Są takie zakłady pracy,które za polecenie pracownika wśród swoich pracowników dostają prowizję.Polecają do swojego zakładu pracy jak jest zapotrzebowanie swoich, ale muszą to być osoby z polecenia naprawdę dobrymi pracownikami,bo to oni biorą za nich odpowiedzialność .To prawda .
tak ,ale szukają wśród swoich koleżanek i kolegów
Dobre. Szukają profesjonalnych naganiaczy, którzy założą gajerek, a na twarz maskę profesjonalisty. Wciskologia stosowana klasy enterprise. Przypominają mi się koledzy z Coca-Cola święcie wierzący w mateczkę korpo :)
Gdzie tak płacą to polecę pracownika bo mi kasa potrzebna.
Widzę, że "wpis za 60 groszy" się odezwał. Jak miło widzieć. Dla Twojej wiadomości od lat jestem na własnym garnuszku. Nie ciągnę i nie wymagam nic od Państwa. Może poza nie wykręcaniem się dupą do obywatela. Korpo to taka większa prywatna inicjatywa, w której ilość "kerownyków" i "menedzeruf projektów" przekracza pewien procent w "Skali Głupoty". Koledzy w moim wieku - 30+ już się nacieszyli i skłaniają się w kierunku małej, własnej działalności.