Pracodawca w kościele się modli jak tu nie dać pracownikom zarobić ,a pracownik za jego plecami pyta świętych jak tu przeżyć, za taką cienką wypłate i jak wytrzymywać te upokorzenia.
Nie ma to jak porównywać płace i ceny w sklepach w różnych krajach... Różnicę zabierają podstawowe zasady ekonomii i gospodarki (w tym przypadku akurat gospodarki sterowanej centralnie, bo gospodarki wolnorynkowej w Europie nie ma chyba nigdzie)
Najwięcej mają do powiedzenia ludzie którzy najczęściej nigdy nie prowadzili działalności a uważają że im się tylko należy.Ktoś kto nie ryzykuje swoich pieniędzy i nie drży o to czy mu się uda nie powinien się zbytnio na ten temat wypowiadać a skoro jest tak różowo być pracodawcą każdy krzykacz ma prawo otworzyć nawet od jutra działalność i dać ludziom zarobić więcej niż wynosi min i chwała mu będzie za to :p.
Jak to myślą że im się należy? Przecież do cholery pracują. Tak, czy nie? Ryzykujesz? Twoja sprawa. Skoro jednak nie jesteś w stanie sam ogarnąć swojej firmy i zatrudniasz ludzi to należy im płacić tak, aby im ta praca się opłaciła. Inaczej nigdy nie będziesz miał stałych, dobrych i lojalnych pracowników. Działalność też trzeba umieć prowadzić a na pracowników musi być stać.
Czemu sam nie założysz działalności i nie dasz przykładu wspaniałego szefa ? w tym przypadku państwo upiekło 2 pieczenie na jednym ogniu.Populistyczna decyzja która podbije słupki popularności i większe wpływy do budżetu oraz zusu.
Wynagrodzenie się należy, ale zarobki w Polsce są na niskim poziomie właśnie dzięki takiej np. płacy minimalnej. Wynika to z tego, że firmy muszą przez to płacić niektórym wielkrotność tego ile warta dla samego pracodawcy jest praca danego pracownika, przez co musza obniżać wynagrodzenia pracownikom, którzy bardziej zasługują na wyższe wynagrodzenie. Nie może być tak, że człowiek po studiach zarabia tyle co sprzątaczka po podstawówce. niestety właśnie do tego prowadzi płaca minimalna.
Płaca minimalna powoduje, że równość jest niesprawiedliwa, natomiast pensje powinny być nie równe ale sprawiedliwe...
Bzdury opowiadasz 19:33. Płaca minimalna jest w większości krajów europejskich a ta nasza plasuje się na najniższym poziomie. Jesteśmy gdzieś w końcówce tabeli. Po prostu w Polsce ludzie mają taką mentalność że płacić więcej nie chcą bo czują się wielkimi "biznesmenami". Powoli jednak zmienia się samoświadomość pracowników i już za grosze nie chcą pracować bo widzą że im się to w dalszej perspektywie po prostu nie opłaci. To tak boli niektórych.
I odniosę się jeszcze do bzdury jaką napisałeś, a brzmiała ona tak: "należy im płacić tak, aby im ta praca się opłaciła"... Czyli w twoim mniemaniu pracodawca musi zapłacić pracownikowi tak, aby pracownikowi się opłaciło (cz. tak aby pracownik był łaskawy przyjść i pracować) nie patrząc na to, że jego praca dla pracodawcy jest warta mniej (czyt. daj więcej pracownikowi niż jego praca przynosi ci zysku, w końcu jemu musi się opłacić a ty możesz tracić pieniądze)...
Nigdy nie prowadziłem własnej działalności, ale takie brednie jakie wy tutaj wypisujecie to typowa mantra socjalistów... Marzy wam się komuna to wypad do Rosji - tam wszyscy będziecie równi. Przynajmniej jak was tutaj nie będzie to w Polsce pojawi się sprawiedliwość społeczna i normalność.
Bzdury to piszesz Ty gościu 19:39. Jeśli dla pracodawcy praca pracownika nie jest nic warta to po co chce go zatrudnić? Nie może sam wykonać tej pracy? Rączki bolą czy czasu szkoda? Nikt nie będzie pracował jeśli z tej pracy nie da się normalnie żyć bo po to się pracuje aby można było w miarę normalnie funkcjonować w dzisiejszym świecie. My bredni nie wypisujemy, robisz to Ty... Jak widzisz, coraz więcej ludzi ma gdzieś niewolniczą pracę u naszych pracodawców i wyjeżdża za granicę bo są takie możliwości. Ci, co zostają też już za grosze pracować nie chcą i ten trend będzie się pogłębiał bo ludzie zobaczyli, że można i trzeba inaczej. Jeśli jakiemuś "pracodawcy" to nie odpowiada to może niech zamknie działalność i zostanie po prostu pracownikiem ;)
No bo oczywiście bez pracy da się normalnie żyć w przeciwieństwie do życia z pracą o niskim wynagrodzeniu, z której nie da się normalnie żyć. Czyli lepiej nie pracować i nie mieć nic bo wtedy jest normalnie? A jak się wszyscy tak będą cenić wysoko i pozamyka się z tego powodu dużo firm to ciekawe gdzie ta rzesza ludzi znajdzie pracę? U kogo?
Ciekawe ile osób jest świadomych tego że ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia wzrastają przeróżne daniny które każdy pracujący i prowadzący działalność gospodarczą będzie musiał oddawać państwu. Choćby taki ZUS dla przedsiębiorców. Poza tym gro z tej podwyżki wróci do budżetu państwa w postaci składek.
Czym się tak pasjonować! 2000 zł brutto, a teraz jest 1850 zł brutto. Netto wychodzi niecałe 100 zł podwyżki. Szału nie ma!
Ciekawi mnie jak to jest ja nawet nie zarabiam minimum pracodawca musi dopłacać to na czym on oszczędza na zusie czy skarbówce .
Jak będziesz na zwolnieniu a nie wyrobisz min to on ci nic nie dopłaci,pracujesz masz min a jak zachorujesz już nie to jest jego zysk.
Widzę z niektórych to wypowiedzi że najlepiej by było zarabiać 100 zł na mies. przy 500 godz. bo wtedy tzw. pracodawcy by mieli małe koszty utrzymania nooo i praca by była ludzie jesteśmy europejczykami w unii europejskiej nazywamy się cywilizowanym narodem jesteśmy najmniej zarabiającym narodem w całej unii w stosunku płaca-przepracowane godziny nawet albańczyk zarabia więcej od polaka na tym samum stanowisku a dla as 2000 brutto jest za dużo obudżcie się oby bez ręki w nocniku!
2 tysiące to ma być netto czyli do ręki.Nareszcie mamy prawdziwy rząd.Nie wykluczone że za rok minimalna płaca netto będzie opiewała na kwotę 3 tysiące zeta przy kursie euro 3 zł,tak być powinno i tak będzie.
Z takim podejściem ekonomicznym to może i pensja będzie wynosiła 3000 netto tylko ten kurs euro poniżej 10 zł nie zejdzie,mam wrażenie że część ludzi z PRL-u nie wyrosło.Czysty komunizm nic dodać nic ująć z takim podejściem to może już teraz trzeba dawać dyla bo tu naprawdę zostanie ruina.
1459 zł netto