Ludzie co to było wczoraj w parku/amfiteatrze? Czy tego typu imprezy nie powinny się przypadkiem odbywać w kóściele tylko na siłe wciskać ludziom taki chłam? W mcku jeszcze powinni zrobić jakąś sekcje kościelną albo nie wiem jak to nazwać.
To jest powazne swieto i wystepy byly w tym nastroju na przyszly rok moze ty sie popiszesz i wymyslisz jakis ciekawy scenariusz tej imprezy
Uchwalenie konstytucji 3go maja jest świętem kościelnym? Od kiedy to " czarna madonno " ma cokolwiek wspólnego z tym świętem? Scenariusz oczywiście zrobiłbym lepszy. Przede wszystkim nie zrobiłbym z tego smutnej i nostaligicznej imprezy jaką miałem niestety nie przyjemność słuchać.
Masakra jakaś zamiast zorganizować jakiś koncert to panie z chóru kościelnego śpiewały a jaka widownia była.zalll
Jeżeli zrobiłoby miasto byłby koncert a jak zrobił kościół to było co było o dobrze że coś było bo tak to nuda w pięknym Ostrowcu.
Organizatorzy tej pseudoimprezy nawet nie zadbali o to,żeby było można w okolicy amfiteatru kupić dziecku napój ,zmuszony byłem iść do chatki gdzie dojść się nie da do baru bo tyle jest pokrzyw!!!Wstyd organizatorzy!!
Kościół był jedyną instytucją która była zainteresowana jakimikolwiek popołudniowymi atrakcjami dla ludzi w tym dniu. Wielkie brawa dla organizatorów, za to,że im się chciało, że włożyli w organizację tak wiele pracy, a przede wszystkim ogromne brawa dla młodzieży i dzieciaków którzy dali wspaniałe występy.
Tym którzy marudzą podpowiem,że KAŻDY miał prawo zorganizować imprezę dla Ostrowczan. Kazdy miał szansę pokazać,że można coś zrobić. Gdyby nie parafia tego dnia NIC by sie nie odbyło w tym mieście.
Mnie bardzo się podobało. Nie było wrzasków,pijaczków, bijatyk itp. Była fajna przyjazna atmosfera :) Jestem na TAK ! :)
Z przyjemnością pójdę na kolejne festyny organizowane przez Parafię :).
Byleś..../?? Ja byłam i bardzo fajnie było.....występy dzieci z przedszkola i szkoły, występy dorosłych...Były piosenki o Polsce i Maryi bo chyba to Święto Maryjne i Święto Uchwalenia Konstytucji....Nie bylo smutno wrecz przeciwnie...Ile dzieci pracy włożyły w przygotowanie występów...tego to nie widzisz....trzeba bylo posłuchac uważnie a piosenki później były wesole i nostalgiczne ale nie smutne.....Dzieciaki z Przedszkola Sióstr Rodziny Maryi wielkie gratulacje, piekny występ i Piękna piosenka w wykonaniu dzieci ze Szkoły Katolickiej Matka o Wielu twarzach...pieknie...
A co masz do widowni 00:42? Spójrz na siebie lepiej, a jak się nie podobało to trzeba było nie słuchać i nie oglądać. Żegnam.
"Panie z chóru kościelnego" pozdrawiają gościa z godz 00:42 :D Bawiłyśmy się wybornie :) A widownia była cudowna :)
Gościu Aa a dlaczego miałeś nieprzyjemność a mimo to słuchałeś? Ktoś Cię zmusił? Trzeba było iść tam, gdzie Ci atmosfera pasuje. Chyba należysz do tych co sami nic nie robią a wszystko wokół krytykują.
A co do Twoich pomysłów scenariusza - zrobiłbyś lepszy... ale nie zrobiłeś :) Za to skorzystałeś z tego, że ktoś inny coś zorganizował i teraz sobie narzekasz. Gadać to każdy potrafi ale nic z tego nie wynika. Jest takie powiedzenie: "Kto coś robi, może się mylić. Kto nic nie robi, myli się zawsze".
Do dzieła więc drogi Marudo i widzimy się za rok na wspaniałym radosnym pikniku zorganizowanym przez Ciebie. Chętnych do współpracy w czynie społecznym w tym wolnym dniu zapewne znajdziesz bez problemu :)
dokladnie, pomijam jeszcze fakt ze dodatkowo to zaloze sie ze pewnie jeszcze nauczycielki musialy tam przyjsc w ramach tzw. niepisanej umowy "dobrze by bylo aby przyszly" i zamiast swietowac to swieto ale w pracy, po rozmowie z osoba z tego miejsca takze wiem co pisze
A mnie występy dzieci ze Z przedszkola i szkoly katolickiej bardzo sie podobały.Są naszczescie w naszym miescie jeszcze ludzie ktorzy chcą sluchac takich piosenek patriotycznych i religijnych.Wielki plus dla sióstr i pan przedszkolanek
Bardzo ładne występy, oby więcej takich.
Dobrze, niech dzieci ucza sie piosenek patriotycznych, niech rosną na Polaków patriotów a nie marudy wstydzace się wlasnego pochodzenia.
Moj syn tam śpiewał w czapce koduktora Jestem Polakiem i Pięknie żyć...Mam dumna z syna:) Piękny również Polonez w wykonaniu przedszkolaków...Gratulacje dla Pań i Sióstr.
Imprezy mogą być różne, trzeba tylko wiedzieć na jaką iść. Ja nie chodzę posłuchać dico polo, ale lubię jazz. Idę więc tam, gdzie znajdę coś dla siebie. Inni niech chodzą tam, gdzie lubią i nic mi do tego.
Występów chóru kościelnego i przedszkolaków bym nie zniosła, więc nie byłam. A wy, po co poszliście? Żeby teraz krytykować? Jak widzicie -było chyba fajnie.