Spółka telekomunikacyjna „Netia” mająca swoją siedzibę w Ostrowcu Świętokrzyskim będzie się rozbudowywać. Dzięki temu ponad trzysta osób, głównie mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego i powiatu ostrowieckiego znajdzie tam zatrudnienie.
– Plany rozbudowy „Netii” są już zatwierdzone – informuje prezydent Ostrowca Jarosław Górczyński.- Wiadomo już, że ta firma telekomunikacyjna zamierza zatrudnić nowych pracowników. Dzięki temu nawet 350 osób znajdzie tam pracę. Ważne jest także to, że nasi lokalni przedsiębiorcy będą modernizować budynek „Netii”. My jako miasto wesprzemy tę inicjatywę między innymi skierowaniem w rejon ulicy Samsonowicza dodatkowych kursów autobusów. Osoby, które podejmą zatrudnienie w „Netii” będą miały czym dojechać i wrócić z pracy.
Docelowo w ”Netii” znajdzie pracę ponad 500 osób.
Z taką rotacją jak do tej pory to pół miasta może tam pracować oczywiście chwilowo
Ciekawe na jakich warunkach ta "praca".
Pół to juz pracowalo do tej pory.
tylko za ile,za 700 złotych netto?
Likwidacja innych call center, tu są tańsi pracownicy tak jak wyżej za 700PLN
smiech na sali
i za co on bierze ponad 10 tys zl miesiecznie?
On bierze 10 tysięcy kosztem tych co biorą zaledwie 700 złotych!Taka jest Polska demokracja.To tak jak z tym Jasiem co dzielił cukierki,pierwszemu jeden i sobie jeden,drugiemu jeden i sobie jeden,trzeciemu jeden i sobie jeden i tak dalej.
generalnie sektro BPO, SSC będą wychodzić też z metropolii do mniejszych miast. A te jeśli będą miały kadry czyli ludzi znających języki i biurowce to tam te firmy porzejdą.
Autobusy jeżdżą rzeczywiście z dużą częstotliwością 8.oo, 9.00 i dopiero 13.00. Brawo dla dodatkowych- obiecanych kursów.
Siedziba firmy jest w Warszawie na Koszykowej. W Ostrowcu jest jeden z licznych oddzialow. Jednoczesnie u nas jest naweej zatrudnionych konsultantow. Dlaczego? Bo pracuja za 4.20 brutto. Na godzine a Stolicy za 10 na umowie o prace.
Panie prezydencie, pan wie ze szczególami jak wyglada tam praca. Dlaczego pan nic z tym nie zrobi?
21:02 tak tu ktoś pisze w jakimś poście że ma 10000,niech ma bo obowiązki większe i władza ale i niech jego mieszkańcy także zarobią
Panie Górczyński na ile panu starczy loby zarobione tam 700-900 zł?
Bo prezydent nie jest od tego żeby wtrącać się w prywatną politykę kadrową firmy. Jak się daje to się kraje - znajdują się ludzie gotowi pracować za te psie pieniądze, to władzy nic do tego. Tylko jakby to była mądra władza to powinna pogonić takiego "inwestora" z lokalnego rynku, a na to miejsce ściągnąć firmę produkcyjną i przemysłową. A tak to zawsze jest od czego odklejać kupony, a jak ktoś Pana Prezydenta spyta gdzie w Ostrowcu jest praca, to z uśmiechem wskaże Netię.
Jeszcze trochę to za miskę zupy będziemy pracowali dla wyzyskiwaczy ,,ludzie ludziom zgotowali ten los"
Eee-tam, zatrudniliby niezależnie od tego, czy prezydentem jest ten, czy tamten. Prezydent może sobie deklarować 300, 500 albo 10 000 miejsc pracy. Jak zauważył gość z 10:02, wpływ P.M. na politykę kadrową prywatnej firmy jest iluzoryczny. A chwalić to się można wszystkim, nawet tym, że firma zatrudnia tańszych wykonawców lokalnych niż droższych zamiejscowych. Toż to sensacja, toż to osiągnięcie!
Z drugiej strony, czy firmie cokolwiek przeszkadza, że przy otwarciu nowego oddziały wylansuje się z nożyczkami jeden czy drugi wybraniec społeczeństwa, przetnie tasiemkę i zabierze ścinki na pamiątkę?
Ja bym się chętniej dowiedział, na ilu posiedzeniach R.N. MEC był obecny pan marszałek Jarubas, oraz czy i jak wsparł spółkę w negocjacjach z NFOŚiGW.