Jakby zrobił jak mówisz, to mąż ją opuści, dzieci dorosną, a ona zostanie z niczym. Potem ani męża ani 500+. Lepiej jej poradź żeby pracę znalazła to będzie mieć minimum 1200 zamiast 500. W ten sposób i rodziny nie straci i pieniądze będzie mieć. Doradzanie rozwodu bezrobotnej matce dwójki dzieci jest niepoważne.
a nie lepiej zapytać się u źródła?? czyli MOPS po co tak kombinować,nie napisałaś czy na jedno czy na więcej dzieci chcesz się ubiegać o 500+ więc nie kombinuj i zadzwoń lub dojedz do MOPS ul.Świętokrzyska 22
Ale pazerna kobieta maz bieze kupę kasy na dzieci z zagranicy i jeszcze jej mało weź się do roboty kobito a nie czekaj na darmoche.
Ale bzdury piszecie to jak wam zazdrość to niech wasi mężowie też wyjadą za granice zobaczycie jakie to życie a nikt nie wyjechałby gdyby nie mósiał jedzie sie za chlebem skoro w polsce na niego brakuje a pozatym jeśli niewiecie to bzdur nie piszcie bo wiem że mimo to że ktoś ma prawo do św za granicą i tak ma przymus złożenia w polsce czy chce czy nie bo z za granicy bedzie i tak pomniejszenie o 500 czy tego chcesz czy nie wiec widzicie że to tak nie jest jak piszecie i nikt nie wyciąga łap po nie swoje teraz kokosów już niema z zagranicy jak kiedyś i dzieci i rodziny cierpią że nie mogą być razem
jestescie zwyklymi wyludzaczami , a twoj maz okrada panstwo w ktorym pracuje gdyz gdzieci sa w Polsce , a nie w kraju jego pobytu.
STOP NACIAGACZOM !