Podsumowanie wg Newsweeka. Wg mnie bardzo trafne: "Okazuje się, że seksualne perypetie bohaterki interesują znudzone pożyciem małżeńskim gospodynie domowe. Z kolei wielkomiejskie profesjonalistki twierdzą, że kupiły książkę, aby ją potem obśmiać w gronie znajomych, chociaż trudno uwierzyć, że komuś chce się brnąć przez 500 stron tylko dla żartów."
Niektóre osoby będące zafascynowane tym filmem uważają, że owy film nie podobał się innym bo liczyli na porno i się zawiedli. Uroczyście więc oświadczam iż nie jest to powód dlaczego nie podobał mi się ten film. Dla mnie był zwyczajnie nudny i mało inteligentny i dziwi mnie,że ktoś potrafi przeczytać tyle części książki, która jest klepaniną. Jednakże z drugiej strony nie powinno być to zdumiewające skoro w naszym kraju nie wiele trzeba by odnieść sukces, wystarczy nagrać jakichś chłam, który szybko wpadnie w ucho, rozebrać się i tak przyjść ,,ubranym" lub podniecac się tanią książką i filmem o miernych wartościach, bo w końcu to modne (,, No jak to nie czytałaś/oglądałaś Greya?? Jak to możliwe wszyscy teraz przecież o tym mówią. Hellołł"). Jak ktoś lubi BDSM powinien spróbować w swojej sypialni, a nie wzdychać do ekranu czy książki. Uważam, że na seansie było zbyt wiele młodych ludzi, którzy nie powinni ogladać takiego filmu. Akurat takim osobom może on zrobic sieczkę w głowie odnosnie postrzegania roli kobiety i mężczyzny.
Niestety nasze społeczeństwo nie jest zbyt wymagające jesli chodzi o kulturę.
wystarczy im film M jak miłość, klan i ferdek kiepski aby czuli sie szczesliwi.
Zgadzam się, ale człowiek czasami potrzebuje lekkiego resetu, aby się ''odmóżdżyć'', jeśli przez cały tydzień pracujesz ciążko umysłowo, to raz na jakiś czas potrzebujesz coś lekkiego. Ja jestem otwarta na sztukę filmową szeroko pojętą. Oglądam ambitne oscarowe propozycje jak i takie w stylu Greya. Wszystko jest dla ludzi, nie popadajmy w paranoje i nie bojkotujmy filmu, który był dla widzów od 16 lat. Lepiej zbojkotować durne polskie komedia z Cezarym pazurą w roli reżysera, bo to jest dopiero chłam.
Gosciu z Dzis 01:42 piszesz ze jak ktos lubi BDSM to powinien w swojej sypialni próbowac a nie wzdychac do ekranu. Dziwne jest dla mnie to , ze uwazasz ze ktos do tego ekranu wzdycha. Cos Ci powiem. Wiele lat temu wszedł na ekrany kina naszego jedynego film pt.''Walka o ogien''. Jeju jakie to było przezycie dla ludzi. Zachwycali się tym filmem. Pytam czemu, bo dla mnie był to najgłupszy film jaki kiedykolwiek widziałam. I nie widziałam go wtedy w kinie.Byłam za młoda, ale potem obejrzałam i dziwne - nie wzdychałam do ekranu. Mnie wydaje sie ze z filmem 50 twarzy Greya jest tak samo jak z muzyką disco polo. nikt nie słucha a każdy zna. Kazdy się bawi przy niej. Bo jest lekka, łatwo wpada w ucho. I nawet taka snobka jak Ty ,pomimo tego ze czytałas recezje, ze słyszałas cos na temat ksiązki (albo nawet czytałas ksiązkę )-poszłas do kina. Pytam się -po co? Poza tym myslę , ze jednak większości ludzi film się podobał.
Niestety, jestem indywidualistką i sama dokonuję satysfakcjonujących mnie wyborów. Na wczorajszy wieczór wybrałam film "Bliżej". Film trudny, wciągający, erotyczny do bólu, pełen rozmów o wyuzdanych fantazjach seksualnych, mówiący o tym, że nie panujemy nad swoimi emocjami, że jesteśmy niezdecydowani ale pragniemy by nas rozumiano i nie okłamywano.
Film urzekający słowem.
Na "50 twarzy Greya" nie wybieram się, książki też nie czytałam... bo nie muszę.
chcecie to idźcie nie chcecie to nie idźcie
Byłem o 23 14.02.15 było kilka wolnych miejsc podobna frekwencja na "Pod mocnym aniołem" przedział wiekowy podobny. Film dość słaby aktor grający główną rolę z głupim uśmieszkiem w większości scen, Dakota daje radę. Przed seansem myślałem że ta aktorka to porażka ale odszczekuję gra spoko i nie chodzi o to że pokazuje goliznę a. Fabuła średnia odczucia jak po co dziennym "hicie" M jak ... , którym katuje mnie żona.
Najlepiej idźcie sami o zobaczcie bo to tylko moje subiektywne odczucie na temat tego filmu.
A i jeszcze jeden apel LUDZIE CZY W KINIE MUSICE ŻREĆ TEN POPKORN???
Mam nadzieje że wam smakował oglądając męski goły tyłek ?
oglądać poniżenie kobiet ,no nie dziękuję bardzo, poniżania to mam dość na co dzień.
100 % wolę wydać kasę na Wkręconych 2, fajna polska komedia!
A macie już ogrzewanie w kinie czy czekacie na rotopy?
Nie rozumiem czemu każdy się tak tym filmem zachwyca i jest tyle szumu narobione wokół niego. Już od samego nagłośnienia w necie mnie mdli.
no ja nie wiem, czy pieszczenie piórkiem pawim to poniżanie.
poniżanie to bylo jak mówił Grey, że ona ma tak robić bo on tak chce! :D
Dajesz się poniżac na co dzień G
Dajesz sie poniżac na co dzien Gosciu z Dzis z 19: 22? Gratuluję. Wolałabym jednak tysiąc razy obejrzec 50 Twarzy Greya w kinie niż być ponizoną na co dzien.I własciwie to zastanawiam się , czy nie kupić sobie kajdanek skórzanych i pejczyka .:P