Co ty pierd..lisz 12:23 kazdy kto spozywa codziennie jest alkoholikiem -pijakiem zwykle mowiąc.Dobrze jak się kontroluje jeszcze że pije dwa przez lata i koniec ale tez jest alkoholikiem
Przez lata dwa codziennie i stop.Ale tez alkoholikiem jest
Znam alkoholika od piwa.Już łeb sfiksowany i pusty.
Oj znam alkoholową od piwa a i łeb juz sfiksowany i pusty,takie zero.
Wg danych 10% osób spożywających uzależnia się. To jest jedna z najgorszych konsekwencji picia.
A co z pozostałymi 90%, czy mają spokój i mogą bezkarnie pić? Otóż nie, nawet jeżeli się nie uzależnią mają inne poważne problemy zdrowotne, zaburzone relacje rodzinne, często zrujnowany budżet i mnóstwo innych negatywnych konsekwencji.
No cóż , jak brakuje kasy na podstawowe potrzeby w rodzinie to się szuka wszędzie, nawet kosztem ojca rodziny , który haruje od świtu do nocy a baba zabrania mu aby napił się piwa bo wodę też można pić bo to płyn jest a niewiele kosztuje. To są problemy ubogich rodzin, niestety. U zamożnego człowieka w piwnicy stoi skrzynka lub dwie z zawartością porządnego browara i problemu z tego powodu nikt nie czyni. Biedny czepia się wszystkiego , co kosztuje bo wszędzie widzi złodzieja a szczególnie to baby robią.
Jeszcze alkoholik nie był i jest zamożny. DO CZASU.
Kosztem rodziny.To psychiczni ludzie.Eliminować z życia.
Mój pił 4 piwa dziennie, teraz pije 16 dziennie.Do pracy chodzi od czasu do czasu jak go ciąg alkoholowy puści.Zyje na koszt rodziny jak pasożyt.
Szkoda twojego życia na takie gówno pijące a na piwa ma
Jedynie eksmisja mnie ratuje a to kosztuje i trwa.
Wczoraj, 12:47 wyczuwam pogłos w twoim wpisie, żeby nie powiedzieć bełkot.
Te 15:00 masz zdrowego chłopa , jak daje rade wydoić 16 browców dziennie, zdrowe ma myślenie bo do roboty wtedy idzie, kiedy kasa się kończy. Będzie chłopisko żyło 100 lat czego mu z całego serca życzę bo nie-pazerny na kasę jak inni ludzie co to zawały ich kończą z przemęczenia a przemęczenie często z pazerności na kasę