1. Wybory nie sprawią, że będzie wiodło ci się lepiej
2. Wybory nie zrobią z Polski potęgi
3. Wybory nie zatrzymają "obcych"
4. Wybory nie pomogą ci się zemścić
5. Wybory nie będą ostatnie
Ale możemy pozbyć się wreszcie PO i lepiej może nie być, ale i gorzej już niż z PO nie będzie.
Z każdym kto prezentuje postulaty mogące poprawić naszą gospodarkę... No ale nie znając programów tylko słuchając telewizji niczym wyroczni, nie możesz wiedzieć kto takie postulaty głosi.
twój post nie zmienia niczego, z wyjątkiem pokazania frustracji
Elity to nam wykończyli ruscy z niemcami.A to co jest teraz to koryciarze!
wybory nie zmienią wyborców, jaki wyborca tacy politycy, oby tylko obiecali a po wyborach jeszcze większa kaszana.
Same wybory nic nie zmienią. Natomiast zmiana ekipy rządzącej na pewno zmieni wiele. Oczywiście jeśli ludzie pójdą zagłosować przeciwko po albo przeciwko pisowi, to nic się nie zmieni. Głosować należy zgodnie z własnym sumieniem i poglądami. Tego niestety Polacy jeszcze nie potrafią w znakomitej większości.
Czy zmiana rządu nie sprawi, że ludziom będzie się wiodło lepiej - śmiem wątpić. Potęgi z kraju w rozsypce co prawda nie da się zrobić nagle. Można jednak sprawić, że ludziom będzie się żyło lepiej obniżając podatki i likwidując te zbędne, upraszczając wiele przepisów (między innymi podatkowych), likwidując przymus płacenia na zus i nfz i dając tym samym możliwość decydowania o własnej emeryturze czy ubezpieczeniu samemu; likwidując subwencje dla partii, zapewniać pracę ludziom, a zasiłki i inną pomoc tylko tym na prawdę potrzebującym, pomagając rozwijać własne biznesy, likwidując przywileje zagranicznych dużych przedsiębiorstw, promując polskie firmy na różnej płaszczyźnie, zostawiając więcej możliwości decydowania o sobie obywatelom. To wszystko da się zrobić.
Zatrzymać obcych też się da i do tego nawet wybory nie są potrzebne, co pokazał przykład Węgier. Jednak nasze "elyty" nie są temu chętne więc należy je zmienić.
W wyborach natomiast nie chodzi o zemstę - jeśli ktoś chce się mścić to wtedy nie głosuje rozsądnie i zgodnie z poglądami, tylko właśnie przeciwko po bądź pisowi - zero logiki.
Czy wybory nie będą ostatnie to tego akurat nigdy pewnym być nie można. Niektórzy nam wmawiają, że jesteśmy wolnym krajem. Jesteśmy tak wolnym krajem, że o naszej gospodarce decydują inne kraje, te same, które narzucają nam przyjmowanie obcych. Skąd możemy mieć pewność czy nagle te kraje nie zechcą obalić naszego rządu?
Wolnym i suwerennym krajem
To, że nie jesteśmy krajem suwerennym to akurat fakt - wyklucza to nadrzędność prawa unijnego nad prawem państwowym...
ale może będzie mniej prawej demagogi ?
Partia nie ma tu nic do rzeczy, liczy się człowiek. PSL miał być taki super a teraz nam wyłazi bokiem. Tyle miało byc nowych miejsc pracy, a tu prezydent -LIKWIDATOR. Przecież chodziło mu o LUDZI, szkoda ze nie dopisał ze o swoich znajomych.
Jedna rzecz, którą te wybory zmienią - odsuniemy od władzy szkodników z PO. I taka mała wskazówka, PiSowi nie zabraknie 5 głosów do postawienia pewnych polityków przed TS.
PO według opinii Pana Prezydenta to jedna z partii dzięki której kraj nam się rozwinął, szkodników musisz więc poszukiwać w innych partiach
Słuchanie ze zrozumieniem się kłania, ale czego można wymagać od osoby, która podszywa się pod innego użytkownika? Nie dostrzegasz, że świetnie ilustruje to moją tezę, że większość osób popierających PO to ludzie mający kompleksy, nie umiejący dyskutować a kiedy są bezsilni to robią na przykład tak jak ty, czyli atakują personalnie albo tworzą marne podszywki i to tak nieudolne że nie potrafią skopiować dokładnej nazwy osoby, pod którą chcą się podszywać. Ale cóż, nieudolności uczysz się od najlepszych, przy głosowaniu TS dla Ziobry był przykład.