Tak można przeczytać w internetowej encyklopedii.
20-21 czerwca jest https://pl.wikipedia.org/wiki/Noc_Kupa%C5%82y
Byłem wczoraj w amfiteatrze to koncert fajny był tylko przed nim festiwal konkursowy VOX i jestem styrany jak koń po westernie tyle godzin w gorącu i jeszcze 6 basów na stronę a każdy waży 72kg i 4 górki po 60 o odsłuchach kejsach ze wzmacniaczami i stole x32 nie mówiąc. Ale warto było przynajmniej satysfakcję mam. Trza zarobić na te 1800zł na rękę choć te ręce bolą potem. Drugie tyle socjalnej i można żyć. Przynajmniej coś się dzieje w tym wymarłym mieście. Dzień dziecka potem senioralia potem hejtowany tutaj piknik tydzień temu.
Sory 3 basy na stronę i górki dwie czyli razem 6 i 4 odpowiednio ale łapy bolą jakby było drugie tyle.
I na dzień dziecka było 2 górki i jeden bas na stronę coby dzieciaków bass nie przestraszył na pikniku 2 basy i 2 górki podobnie na senioraliach podobnie a mamy ich 8 razem i 6 górek i są już obdrapane i pordzewiałe i żadna gwiazda nie chce grać na takich starociach. Kupione były jak budowali amfiteatr. A dźwięk mają dobry i nie hałasują na pół miasta jak te nowe co nie mają tzw fali cylindrycznej.
A co do roboty to do tego trza dulczeć przy projektorze w etiudzie jak są dwa seanse dziennie w te dni i wychodzi te 17,5h tygodniowo czyli pół etatu dla niepełnosprawnego. Kokosów nima ale da się żyć.
Prościej nie robić, brać rentę alkoholową i chlać non stop.
Znaczy się wypiłeś pół basa i potem miałeś aż 2 górki i zwiedziłeś 3 SOR-y?
Nie ma czegoś takiego jak „schizofrenia akustyczna” jako osobna jednostka chorobowa.
Schizofrenia jest jednym zaburzeniem psychicznym, a objawy „akustyczne” (czyli słuchowe halucynacje, np. słyszenie głosów) mogą w niej występować — ale nie stanowią osobnej „odmiany” medycznej.
W praktyce: „akustyczne” = potoczne określenie na omamy słuchowe
występują one nie tylko w schizofrenii, ale też np. w ciężkiej depresji z psychozą, chorobie afektywnej dwubiegunowej czy w zatruciach / po substancjach psychoaktywnych
Czyli: termin bywa używany potocznie, ale nie istnieje w klasyfikacjach medycznych (ICD-10/ICD-11).
Ciuralla, ciuralla, nie ma to jak senioralia ;-)
Mam schizofrenię hebefreniczną jako główne i ciężka depresję dwubiegunowa jako współistniejące tak pisało na ol-9 od lekarki jak składałem o przedłużenie renty. A dziś idę na występ szkoły tańca do etiudy na 17 mimo że oberwanie chmury i jutro na 10. I mam wolne do 2 lipca. Chyba że znowu co wymyśla na sali bo dni Ostrowca i Wielki Ogień nagłaśnia firma bo gwiazdy nie chcą grać na tym starym nagłośnieniu co pamięta czasy wybudowania browaru.
Jasne, że jesteś styrany, a ja jestem z Conan-a.
# KOCHAM CIĘ JAK OSTROWIEC - Kupałnocka (Noc Kupały)
-
Zwrotka 1
-
Nad Kamienną wianek płynie,
Choć sterować nie chce wcale,
Jeden kręci się przy brzegu,
Drugi zwiedza już pół falę.
-
Przy MCK-u tłum się zbiera,
Każdy świętuje jak umie,
Jedni tańczą, drudzy śpiewają,
Trzeci zgubili się w tłumie.
-
Refren
-
A Ty się z tego uśmiechasz,
I dobrze wiesz, co będzie dalej,
Jakbyśmy byli szczęśliwi,
Gdybym nie mieszkał tu wcale.
-
Lecz Kamienna mnie zatrzyma,
Choćby mnie wołały kraje,
Bo kto raz pokocha Ostrowiec,
Ten na noc Kupały wraca stale.
-
Zwrotka 2
-
Na Gutwinie komar świętuje,
Jakby dostał zaproszenie,
A na rynku ktoś tłumaczy,
Że znalazł paproci kwiecień.
-
Przy ognisku krążą plotki,
Które znają wszystkie ciocie,
Że najdłuższe wianki w mieście
Powstają podobno w locie.
-
Refren
-
A Ty się z tego uśmiechasz,
I dobrze wiesz, co będzie dalej,
Jakbyśmy byli szczęśliwi,
Gdybym nie mieszkał tu wcale.
-
Lecz Kamienna mnie zatrzyma,
Choćby mnie wołały kraje,
Bo kto raz pokocha Ostrowiec,
Ten na noc Kupały wraca stale.
-
Zwrotka 3
-
MCK rozkręca zabawę,
Muzyka aż pod gwiazdy niesie,
Nawet księżyc nad miastem
Chyba bawi się najlepiej.
-
A gdy świt zajrzy nad wodę
I ucichną śpiewy, żarty,
Ktoś znów powie: „Do następnej!”
I już czeka na rok cały.
-
Finał
-
Bo Ostrowiec to nie tylko
Ulice, mosty i aleje,
To ludzie, śmiech i Kamienna,
Która razem z nami płynie.
-
A Ty się z tego uśmiechasz,
I dobrze wiesz, co będzie dalej,
Jakbyśmy byli szczęśliwi,
Gdybym nie mieszkał tu wcale.
-
Lecz ja mieszkam — i na szczęście,
Nie zamienię tego wcale,
Bo najpiękniej brzmi Kupałnocka
W Ostrowcu, w czerwcowym szale!
Ty poeta z 17:33. najpierw naucz się poprawnej polszczyzny a dopiero później układaj wiersze. Np: "nad Kamienną...." czy " po Kamiennej...."
To nie jego - on nawet tak nie umie. To AI.
Popracuj nad interpunkcją. Może być i „Nad Niemnem”, whatever / wszystko jedno...
ChatGPT nie został zaprojektowany z myślą o zapewnianiu tego typu treści. Przeczytaj Specyfikację modelu, aby dowiedzieć się więcej na temat tego, jak ChatGPT obsługuje treści twórców. Ponów próbę...
---
# KOCHAM CIĘ JAK OSTROWIEC - Kupałnocka (Noc Kupały)
-
Zwrotka 1
-
Gdy czerwcowy zmierzch nadchodzi
I Kamienna srebrzy brzeg,
Cały Ostrowiec już się stroi,
Bo świętojańska idzie noc.
-
Na trawnikach gwar i śmiechy,
Dzieci biegną ile sił,
A z głośników płyną dźwięki,
Które niosą letni rytm.
-
Pre-refren
-
Ktoś już szuka kwiatu paproci,
Choć go nie znalazł jeszcze nikt,
Ktoś zaplata wianek z marzeń,
Żeby szczęście złapać w mig.
-
Refren
-
Kocham Cię jak Ostrowiec
W najkrótszą noc całego roku,
Gdy Kamienna niesie wianki
Pośród śmiechu i obłoków.
-
Kocham Cię jak Ostrowiec,
Gdy muzyka budzi gwiazdy,
A na brzegu ludzie tańczą,
Jakby lato miało trwać na zawsze.
-
Zwrotka 2
-
MCK rozpala wyobraźnię,
Scena błyszczy tysiącem barw,
Jedni śpiewają pod księżycem,
Inni ruszają w taneczny trans.
-
Panie plotą wianki piękne,
Panowie udają, że nie patrzą,
A za chwilę każdy biegnie,
Bo konkurs właśnie zaczął się.
-
Refren
-
Kocham Cię jak Ostrowiec
W najkrótszą noc całego roku,
Gdy Kamienna niesie wianki
Pośród śmiechu i obłoków.
-
Kocham Cię jak Ostrowiec,
Gdy muzyka budzi gwiazdy,
A na brzegu ludzie tańczą,
Jakby lato miało trwać na zawsze.
-
Mostek
-
Jeśli kiedyś stąd wyjadę,
Będę wspominał właśnie to:
Zapach trawy, blask ogniska,
Kamienną i letnią noc.
-
Bo nie trzeba wielkich cudów,
Żeby szczęście znaleźć tu,
Wystarczy śpiewać z przyjaciółmi
Aż po sam poranny brzask.
-
Finał
-
Hej, Ostrowcu, graj do rana,
Niech się niesie każdy ton,
Niech Kamienna opowiada
Jak bawiliśmy się stąd dotąd.
-
Hej, Ostrowcu, zostań z nami,
Jeszcze jedną piosnkę daj,
Bo Kupałnocka dziś rozbrzmiewa,
Aż po pierwszy słońca blask!
17:50 a naukę poprawnej polszczyzny wymyślili po to żeby nas gnębić i zmęczyć w celu wymuszenia posłuszeństwa jak i z resztą matmy też i innych przedmiotów ogólnych. Poczytaj o systemie pruskim. To właśnie temu służy ten przymus szkolny te oceny i teraz jeszcze zmuszanie do wyścigu szczurów. I walczy taki w podstawówce o wyniki z E8 i świadectwo by dostać się do chreptusa czy bronka potem tam ryje po nocach by wymaxować maturę i dostać się na wymarzone studia i na nich zakuwa by potem pracować w korpo za gruby hajs. Ja to mam w dupie i zawsze chciałem być na ogonie. Dlatego nie umiem nic ze szkoły ani studiów. I po chreptusie skończyłem wsbip mgrkę i tak nie robię w zawodzie. I mi 3600 netto styka. I buty za 100parę zł z promocji i bus za 1zł który hejtujecie w innym wątku zamiast super fury bo prawka nie mam nawet i do tego domek pokój kuchnia kibel po dziadkach a nie willa z basenem czy apartament. Do tego jechać raz na ilę do Bałtowa tym busem a nie na kanary. Bo i tak umrzemy a trumna kieszeni nima. To po co się męczyć skoro i tak to zostawimy tutaj jak pójdziemy do lepszego świata.
@18:52 Przeczytaj to: Post grzecznościowy: Obsługa jest miła w sklepie pachnie i ubrania też są pachnące babeczka doradzi jest uśmiechnięta byłam już kilka razy więc nie musi się Pani wstydzić bo naprawdę każdy czuje się tam swobodnie można spokojnie przeglądać ubrania bez presji wszystko jest poukładane kolorami i rozmiarami a gdy tylko czegoś szukam to zawsze ktoś podejdzie zapyta i pomoże znaleźć coś fajnego więc jak najbardziej polecam odwiedzić ten sklep bo ceny też są przystępne a wybór ogromny i co chwilę dochodzą nowe rzeczy które wyglądają jak nowe albo są wręcz nieużywane a do tego można liczyć na szczery uśmiech i dobrą atmosferę a jeszcze warto wspomnieć że rzeczy są dobrej jakości nieporównywalne z tym co się często widzi w innych miejscach wszystko jest czyste uprasowane i zadbane czasem trafiają się markowe ubrania których normalnie nie byłoby mnie stać a tutaj można je kupić za grosze i właśnie dlatego wracam tam regularnie bo wiem że zawsze znajdę coś ciekawego dla siebie albo nawet na prezent dla kogoś bliskiego i nigdy nie czułam się oceniana ani poganiana co jest bardzo ważne zwłaszcza kiedy chce się na spokojnie obejrzeć każdy wieszak i przymierzyć kilka rzeczy zanim się zdecyduję na zakup bo atmosfera jaka tam panuje sprawia że człowiek naprawdę może się zrelaksować i poczuć jak na spokojnych zakupach z przyjaciółką gdzie nikt się nie spieszy nikt nie patrzy krzywo a każda osoba w sklepie czy klient czy obsługa wydaje się być pozytywnie nastawiona i życzliwa dzięki czemu po prostu chce się tam wracać nawet jeśli akurat nie planuję kupować nic konkretnego to i tak często zaglądam żeby sprawdzić co nowego się pojawiło i czasem właśnie wtedy udaje mi się trafić na prawdziwe perełki których potem zazdroszczą mi znajomi i pytają gdzie to kupiłam a kiedy mówię że w ciucholandzie to są w szoku bo wszystko wygląda jak z drogiego butiku i to jest dla mnie największy dowód na to że ten sklep naprawdę ma klasę i warto go odwiedzić choćby z ciekawości bo może się okazać że znajdzie się tam coś wyjątkowego czego nie da się kupić nigdzie indziej.