16:53 - Panie Mieczysławie (?), co do obsługi księgowej na zewnątrz, np. przez biuro rachunkowe to moim zdaniem nie jest to dobry pomysł. W Ostrowcu, a nawet w całym województwie nie ma biur, które by się w tym specjalizowały - to raz. Dwa - fizycznie przy tego typie działalności dość skomplikowane. Ludzie przyzwyczajeni są chodzić do spółdzielni, czynsz płacą w kasie, lubią przyjść na górę zapytać o opłaty, ewentualnie o zadłużenie, na dół też lubią przyjść do Pań zapytać o wodę i inne rzeczy. Jak to wyprowadzić? Część zostawić, część oddać na zewnątrz - galimatias. Czy koszt byłby mniejszy? Wątpię. Żeby firma jakaś fachowo zajęła się takim tematem, to by sporo kosztowało, poza tym, jak mówię - brak takiej firmy w regionie. Lepiej znaleźć dobrego księgowego (księgową). TYlko nie liczcie, że przyjdzie pracować za jakieś marne pieniądze - fachowcy się cenią. Jeśli chce się mieć coś dobrej jakości, trzeba liczyć z tym, że to będzie kosztować.
Przerabialiśmy drogie księgowe, drogi zarząd. Czy to było skuteczne? Jest tani Zarząd to i tani księgowy a skuteczny może się znajdzie? Na ale jest to wątek o integracji Członków SM, aby Stawki, Rosochy i Patronackie się poznały i patrzyły na siebie przyjaźnie. Zostawmy to w rękach odpowiednich ludzi. Najwięcej mamy w Polsce polityków, prawników, medyków, każdy by wszystko poprawiał. Zgoda, ale trzeba się wziąć i działać a nie negować wszystko. A w SM najwięcej mamy kogo? Wy wiecie a ja się domyślam.
Po 30 latach pierwszy raz rocznicę będą świętować mieszkańcy. Zawsze widzieliśmy zdjęcia z imprez"elity" czyli "wybrańców" spółdzielni za co płaciliśmy my. Nareszcie!!
Co Ty piszesz? Jakie elity? Mieszkam na Stawkach od 30 lat i było wiele festynów, właśnie dla mieszkańców. Poza festynami było mnóstwo innych imprez w Malwie (też dla mieszkańców) - choinki, mikołajki, dzień seniora, przedstawienia teatralne dla dzieciaków i inne imprezy okolicznościowe.
Nie znajdziesz taniego i dobrego księgowego gościu 20:37. Dobry fachowiec się ceni i ma do tego prawo.
Do 17:10. Piszesz że fachowcy się cenią. Mieliśmy w spółdzielni fachowców którzy się cenili i po odejściu ze spółdzielni mieli podobno problemy ze znalezieniem pracy. Skoro byli takimi fachowcami to firmy powinny walczyć o tych fachowców. A tu był podobno problem.
Znależli, za najniższą krajową bo bez kwalifikacji tyle płacą w Polsce. Zarabiają, 10x mniej niż w spółdzielni. Tacy to byli fachowcy.
8.59 za czyje pieniądze były organizowane te zabawy i z jakim skutkiem finansowym dla mieszkańców?
Za pieniądze z Unii i od sponsorów zabaw wszelakich.
Śledzisz ich? W sumie to w twoim stylu.
Mirek przyrównuje pracowników do zera. Widocznie obecny zarząd tak zaniżył poziom zarządzania naszą spółdzielnią.
Imprezy w Malwie zawsze były otwarte dla wszystkich i brał w nich udział każdy kto tylko chciał i to za darmo. To nie organizowanie imprez kosztowało 150 tys. zł, bo na te wydawano niewielkie kwoty, ale tyle kosztuje utrzymanie i remont budynku Malwy. Niestety obiekt ten jest za duży dla naszych potrzeb. Miasto go nie chce, więc my musimy się zastanowić, jak minimalizować straty. Były wesela to były dochody. Ale głośna muzyka się nie spodobała mieszkańcom sąsiednich bloków, więc zakazano ich organizowania.
Na Malwę wylewają pomyje osoby, które nigdy nie przychodziły do imprezy tam odbywające się. No oprócz Żaczka i Gatkowskiego, którzy bywali na walnych. Reszta kulturę uprawiała pod budkami. Ale teraz dążą do likwidacji Malwy. Niestety teraz również nie chodzą na żadne zabawy, ale ocenę już mają wyrobioną. Może i lepiej, że nie chodzą - bo byłoby wstyd. Spółdzielnia więcej zaoszczędzi, gdy zabierze diety członkom rady nadzorczej za ich antyspołeczną pracę.
17:58 popieram, tak to niestety wygląda. A o tych dietach to prawda. Mieli brać po 200 zł, jak gadał ten p.o. do gazety, a biorą po 1000 (tysiąc) oficjalnie, nieoficjalnie nikt nie wie. Tak wyglądają rządy kolesiów z ksero i spod parasola pani F.
Do 17:58. Czemu mam sponsorować Malwę skoro nie korzystam z tych imprez? Chcesz proszę bardzo płać sobie. Ale czemu zmuszać innych do utrzymywania? Proponuję przy spisywaniu wodomierzy zapytać mieszkańców i dać do podpisania listę z pytaniem CZY JESTEŚ ZA DALSZYMI OPŁATAMI NA MALWĘ?
Do 17:58. Wróble na mieście ćwierkają że te 150 000zl to kwota o którą został przekroczony budżet Malwy? Spółdzielnia czyli wszyscy dołożyli taką kwotę do działalności. Chciała bym wiedzieć czy to prawda? Interesuje mnie jak wyglądają wydatki Malwy i wpływy?
Dajmy sobie spokój. Jedni piszą na drugich a później idą do gazety, że ktoś im dokucza. Zróbmy opcję 0. Niech piszą mieszkańcy, im wolno. My zachowajmy powściągliwość, kto zalogowany niech wejdzie na stronę a kto chce wiedzieć więcej proszę zapytać Pani Prezes lub V-ce w godzinach urzędowania. Po co nam rozgłos?
Tyle, że nie ma vice. Jest tylko p.o. vice.
Na zasadzie - jak ci się zepsuje samochód to jeździsz rowerem. Wtedy rower jest p.o. samochodu.