzinną w naszym kraju, a wam i tak nic nie pasuje.
W kampanii wyraźnie mówiła premier 500 zł na każde dziecko. dopiero później dodali, ze na drugie.
W kampanii mówili o drugim dziecku gościu 18:55.
"Powiem wprost: interes polityczny nakazywałby zagłosować za tym projektem. Bo jak to, chcesz zabierać pieniądze dzieciom? Ale zdrowa logika i nasza strategia nakazują zagłosować przeciw, dlatego że jesteśmy przeciwko polityce rozdawnictwa. 500+ to nic innego jak lep wyborczy. Jest łapówką daną społeczeństwu - powiedział Paweł Kukiz."
http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/p-kukiz-program-500-jest-lapowka-dana-spoleczenstwu/3xw6kz
a może tak coś od siebie a nie kopiuj wklej.Polityka przeciw rozdawnictwu a może by tak zaczęli od siebie
A ja bym wolała by dali mniej np.200 zł. ale na kazde dziecko. Sąsiadka z 3 dzieci dostanie pieniadze, nie pracuje, szlaja się. Inna sąsiadka zapewne nie dostanie, bo oboje pracują, maja 1 dziecko, byc moze dochod przekracza. Ja wiem, że są rodziny które skorzystają i cieszę się. Nic nie mam samotnym matkom czy takim ludziom co żyją w luźnych związkach, ale niech Ci ludzie zajmują się swoimi dziecmi i niech dbają o nie, to bedzie nalezała im się ta kasa. A tak to wezmą kasę, a dzieci jak były zaniedbane tak nadal bedą. Ja swoje mam dorosłe, ale widzę co sie dzieje w moim miejscu zamieszkania. Patologia juz sie cieszy, że będzie kasa, a normalny człowiek zyje skromnie, ale godnie.
Rozumiem że zazdrościsz sąsiadce. Nie ładnie.
Ciekawe czy przeciwnicy PIS i wszyscy plujący jadem na tę ustawę, będą mieli honor i zrezygnują z tych 500 zł?
a niby dlaczego? PIS pisze ustawy tylko dla wyborców PIS? Czy podatki które na mnie nakłada PIS mogę nie płacić? In-vitro będę miał nadal za darmo? W sumie to ciekawe, tak klepią o tym programie, że to ma być program, aby dzieci było więcej, a rezygnują z in-vitro tłumacząc się, że pieniędzy nie ma... oj coś mi tu śmierdzi....
A spójrzmy na to wszystko w taki sposób, czy nie bardziej sprawiedliwe było by gdyby wszyscy dostali bez względu na kryterium dochodowe. Dlaczego uczciwie pracujące małżeństwo za minimalną lub niewiele więcej mające jedno dziecko ma nie dostać pomocy bo dochód przekroczy im o kilka złotych wymagany próg, a "brzydzące" się pracy osoby żyjące całe życie z MOPSu bo tak się bardziej opłaca, lub pracujuące nieoficjalnie (optymistyczny wariant) mają dostać pomoc i dalej żyć sobie bez żadnej mobilizacji do szukania jakiejkolwiek pracy, bo MOPS da. I nie mówcie, że jest inaczej bo każdy z nas w woim najbliższym otoczeniu po kilku sekundach namysłu wskaże takie osoby. Nie bądźmy tacy poprwani, tak wygląda życie, a proponowany podział jest niesprawiedliwy i tylko pogłębi patologię, a uczciwie pracujących ludzi, którzy nie wychodzą tylko z założenia "bo mi się należy" będzie doprowadzać taka sytuacja do frustracji. A w kwestii biznesmenów to wątpię czy będzie im się chciało biegać po MOPSie i załatwiać zasiłek bo nie ma to czasu i pilnuje własnego biznesu, a przejeżdzając w rejonie MOPSu widzimy jak wygląda część interesantów.
Żeby było jasne program 500+ mnie nie dotyczy, ale znam doskonale realia panujące w naszym mieście, które można odnieść do całego kraju. Nie jestem biznesmenem, mam to szczęscie że pracuje za kwote trochę wyższą niż minimalna pensja.