Są takie zakłady pracy,które za polecenie pracownika wśród swoich pracowników dostają prowizję.Polecają do swojego zakładu pracy jak jest zapotrzebowanie swoich, ale muszą to być osoby z polecenia naprawdę dobrymi pracownikami,bo to oni biorą za nich odpowiedzialność .To prawda .
Bardzo dobre podejście, a nie z polecenia tylko dlatego, że się ma znajomości. Wtedy mielibyśmy fachowców w firmach.
wygląda to trochę inaczej jest firma tak zwani "łowcy głów", mają swoją bazę specjalistów . Pracodawcy zgłaszają do nich zapotrzebowanie na konkretnego pracownika i oni go dla nich szukają.
tak ,ale szukają wśród swoich koleżanek i kolegów
Wystarczy pokolorować trochę profil na Golden Line, czy Linkedin, a sami przylecą jak mucha do wiadomo czego. Żadna nowość. Proszę wziąć poprawkę na to, że i tak wszystko wychodzi w praniu, czyli na kolejnych etapach rekrutacji.
Dobre. Szukają profesjonalnych naganiaczy, którzy założą gajerek, a na twarz maskę profesjonalisty. Wciskologia stosowana klasy enterprise. Przypominają mi się koledzy z Coca-Cola święcie wierzący w mateczkę korpo :)
Korpo - złe
Prywaciarz - złe
Państwo - złe
nie ma jak pełen dumy bezrobotny na garnuszku podatnika, wszystko wie lepiej
Gdzie tak płacą to polecę pracownika bo mi kasa potrzebna.